czwartek, 18 stycznia 2018

DC vs Marvel 2 All Access

Istnieją dwa wszechświaty, które powinny pozostać od siebie oddzielone. Człowiek zwany Access otrzymał moc przechodzenia pomiędzy nimi i jego obowiązkiem jest czuwanie, by nic nie przechodziło z jednego wszechświata do drugiego. Ale coś zaczyna być nie tak. Venom pojawia się w Metropolis, a ponieważ Superman nie jest przygotowany na takie zagrożenie, Access ściąga mu do pomocy Spider-mana. To jednak dopiero początek! Jubilee z X-men postanawia się wybrać do Gotham na spotkanie z Robinem i jest w tym zamiarze bardzo zdeterminowana! Dwójka nastolatków wpada jednak na Two-face, który potrafi być poważnym przeciwnikiem dla samego Batmana. A jeśli już mowa o Mrocznym Rycerzu, musi powstrzymać Scorpiona, który niewiadomo skąd wziął się w Gotham, a następnie w towarzystwie Accessa udaje się do drugiego wszechświata, by zbadać co doprowadziło do naruszenia granic między rzeczywistościami, a jego głównym podejrzanym jest Doktor Strange. Niestety X-men nie bardzo się podoba rzucanie oskarżeń na ich przyjaciela, a gdy jeden z mutantów postanawia zbyt gorliwie się zająć uszatym detektywem, sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli. Mając nadzieję, że wyrównanie szans powstrzyma rozwój problemów, Access sprowadza do drugiego wszechświata JLA, którzy stają na przeciw X-men. I teraz dopiero się zaczyna jazda bez trzymanki! Ale może grupy Supermana i Cyclopsa powinny odłożyć na bok swoje różnice i zwrócić uwagę na znacznie większe zagrożenie dla nich wszystkich...?
Coś dla miłośników i DC i Marvela na raz. Historia ta następuje po historii "DC vs. Marvel", gdzie głównie była bijatyka między bohaterami Marvela i DC, a fani obu wydawnictw decydowali, kto jak ma wygrać. Dwójka, czyli "All Access" jest znacznie ciekawsza i ma bardziej rozwiniętą fabułę, choć wciąż są to komiksy akcji, a nie takie nad którymi się myśli. Ale takie do rozrywki też są czasem potrzebne, prawda?:) Nie znaczy to oczywiście, że porzucam tłumaczenie tych ambitniejszych scenariuszy, ale zabieram się też do tego czteroczęściowego projektu. Pierwotnie komiks miał się ukazać we współpracy z pewną grupą i już rok temu zrobiłem tłumaczenie pierwszej historii. Niestety teraz po roku straciłem cierpliwość, że jednak zrobimy ten projekt wspólnie, więc robię go indywidualnie. Dobra wiadomość dla czytelników, to, że dzięki temu szybciej on będzie zrobiony do końca. Na razie na przełomie roku macie pierwszą historię z dwoma największymi bohaterami DC i Marvela- Kryptończykiem i "ścianołazem":) Miłego czytania!
Mediafire:
4 shared:


niedziela, 7 stycznia 2018

Flash & Green Lantern - Brave and bold


Seria "Flash & Green Lantern: Brave and bold" przedstawia koleżeństwo, współpracę i wreszcie przyjaźń między Flashem Barry Allenem, a Green Lanternem Halem Jordanem, gdy obok wzajemnych różnic odkrywają też podobieństwo, spędzają wspólnie czas pomagając sobie i poznając się, walcząc z przestępcami, a czasem i wspólnie odpoczywając. Seria liczy 6 komiksów i może uda mi się przetłumaczyć je wszystkie, choć nie będę tłumaczyć ich komiks po komiksie i może upłynąć nieco czasu, zanim wszystkie historie tu się pojawią.
Ci, którzy czynią zło
Hal zaprasza Barry'ego na przyjęcie, ale szybko odkrywa, że Barry nie jest zbyt imprezowy. Wkrótce jednak okazuje się, że na przyjęciu oprócz ludzi pojawiło się coś jeszcze w postaci mrocznego cienia. Green Lantern i Flash, by powstrzymać to coś, udają się na obcą planetę, gdzie spotykają osobnika, który postanawia przy pomocy nietypowych metod kolekcjonować... ziemskie zło! Jak z takim niezwykłym i groźnym hobby poradzą sobie bohaterowie? Pierwszy tom tej serii rozpoczyna współpracę między dwoma bohaterami nie tylko w kostiumach!
Prędkość światła
Zanim stał się Flashem lat '90, Wally West był Kid Flashem lat '80 i pomocnikiem Barry'ego. Gdy Barry natyka się na coś dziwnego, zaprasza do zbadania tego Wally'ego i Hala, co konfrontuje ich z sojuszem Mirror Mastera i Black Hand. Nowa broń Handa miała na celu pozbawić mocy Flasha i Green Lanterna, ale trafiła w Kid Flasha. Teraz Hal, by zrekompensować to młodzieńcowi, czyni go... swoim pomocnikiem! Co nie do końca podoba się samemu Barry'emu... Wkrótce cała trójka musi powstrzymać problemy z ukradzioną prędkością Flasha. Ale czy to nie będzie dla nich za dużo, gdy Hal i Barry są podzieleni, a Wally uczy się dopiero używać mocy pierścienia...? Plus jak bardzo różnią się kobiety, które Hal i Barry zapraszają na randki- i to trzeba zobaczyć:)
Świat kłopotów
Przed Halem, już w latach '40 XX wieku inżynier i biznesmen Alan Scott nie należący do żadnego korpusu pomagał ludziom jako Green Lantern (jeszcze zanim zmienił swoją nazwę na Sentinel). W tym samym czasie, przed Barrym, Jay Garrick był najszybszym biegaczem znanym jako Flash. Barry i Jay znali się i kolegowali ze sobą. Ale Hal i Alan niespecjalnie się lubili. Co się dzieje, gdy cała czwórka postanowiła zrobić sobie biwak na odludnej planecie? Cóż, obóz na odludziu przeradza się w pasmo przygód. Dowiecie się dlaczego inżynier nie powinien rozbijać namiotu, co Barry zabrał ze sobą pod namiot na odludziu i dlaczego na ten widok szczęki opadły jego towarzyszom, oraz co Hal nosi w torbie podróżnej, a szczęka Alana opada jeszcze bardziej, a dwóch Flashów aż się tarza ze śmiechu:)
Człowiek, który nie jest bez strachu
Kiedy pomarańczowa struktura gwiazdopodobna pochłania kolejnych Green Lanternów, Strażnicy sięgają po najlepszego ich zdaniem wybrańca z Ziemi do rozwiązania tego problemu, czyli... Flasha! Tak, Barry też był tym wyborem zdziwiony, a co dopiero Hal Jordan! Ale dlaczego dokonano takiego wyboru? I czy Barry rozwiąże kosmiczną tajemnicę i wyjdzie z tej konfrontacji cało? Jaką rolę w tym wszystkim odegra Hal? I kto za tym wszystkim stoi?

czwartek, 21 grudnia 2017

Superman 80 page giant 02

JUBILEUSZ! 7 LAT NA SCENIE TRANSLACYJNEJ!

Dokładnie tak! To już 7 lat opracowuję dla Was komiksy! Mam nadzieję, że dotychczasowa działalność sprawiła Wam przyjemność i wielu z Was znalazło tu wiele różnorodnych, ciekawych historii do czytania:)
Tradycyjnie na taki jubileusz przygotowałem dla Was coś specjalnego, nieco większego.

Co by było gdyby manipulowany przez kogoś Superman spróbnował przejąć władze nad światem, ale potem zawrócił z tej drogi, by znowu stać się bohaterem, jakim był? Czy jego przyjaciele i zwykli ludzie tak łatwo by to zapomnieli?
Komiks ten prezentuje kilka bardzo dobrych krótszych historii z postaciami mniej, lub bardziej bliskimi Supermanowi i mówiącymi kim naprawdę jest człowiek ze stali.
W pierwszej historii, "Pod kontrolą" człowiek ze stali ratuje niedoszłego samobójcę i zabiera go ze sobą na różne akcje ratunkowe. Obaj muszą się uporać z pewnymi ważnymi pytaniami.
"Steel - Gdybym miał młot" opowie o znanym inżynierze, który zawsze podziwiał Supermana i nosi na piersi jego symbol, ale czuje, że teraz ten zbezcześcił ich wspólne "S". Próbuje jednocześnie przekonać Kryptończyka, że czasem zamiast robić coś za ludzi należy im pokazać jak to zrobić.
"Wonder Woman - Odkupienie". Amazonka zawsze żywiła pewne uczucia do Supermana. Teraz oboje muszą stawić czoła kwestii wzajemnego zaufania i tego, co naprawdę każde z nich czuje.
"Supergirl - Krewni". Dwójka ludzi ze stali spotyka się, po zmianach w ich życiach, by spędzić ze sobą prywatnie czas na rozmowie i obiedzie, ale muszą zająć się pracownikami elektrowni, którzy zdecydowali, że zamnkięcie ich zakładu, to kres ich życia.
"Lex Luthor - Wieczna frustracja". Niania córki Luthora próbuje zrozumieć, czemu jej szef, który osiąga wszystko i szacunek, jaki miał sam Superman, nie przestaje być ponury i czego naprawdę chce oraz jaki to ma związek z samym człowiekiem ze stali.
"Lois Lane - Miłość z Kryptona". Lois próbuje przypomnieć ludziom, co naprawdę dobrego robi Superman, oraz sama rozważa i przypomina sobie, co Clark w obu swych tożsamościach zmienił w jej życiu.
Warto przeczytać ten komiks, gdyż pokazuje człowieka ze stali z głębszej perspektywy, a same historie są naprawdę warte uwagi. Zrezygnowałem tylko z historii z Jimmy'm Olsenem, która jest w oryginalnym zbiorku, gdyż jako jedyna moim zdaniem poziomem odstawała od reszty i to niestety nie na plus.
Komiks ten następuje po dotąd nie tłumaczonej sadzę "Superman Rex/ King of the world", którą być może w przyszłym roku przetłumaczę. Można jednak go czytać bez znajomości tej sagi.
Podziękowania dla szybkilestera za korektę!

sobota, 16 grudnia 2017

Green Lantern - Dragon Lord (Smoczy Władca)

Starożytne Chiny. Młody Jong-Li żyje w klasztorze-świątyni mnichów-mistyków-wojowników czczących smoki, stając się coraz sprawniejszy umysłowo i fizycznie, ale pragnąc też dążyć w stronę wielkości. Jego życie wypełniają medytacje, ćwiczenia i rozmowy ze swoim mistrzem. Wszystko to dramatycznie się zmienia, gdy z pałacu ucieka faworyta cesarska Jadeitowy Księżyc, która razem ze swoim synem pragnie wolności. Uciekając przed żołnierzami cesarza i bezwzględnym generałem Shan, kobieta rozdziela się z dzieckiem i trafia do świątyni smoków błagając o ratunek. Niestety jej pogromcy są tuż za nią i mordują wszystkich mnichów poza Jong-Li, który zostaje początkowo ogłuszony i uznany za martwego. Ocalały mnich ze spalonej świątyni schodzi do ludzi, odkrywając, jak bardzo świat się różni od jego klasztoru. Niespodziewanie wybrany przez przybysza z gwiazd, zostaje obdarzony pierścieniem mocy, a jego celem ma się stać sprzeciwiania się złu, łagodzenie cierpienia i chronienie niewinnych. Ale wielka moc skrywa w sobie pokusę jej nadużywania i kąpania się w blasku chwały... Zrozumiawszy, że zbłądził ze swej poprzedniej ścieżki, Jong-Li decyduje się dostać do Zakazanego Miasta i wydostać stamtąd Jadeitowy Księżyc... bez pierścienia! Przysięga sobie, że użyje go dopiero, gdy sam sobie udowodni swoją wartość. Ale szmaragdowej mocy pożąda też okrutny cesarz i jeszcze bardziej bezlitosny generał Shan...
Ta pełna ciekawej, obszernej narracji trzyczęściowa opowieść z przesłaniem, nie tylko zabiera czytelnika do starożytnych Chin, ale też pozwala postawić pewne pytania o dobro, zło, społeczeństwo i poszukiwanie siebie. W zasadzie poza tym, że jest nazwa "Green Lantern" w tytule, i tym, że bohater zostaje obdarzony pierścieniem mocy, nie ma żadnych innych nawiązań do Green Lanternów. Równie dobrze jego moc mogłaby być efektem magii smoków- nie wpłynęłoby to za bardzo na fabułę. Historia ta może przypaść jednak do gustu też miłośnikom komiksu europejskiego- fabuła, sposób narracji, miejscami dojrzałość opowieści, znacznie się różnią od bardziej typowych komiksów DC. Jest to z pewnością jedna z tych historii, które naprawdę warto przeczytać i nie przechodzi się koło nich obojętnie.
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!
Mediafire:
4 shared:

czwartek, 9 listopada 2017

Wonder Woman - Trzy serca

Lata przed Dianą była Nu'bia, która weszła do świata podziemi i zyskała moce podobne do księżniczki Amazonek. Tam też spotkała swego ukochanego Ahura Mazdę, perskiego boga światła i prawdy. Niestety, jej kochanek został zamordowany przez jego brata, podstępnego Arymana, księcia kłamstw, któremu Amazonka przysięgła zemstę.
Teraźniejszość. Para superprzestępców zabija ludzi w Las Vegas, a ich ultimatum jest, że mordy się skończą, gdy pojawi się Wonder Woman, która ma się stać ich celem. Jednak nie przewidzieli, że Diana zaatakuje szybko i finezyjnie. Ale w mieście hazardu znajduje się też Aryman, który pod wpływem obecności Wonder Woman postanawia wyjść nieco z ukrycia. Wydarzenie to doprowadza do powrotu Nu'bii. Dwie Amazonki muszą pokrzyżować plany księcia kłamstw, ale wszystko, co się dzieje, jest bardziej skomplikowane, niż się na początku wydaje, a cena prawdy może być niekiedy bardzo wysoka... Czy można być terrorystą zabijającym ludzi, ale mimo to pragnąć miłości i być w przeszłości skrzywdzonym? Jakie konsekwencje może mieć walka sił prawdy i światła z kłamstwem i mrokiem? Dlaczego to właśnie obecność Diany aktywowała Arymana, który we współczesnym świecie żył sobie spokojnie i się nie ujawniał?
Kiedy zaczyna się czytać ten komiks, to początkowo słowem, które przychodzi na myśl jest "kicz". Sceneria miasta hazardu, dwójka superprzestępców, o których nikt nigdy nie słyszał, okładki nieco tandetno-przesadnie słodkie, ograniczona narracja. Zanim historia się skończy, słowem, które przychodzi na myśl jest "wow". Perska, a nie jak zwykle w tej serii, grecka mitologia, postawione tu pytania, niejednoznaczność postaci, urzekają i skłaniają do myślenia. Sam tytuł można analizować w wielu wariantach.
Historia ta nie łączy się z innymi historiami z WW, ani inne historie nie łączą się z nią, więc można ją czytać w dowolnej kolejności względem innych.
Podziękowania dla szybkilestera za korektę!
Mediiafire:
 4 shared:

poniedziałek, 25 września 2017

Wonder Woman - Boska wojna

Tytani powracają i pod wodzą Kronosa szturmem przejmują Olimp. Wonder Woman traci swoje moce i zdana tylko na trening amazońskiej wojowniczki musi uciekać przed fanatycznymi wyznawcami tytanów. Ale Olimp to dopiero początek, gdyż Kronos już kieruje się w stronę hinduskiej Mandary! Bez mocy, bez liczenia na pomoc przyjaciół, Diana musi zawrzeć nietypowe sojusze. A pierwszym takim sojusznikiem będzie Rama, razem z którym spróbują przekonać hinduskich bogów, a zwłaszcza aroganckiego Siwę, żeby poważnie potraktowali zagrożenie ze strony tytanów. Jeśli Mandara upadnie, Kronos będzie mieć dość mocy, by zaatakować królestwo niebieskie i nawet zastępy aniołów go nie powstrzymają!
Epicka historia, galopująca akcja, od drugiego tomu ciekawa narracja w formie myśli Wonder Woman, wciągająca fabuła i miejscami interesujące pomysły rysowników. Bogowie olimpu. Tytani. Bogowie hinduscy. Anioly. Jedna rzeczywistość mistyczna to za mało!
Czy księżniczka Amazonek pozbawiona mocy może w ogóle mierzyć się z rosnącą potęgą Kronosa? Czy uda się go powstrzymać?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w tej sadzę, więc zapraszam do czytania!
Przy okazji ciekawostka z początku pierwszego tomu. Wonder Woman też czyta... komiksy:) Zobaczcie jakie:)
Mediafire:
4 shared:

środa, 23 sierpnia 2017

Superman - Ponownie martwy

Superman umarł, zabity przez Doomsdaya. Powrócił jednak do życia, by nadal walczyć ze złem i chronić niewinnych. Na pewno powrócił...? W grobie Supermana, który miał być pusty zostaje znalezione jego ciało. Laboratorium S.T.A.R dokonując testów odkrywa, że wzorce ciała odpowiadają prawdziwemu Supermanowi, natomiast ten żywy... jest trochę mniej prawdziwy! Człowiek ze stali targany coraz większymi emocjami zadaje sobie pytanie, czy na pewno jest tym, kim jest. A jeśli nie jest Supermanem, to czy jest chociaż Clarkiem Kentem? Rozpoczyna się poszukiwanie tego, kto może stać za tym oszustwem i w tym człowiek ze stali (jeśli nim jest) zatraca się coraz bardziej w emocjach stając się miejscami wręcz niebezpieczny dla innych... Czy żywy Superman jest tym za kogo się podaje? A jeśli tak, kto stoi za stworzeniem jego ciała? Co na to wszystko Lois? Co na to ludzie ze świata?
Dodatkowy wątek- moim zdaniem dość dobry- ukazuje losy sieroty Keitha z sierocińca, któremu wydaje się, że wreszcie odnajduje swoją matkę, tylko po to, by ją znowu utracić. Ale jego losy na tym się nie kończą, bo Alice i Perry White zaczynają myśleć o jego adopcji. Jak potoczą się losy chłopca?
Na sagę tą czekaliście długo. Niektórzy nawet od lat '90, gdy Tm-Semic wydając w swoim czasie komiksy zdecydowało się to pominąć. Sam długo nie mogłem znaleźć chęci, by zacząć ją tłumaczyć. Ale jest, zaczyna się i myślę, że będzie w całości:)
Chronologicznie saga ta ma miejsce zaraz po wcześniej przetłumaczonej sadze "Pod presją" (które znajdziecie
TUTAJ), a przed "Śmiercią Clarka Kenta" (TUTAJ), dlatego pokazany tam miejscami Conduit jest jeszcze żywy.
Podziękowania czytelnikowi moich komiksów Dominikowi za skany dobrej jakości:)

Mediafire:
4 shared:

czwartek, 3 sierpnia 2017

Wonder Woman - Dewastacja

Wyobraźcie sobie kogoś kto ma moce podobne jak Diana tylko, że w mrocznym, krzywym zwierciadle i jak Wonder Woman wykorzystuje je do pomagania innym i w sprawie pokoju, tak ten ktoś dokładnie na odwrót. Tym kimś jest Dewastacja, mroczne dziecko tytanów, która sieje chaos, zniszczenie, podziały i cierpienie i może się okazać jednym z najpotężniejszych przeciwników, jakim Amazonka stawiała czoła... A stawką staje się los świata, a już z pewnością los Ameryki, której grozi druga wojna secesyjna i skażenie promieniotwórcze...
Wszystko zaczyna się w małym miasteczku w Południowej Karolinie i obserwatorem wydarzeń jest nastoletnia dziewczyna, której ojciec regularnie bije matkę, a ona sama upija się na stadionie. To w jej mieście Dewastacja, zwana skrótowo Devą, rozpocznie sianie chaosu i pierwsi ludzie zaczną umierać.
Księżniczka Amazonek wkroczy na scenę, by pomagać, ale nie doceni swojej przeciwniczki, która już w pierwszym starciu poważnie ją rani. Z pomocą centaura Chirona, swojej powietrznej cytadeli i Martian Manhuntera (tak, też się tu pojawi!), Diana rozpocznie rozpaczliwą walkę, by przeżyć i nie dopuścić do wygranej przeciwniczki, gdy stawka jest dosłownie większa niż życie...
Ta saga to, moim zdaniem prawdziwe mistrzostwo. Świetnie napisana fabuła ze zwrotami akcji. Poza drugim tomem, co zwłaszcza widać w pierwszym, doskonale rozpisana obszerna narracja. Psychologia i tematyka społeczna będą tu bardzo dobrze widoczne, jak i problemy egzystencjalne. Dianę zacznie nurtować pytanie, czy naprawdę postępuje zgodnie z własną wolą i czym naprawdę jest będąc ożywioną istotą ulepioną z gliny. Jednocześnie jest to, co w komiksach tej serii również jest często ważne- świat mityczny. Saga ta kontynuuje wątek powrotu tytanów i pierwszy raz mamy pokazanego Kronosa i jego mroczną rodzinkę. Chiron natomiast zajmuje ważne miejsce w cytadeli Wonder Woman i pierwszy raz czytelnicy będą mogli zapoznać się z tą postacią z bliska.
Na koniec perełka obrazkowa. Tomy 1,2 i 4 są rysowane ładnie. Ale poczekajcie na tom 3 z rysunkami Mathew Clarka (tak, tego, który rysował drugą połowę "Postawy duszy").
Będzie więc co czytać i myślę, że ta saga Was wciągnie na wielu poziomach.

Mediafire
4 shared

wtorek, 11 lipca 2017

Tm-Grumik Superman 02

Jakby ktoś nie zauważył tej pozycji na stronie Grumika, dodaję i tutaj:)
Cat Grant w towarzystwie jej syna Adama i Jimmy'ego Olsena zostaje uwięziona przez militarystyczną frakcję bez kontaktu z zewnętrznym światem. Tymczasem poważnie ranny Superman trafia do szpitala, gdzie odwiedzają go Lois Lane i Clark Kent... CO TAKIEGO?! Jak Clark Kent może odwiedzać Supermana?! No właśnie!:) Jak to możliwe dowiecie się w tej historii i jaki ma to związek z tym, co dotyczy Cat.
W drugiej historii w tym albumie otrzymamy na początku pełne wyjaśnienie jak doszło do tego, że Clark i Superman nie byli tą samą osobą, a człowiek ze stali udaje się na "randkę z aniołem":) I nie, nie będzie to Lois! A po drodze pojawi się gościnnie Batman, by po raz pierwszy stwierdzić, że Clark to Superman (jednak!)!
Tak więc moc wydarzeń w tym albumie w dwóch historiach do czytania!
Tłumaczenie przygotował dla Was niniejszy podpisujący się pod tymi słowami Tm-Wilk:)
Agent J-23, o znaczy się j13 przygotował grafikę:)
A Gruumsh, j13 i Cody zrobili korektę:)

sobota, 10 czerwca 2017

Wonder Woman - Postawa duszy

Wyposażona w kosmiczną technologię swej nowej, powietrznej cytadeli, Wonder Woman postanawia aktywnie zająć się miejscami konfliktu. Mając takie moce i zaawansowaną technologię nie jest problemem nawet dostać się do przywódców i wymusić pokój. Ale czy równie łatwo można go utrzymać...? Jednocześnie Diana decyduje się teraz żyć osobno od ludzi, obawiając się, że sama jej obecność jest dla nich zagrożeniem. Czy jednak można zaznać wielkiej samotności mieszkając w najbardziej wymyślnym pałacu? To ostatnie pytanie będzie się przewijać też przez inne komiksy z tej serii.
Jest to opowieść miejscami dająca do namysłu i z niejednoznacznym zakończeniem.
Historia te otwiera okres w życiu księżniczki Amazonek zwany "Wonderdome" od powszechnej nazwy jej powietrznej cytadeli. Ci, którzy przeczytali "Trójcę '98", pamiętają, że tamtejsza końcówka to właśnie zapowiadała.
Warto też zwrócić uwagę na rysunki. Połowę komiksu opracował Yanick Paquette, który rysuje przyzwoicie i to tyle co można powiedzieć. Ale drugą połowę rysuje Mathew Clark, który debiutuje swoimi rysunkami w tej serii (i jeszcze się pojawi na kartach "WW"). Zwróćcie uwagę, jak rysuje duże kadry portetowe, zwłaszcza samą Dianę na str. 14 na ostatnim kadrze. Rysunki nabierają głębi, a każdy kosmyk włosów Amazonki jest rysowany wręcz oddzielnie.
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!