wtorek, 23 kwietnia 2019

Just Imagine

"Just Imagine" to specjalna, elseworldsowa seria komiksów stworzona przez Stana Lee, osadzona w odmiennym wszechświecie. Stan wybrał największych bohaterów DC, zmienił im wygląd, pochodzenie i stworzył nowy, własny świat.
Co by było gdyby:
Superman- był obcym policjantem negatywnie nastawionym do samej Ziemi, który przybył tu ścigając groźnego przestępce ze swojego świata? Wonder Woman była córką peruwiańskiego sędziego z miasteczka zżeranego korupcją, wybraną przez boga Inków, by nieść nadzieje niewinnym? Batman- był niesłusznie skazanym więźniem, a później zapaśnikiem, który postanowił walczyć ze zbrodnią? Flash była nastoletnią córką genialnego naukowca, która staje na przeciw przywódczyni gangu pragnącej podróżować w czasie? Green Lantern był profesorem archeologii, obdarzonym szmaragdową mocą przez święte drzewo Yggdrasil, by pomagać ludzkości na ulicach miast i w trudniejszych chwilach? Aquaman- był studentem biologii morskiej, którego molekuły, pod wpływem dziwnego wypadku, mogły się łączyć z wodą? Catwoman- była modelką, obdarzoną kocią zręcznością, postanawiając walczyć z groźnymi przestępcami chcącymi okraść bank? Robin- był wychowankiem sierocińca i złodziejem? Shazam- tworzyło duet agentów Interpolu, z których jedno z nich zostało obdarzone przez Merlina możliwością zmiany kształtu w latającego potwora? Sandman- był astronautą, który zyskał zdolność przechodzenia między rzeczywistościami?
Każda historia cechuje się bogatym, przygodowym scenariuszem, ale część posiada też pewne dodatkowe refleksje. W historiach obserwujemy również rosnącą w siłę mroczną świątynię tajemniczego wielebnego Darkka, który ma własne plany względem świata i niektórych bohaterów. Kim on jest? Czy uda się go pokonać? Co bohaterowie zrobią, gdy będą musieli połączyć ze sobą siły względem zagrożenia, któremu tylko razem mogą stawić czoła?
Miłośnicy Elseworldsów powinni pokochać tą serię i z ciekawością czytać historie każdego bohatera, mocno różniącego się od tego, co znamy z regularnych serii!
Seria składa się z 13 komiksów. Kolejność czytania jest dowolna, z wyjątkiem tego, że dopiero na końcu należy czytać według kolejności komiksy "JLA", "Secret files and origins" i "Crisis".
Informacja z Sierpnia 2018: "JLA" z tej serii kończy tzw. "pierwszą falę". Ten komiks można już czytać po zapoznaniu się z pięcioma innymi przedstawionymi głównymi bohaterami. Poza tym, czytanie jest nadal dowolne i możnaby przeczytać komiks z "drugiej fali" (których jeszcze nie ma) przed jakimś komiksem z "pierwszej fali".
PIERWSZA FALA:
Mediafire:
4 shared:
DRUGA FALA:
Mediafire:
4 shared:

środa, 10 kwietnia 2019

Elseworlds - JLA - Era cudów

Przełom XIX i XX wieku. Obdarzony niezwykłymi zdolnościami Clark Kent dołącza do grupy naukowców, w skład której wchodzą Thomas Edison, Nikola Tesla i Lex Luthor. Wkrótce świat nazwie go Supermanem, a do grupy ludzi nauki dołączą też inne, obdarzone niezwykłymi mocami osoby- Flash, Starman, Green Lantern. Wspólnie utworzą Ligę Nauki, by rozwijać naukę i postęp i stać na straży, by nauka nie została użyta przeciwko ludziom, ale służyła ich dobru.  Jednak ludzka moralność i zasady mogą nie nadążyć za postepem techniczym... Na przeciw Ligi Nauki stanie też Green Arrow, występując w obronie robotników i uświadamiając Supermanowi, że nauka i technologia nie rozwiązą wszystkich problemów społecznych, a wręcz czasem, mimo dobrych chęci, mogą je jeszcze niekiedy zwiększać... Mimo tego jednak świat ulega zmianie. Na progu XX wieku są już powszechne sterowce, wideofony i telewizja- wynalazki, które w innym świecie rozwinęłyby się znacznie później. Dowodzeni przez idealizm Supermana, uczeni i ludzie o niezwykłych mocach, mają szansę zrealizować zasady, którym wierność przysięgła Liga Nauki. Ale ostatnia reguła, by nie używać nauki przeciwko ludziom, nie za bardzo się podoba Lexowi Luthorowi, któremu kodeks moralny Clarka coraz bardziej przeszkadza w realizacji własnych celów. By postawić na swoim i realizować swoje ambicje Lex postanowi usunąć Supermana, wykorzystując do tego kogoś, komu tamten ufa...
W roku 1911 najbardziej pomysłowi wynalazcy są kierowani już nie przez szlachetnego Clarka Kenta, ale zaślepionego własną ambicją Lexa Luthora... Świat się zmienia. Prusy Bismarca mają czołgi i latających robowojowników... Wielka wojna pochłania Europę... Bomba atomowa niszczy Londyn... W tym wszystkim pojawiają się nowe postacie- takie jak zagubiona i początkowo manipulowana przez Luthora Wonder Woman i obdarzony detektywistycznym umysłem Batman. A są też i inni, a dawni towarzysze Supermana nie całkiem jeszcze zapomnieli o zasadach, jakie on reprezentował... I z biegiem czasu mogą uznać, że dbanie tylko o naukę lub przyglądanie się, to za mało. Czy jednak to wystarczy, by zawrócić świat znad krawędzi chaosu z powrotem w stronę idealizmu? Jak zmieniający się dynamicznie świat wpłynie na bohaterów i oni na niego?
Jest to z pewnością jeden z ciekawszych Elseworldsów. Mamy tu kilka interesujących pomysłów, jak znacznie przyśpieszony rozwój techniczny świata, JLA w świecie Edisona i Tesli, czy Supermana i inne znane postacie, pokazane bardziej jako naukowców, niż bohaterów. Ale jest też poruszona tragiczność kilku postaci- w pierwszej części- Supermana- który poświęca życie nauce i dzięki jego idealizmowi rzeczywiście początkowo nauka trzyma się zasady nie szkodzenia, by jednak zostać zdradzonym przez kogoś, komu ufa. Też sama postać zdrajcy, która w drugiej części- o wiele za późno- przejrzy na oczy. Czy przede wszystkim Diany, moim zdaniem, chyba jednak najtragiczniejszej postaci z tej historii, dużo bardziej nieszczęśliwej i mniej zdecydowanej, niż ta znana z regularnej serii.
Myślę, że nie tylko miłośnicy Elseworldsów chętnie przeczytają tą dwu-częściową historię, do której zapraszam.
"Stoicie za nauką i postępem. Ale kto stoi za sprawiedliwością?" - Green Arrow do Supermana.
Mediafire:
4shared:
Wszystkie inne przetłumaczone przeze mnie Elseworldsy:

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Legendy (DC, 1986)

Władca mrocznej planety Apokolips, Darkseid, postanawia zniszczyć reputacje ziemskich bohaterów. Wysyła w tym celu na Ziemię mistrza manipulacji Gordona Godfreya, który doprowadza do tego, że ludzie przestają ufać swoim bohaterom, zaczynają się ich bać i chcieć, by przestali się pokazywać publicznie. Co też się dzieje, gdyż prezydent USA wydaje dekret w wyniku którego pokazywanie się kogoś w kostiumie i publiczna działalność bohaterów stają się nielegalne. Ale są i tacy herosi, co nawet wyjęci spod prawa i zderzający się z nienawiścią chcą pomagać ludziom. Czy jednak uda się przezwyciężyć diabelski plan Darkseida? Czy bohaterom mimo strachu i prześladowań uda się zjednoczyć siły i heroizm przeważy?
To klasyczna opowieść z 1986 roku, która pokazuje bardziej i mniej znane postacie z uniwersum DC, z których część musi sobie odpowiedzieć na pytania, czy są bohaterami i mają dość sił, by nimi być mimo świata, który staje przeciwko nim. Jednocześnie agencja rządowa aktywuje super przestępców, by ci w międzyczasie... dbali o porządek! Zaś realizacje planu Darkseida obserwuje Phantom Stranger, wierzący, że nie tak łatwo na dłużej można zniszczyć legendy i wiarę w bohaterów. Czy ma rację...?
To 6-o częściowa opowieść, która może Was wciągnąć akcją i różnorodnością wydarzeń oraz miejscami refleksjami nad heroizmem i manipulacjami.
Podziękowania J13 za korektę pierwszych dwóch tomów!
Mediafire:
4 shared:

czwartek, 21 marca 2019

Aquaman - Rok pierwszy (Aquaman v5 Annual 01, 1995)

Płetwonurkowie- łowcy skarbów dostają się do sekretnej jaskinii Aquamana i odnajdują tam jego dziennik. Zarówno oni, jak i czytelnicy poznają cztery ciekawe historie z życia władcy Atlantydy.
W pierwszej historii, młody Arthur podąża tropem syna Posejdona- Tritona, by trafić w pobliże... Themyskiry (!) i pomóc Wonder Woman uciec przed niechcianym zalotnikiem. A ponieważ się pojawia dość nagle i Diana do tej pory go nie znała, sam musi uważać na mocną pięść księżniczki Amazonek.:)
W drugiej historii dowiemy się w jakich okolicznościach Aquaman zakochał się w swojej przyszłej żonie Merze i co z tym wszystkim wspólnego miał przewrotny i chętny do psot Eros. Ciekawostka: choć w komiksach Aquamana, a zwłaszcza Wonder Woman pojawiają się bogowie olimpijscy, w tym Posejdon, to Eros nie był pokazywany często nawet gdzieś tam na tylnych ujęciach. A tu pojawia się i to w towarzystwie bliskiego krewnego:)
W trzeciej opowieści, ścigany przez gniew Posejdona Aquaman trafia  na małą wyspę, na której po raz pierwszy spotka Supermana przybyłego mu na ratunek, który niezbyt jest skory do wiary w istnienie boga mórz. Co może doprowadzić do tego, że to nie człowiek ze stali będzie ratować króla Atlantydy, ale odwrotnie.
W czwartej, najgłębszej opowieści, Posejdon pojawia się we własnej postaci, by zmusić Arthura do dramatycznego wyboru. Cokolwiek ten wybierze, straci kogoś dla siebie ważnego i zyska odpowiedzialność co do bycia królem...
Wbrew nazwie, akcja nie dzieje się tylko w jednym roku, choć opowieść druga i trzecia są osadzone w tym samym czasie. Ale i tak warto poczytać, gdyż te kilka krótszych, ale interesujących historii ujętych w jednym albumie, powinny zaciekawić, rozbawić, a miejscami i zadumać czytelników.

środa, 20 lutego 2019

Wonder Woman - Płonąca szkoła (crossover Inwazja)

Dziś taka mała niespodziewajka:) Tego komiksu pierwotnie nie miałem w planach. Ale ponieważ niedawno Grumik przetłumaczył crossover "Inwazja", zdecydowałem się zająć i tym komiksem. Choć by go zrozumieć przeczytanie "Inwazji" nie jest całkiem konieczne, to jednak może nieco ułatwić czytanie.
Obcy atakują Ziemię. Diana musi ochronić rodzinną Themyskirę stawiając czoła Thanagariańskiej flocie. Mimo pragnienia uratowania nawet nieprzyjaciół z niebezpieczeństwa, w które sami się wpakowali, sprawy nie idą tak, jakby chciała. Odkrywa też, że cała Ziemia jest zagrożona, a jej przyjaciółka posiadająca ważne informacje dla tej sprawy- porucznik Etta Candy- zniknęła i jest na terenie opanowanym przez wroga. Wonder Woman łączy siły z obecną Ligą Sprawiedliwości, by wyruszyć na poszukiwanie Etty i ją uratować.
Z jednej strony mamy tu klasyczny komiks akcji, w którym dużo się dzieje. Nie zabraknie też elementów humorystycznych, jak niektórzy z tamtejszej Ligi reagują na sam widok Amazonki. Ale mamy też element refleksyjny. Zarówno Wonder Woman, jak i Martian Manhunter- z którym księżniczka dzieli podobieństwo przekonań- starają się szanować życie, nawet życie wroga, i boleją, gdy są zmuszeni je odbierać. Czego niestety nie można powiedzieć o pozbawionym hamulców moralnych Guyu Gardnerze, dla którego wszystko jest tylko groteskową zabawą i którego podejście naprawdę zdenerwuje Wonder Woman...
Co tu dużo mówić, to klasyczna Wonder Woman z wczesnych lat po kryzysie i niezrównany Perez jako scenarzysta, który bardzo wysoko podniósł poprzeczkę komiksów z tą bohaterką.
Ciekawostka - błąd w scenariuszu: w spotkaniu z członkiem Ligi- Rocket Red- Diana w rozmowie z nim... używa płynnego rosyjskiego! Akcja komiksu ma miejsce przed sagą "W kosmosie", a kto czytał, ten wie, że Diana przy  pierwszym spotkaniu z rosyjską astronautką nie znała tego języka. Żaden poprzedni komiks nie sugerował też by się go wcześniej uczyła.

wtorek, 22 stycznia 2019

Superboy - Zatracenie

Knockout - trochę rozrabiaka, trochę wojowniczka. Nie do końca po stronie dobra, ale też nie w pełni zła. Aż do teraz... Dawna przeszłość rudowłosej zostaje wreszcie ujawniona i ponieważ jest to powiedziane wprost już w pierwszym tomie, to można powiedziec to głośno: tak, Knockout pochodzi z Apokolips! Lecz nikt nie porzuca świata mrocznych bogów i żyje! Dawne towarzyszki Knockout próbują ją dopaść, niespecjalnie się przejmując ilością trupów wokół nich. To miała być wielka bitwa, w której rudowłosa zginie bohaterską śmiercią, a Superboy, skoro sam chce być z nią do końca- również. Lecz oboje przeżyli konfrontację i od tego momentu coś się zmienia w Knockout na gorsze. Rozpoczyna się jej upadek i pociąga w tym za sobą w przepaść Superboya. Dawne wartości dla chłopaka ze stali coraz bardziej przestają się liczyć. Dawni sojusznicy i przyjaciele zostaną odsunięci na bok. Przy mrocznym sojuszu Knockout i Superboya, osoby ważne dla tego ostatniego mogą nawet zostać zranione, tak fizycznie, jak i psychicznie... Oboje zostają wyjęci spod prawa i ścigani przez policję i łowcę głów, co dodatkowo powoduje, że oboje spadają w moralną przepaść coraz szybciej... By przemówić do rozsądku chłopakowi ze stali i przypomnieć mu wagę symbolu, jaki oboje noszą, pojawi się nawet Supergirl i będzie to spotkanie, które wiele zmieni, ale czy na lepsze? Dodatkowo Roxy dołączy jako kadetka do specjalnej jednostki kryminalnej, by z ciężkim sercem podążać za śladami Superboya, mając nadzieję go uratować, ale z oficjalnym celem pojmać go żywego, jeśli się da... Czy Superboy się naprawdę i nieodwracalnie zatracił? Czy nieodwołalnie zapomni o tym, co znaczy symbol tego, z którego go sklonowano? Co się dzieje, gdy podział na dobro i zło, szlachetność i bezwględność przestają mieć znaczenie? Czy to źle, czy dobrze, starać się widzieć w kimś dobro, mimo ostrzegawczych sygnałów? A co, jeśli przy takim podejściu zrani się inne bliskie osoby? I czy symbol Supermana jest tylko kolejnym symbolem bez znaczenia, czy ma jednak symbolizować pewne wartości?
"Zatracenie" to zapowiadana wcześniej saga, która ma wszystko co najlepsze. Zaskakujące zwroty fabuły, wartką akcję, ale jednocześnie świetną psychologię postaci i pytania moralne, które się pojawiają, co powinno aż do ostatniego tomu dostarczyć interesującej lektury wszystkim, którzy zdecydują się po to sięgnąć.
Mediafire:


sobota, 19 stycznia 2019

Superman - Kontrakt na Sinbada

Davood jest nastoletnim potomkiem arabskich imigrantów z Quracu, w którym budzą się nieśmiało nadnaturalne zdolności. Jego siostra jest sekretarką Lexa Luthora. Pewnego razu rodzeństwo przechwytuje w nietypowych okolicznościach przesyłkę dla Lexa, którą okazuje się tajemniczy czarny pas, który znacznie zwiększy zdolności chłopaka. Niestety są ścigani przez ciężko uzbrojonych zabójców, z którymi do czynienia miał już też Superman. Uciekając przed nimi, starają się unikać też Kryptończyka, mając mu za złe jego wcześniejsze działanie przeciw Quracowi. W tym wszystkim Davood przyjmuje imię kodowe "Sinbad". Lex tymczasem postanawia odzyskać swój pas i przy okazji rozprawić się z Supermanem, oraz dorwać Sinbada i zasiać w ludziach strach przed arabskim terroryzmem, co będzie dla niego doskonałym pretekstem, by w chaosie i dla swoich celów wtargnąć do arabskiej sekcji Metropolis. Clark Kent tymczasem stara się poznać ludzi tam mieszkających i sam dotrzeć do Sinbada, starając się zrozumieć, co tu naprawdę się dzieje, stawiając jednocześnie czoła uprzedzeniom rasowym w samym Daily Planet... Czy Sinbad i Superman zrozumieją, że obaj są tak naprawdę po tej samej stronie? Do jakich przekrętów i bezwzględności posunie się sam Lex?
Ta trzyczęściowa historia z jednej strony jest świetną przygodówką, a z drugiej porusza dość poważne tematy. Problem rasizmu, nastawianie ludzi przeciwko sobie, by ci przy władzy na tym zyskali, manipulacje informacjami, czy poczucie osaczenia ludzi, którzy wcale nie pragnęli się znaleźć w centrum wydarzeń- to główne atuty tej historii. Nie będą się na niej nudzić i ci, którzy chcą przygodówki i ci, którzy pragną czegoś głębszego.
Ciekawostka: okładka pierwszej części opowieści była wydrukowana kiedyś na polskim Supermanie Tm-Semic, ale w polskim numerze znalazły się zupełnie inne historie.
Na końcu części trzeciej będzie jeszcze w formie dodatku nieco powiązana z tą krótsza historia z komiksu "The legacy of Superman".
Dzięki za skany dobrej jakości, brumsztyk!
Mediafire:
4 shared:

niedziela, 16 grudnia 2018

Jubileusz! 8 lat na scenie translacyjnej!

Trudno mi uwierzyć, że to już mija kolejny rok mojej działalności na scenie translacyjnej. Wydaje mi się, że to zaledwie wczoraj świętowałem mój siódmy jubileusz. A dziś jest już ósmy. Chciałbym więc podziękować wszystkim, którzy czytali moje translacje przez cały ten czas i dzielili się niekiedy komentarzami. Dziękuję, że jesteście i cieszę się, że mogłem tłumacząc różne komiksy znajdować wśród Was czasowych, a niekiedy od lat wiernych czytelników.
Dziś w ramach jubileuszu nie jeden, ale dwa komiksy. Po pierwsze ponad 130 stronicowa historia o Wonder Woman. Tak, jest co czytać! I nie jest to historia typowa, gdyż początki Amazonki pokazano zupełnie inaczej, niż zwykle. W tej historii Diana nie zawsze była tą miłą i altruistyczną Wonder Woman, którą znamy. Musiała się nią dopiero stać, zmieniając się przez kontakt z innymi i doświadczenie, które zaważy na reszcie jej życia. Czyż sami się w życiu też nie zmieniamy? Faktem jest, że będziecie mieli co czytać i myślę, że ta nietypowa historia Was oczaruje.
Po drugie, coś za czym niektórzy tęsknią, czyli klasyczny Superman z końca lat '80 w 30- o stronicowym komiksie, gdzie nie zabraknie narracji i bogatych dialogów. Porwany przez terrorystów reporter, klimat Bliskiego Wschodu, w środku tego wszystkiego Superman i Jimmy Olsen, a jakby tego było mało jeszcze wysoko zaawansowana technicznie- ale nie moralnie- cywilizacja pozaziemska sięgająca swym pochodzeniem starożytnego Egiptu czasów faraonów! To na pewno historia, która również Was wciągnie, zaciekawi, ale mimo przygodowej akcji również niesie pewne przesłanie.
Jeszcze raz więc dziękuję Wam wszystkim za te wspólne 8 lat i zapraszam do czytania zarówno "Prawdziwej Amazonki", jak i "Więźnia sumienia".

Wonder Woman - Prawdziwa Amazonka

Diana, księżniczka Themyskiry, piękna, odważna, obdarzona niezwykłymi mocami przez bogów Olimpu, mądra, współczująca i odpowiedzialna. A co jeśli by tak całkiem nie było? Co jeśliby tych trzech ostatnich cech Amazonka musiała się dopiero stopniowo uczyć i to w ciężki sposób? Oto dla Was ponad 130-o stronicowy album specjalny, w którym mamy historię Diany inną, głębszą, niż zazwyczaj pokazywana. Historia początków cywilizacji Amazonek jest znajoma, nawet jeśli przedstawiona w innych, miejscami bajkowych rysunkach. Szybko jednak odkrywamy, że od momentu pojawienia się Diany opowieść rozbiega się z tą, którą znamy, a to co czytelnik czyta, zdecydowanie, mimo pozorów rysunków nie jest bajką. Księżniczka jest tu rozkapryszoną, złośliwą pannicą, która uważa, że każda jej prośba jest rozkazem, a wszyscy mają jej służyć i się nią zachwycać. Niespecjalnie ją obchodzą uczucia innych, liczy się tylko jej zdanie i jej wygoda. Jej zachowanie zmienia się stopniowo, głównie pod wpływem jedynej Amazonki, która jej nie nadskakuje. Jest nią stajenna Alethea, dziewczyna skromna, nie pragnąca zaszczytów, odrzucająca bogactwo, honory i sławę. I jak sama mówi Dianie- jej przyjaźni nie można kupić i nie jest jej tak łatwo zaimponować. Księżniczka, na początku z powodu ambicji, postanawia udowodnić Alethei, że jest tak samo dobra jak tamta we wszystkim, co oznacza dbanie i oporządzanie koni. Choć zaczynając się zmieniać, Diana ma wciąż jeszcze głównie na myśli własne dobro. Gdy dochodzi do wielkiego turnieju Amazonek, księżniczka by wygrać bez wahania posunie się do podstępu, co doprowadzi do ogromnej tragedii... Wydarzenia złamią serce księżniczki na zawsze, wyznaczając jej nową drogę...
Historia jest wyjątkowa i naprawdę warto ją przeczytać. Jej głębia i nieszablonowa opowieść powinny się spodobać tak miłośnikom Wonder Woman, jak i tym, którzy zwykle nie czytają takich komiksów. Choć nie jest to komiks europejski, miłośnikom tego komiksu także powinien przypaść do gustu. Na całych ponad stu stronach mamy dosłownie epizodycznie pokazane, że Diana w ogóle posiada jakieś moce. To, co się liczy, to psychologia i pokazanie księżniczki Amazonek w zupełnie inny, głębszy sposób, niż zazwyczaj. Niekonwencjonalne, nieco bajkowe rysunki, także przyciągają wzrok.
Specjalne podziękowania dla Gedinazgula za korektę!

Superman - Więzień sumienia

Amerykański reporter Henry Kanfeld zostaje porwany przez islamskich terrorystów na Bliskim Wschodzie. Po roku ślad po nim ginie. By się przekonać, czy żyje, czy nie, Clark Kent i Jimmy Olsen próbują wyśledzić jego trop, kontaktując się przez pośredników z odłamem tych terrorystów. Okazuje się jednak, że ci ostatni nie za bardzo chcą się bawić w układy i chętnie dołączyliby kolejnych więźniów do swojej kolekcji. Gdy Jimmy Olsen i przyjaciel Clarka Jawad uciekają na pustynie, Clark postanawia zająć się terrorystami bez działania w pelerynie! Ale to dopiero rozgrzewka przez kolejnymi wydarzeniami, gdy Jimmy zostaje uprowadzony przez tajemniczą kobietę, a Superman, tym razem działając w kostiumie rusza za nimi... do innego wymiaru! Odkrywa wysoko rozwiniętą technicznie, ale nie moralnie, cywilizację mającą pewien związek ze starożytnym Egiptem, której bardzo by się przydali Jimmy i Superman jako... dawcy ciał!
Otrzymujemy świetnie napisaną przygodówkę, której praktycznie każda strona wciąga, ale i miejscami zastanawia. Mamy problem terroryzmu, więźniów, zaginionego człowieka, wypaczenia rytuałów sięgających czasów starożytnego Egiptu, wreszcie tajemniczą cywilizację, która kiedyś uznawała świętość życia, a teraz wciąż mając wyrafinowaną naukę i technikę odwróciła się jednak od zasad moralnych... Słowem coś smakowitego mającego 30 stron, obok czego nie można przejść obojętnie!