środa, 18 stycznia 2017

Martian Manhunter - W moim życiu

Zanim przybył na Ziemię, zanim stał się ostatnim ze swojej rasy, dorastał na Marsie, w cywilizacji starszej i odmiennej od ziemskiej. Poznajcie obraz tej cywilizacji, dorastanie najsłynniejszego Marsjanina, jego relacje z rodzicami i jego bratem, przyłączenie się do Manhunterów i co naprawdę znaczy imię "J'onn" po marsjańsku, oraz imię jego brata "Ma'alefa'ak". To też opowieść o czasie zdrady i cierpienia, gdy Apokolips początkowo udawało przyjaźń, by zaatakować znienacka Marsa i porwać niektórych członków rodziny J'onn J'onzza. By walczyć o ocalenie swoich rodaków, J'onn musi udać się na Apokolips, by stać się jednym z największych marsjańskich łowców. Kogo ocali? Kogo spotka na swej drodze? W jakich okolicznościach pozna swą ukochaną My'ria'h i jak rozwinie się ta relacja, oraz co omal jej nie zniszczy...?
Pierwsze trzy części tej interesującej opowieści dzieją się w przeszłości bohatera i przez to stanowią pewną całość. Czwarta część to pewne podsumowanie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości z pewną intrygą, jakiej ofiarą pada bohater.Pierwsze trzy części można czytać bez zapoznania się wcześniej z żadnym innym komiksem z marsjańskim łowcą, gdyż ich czas akcji poprzedza wszystkie inne historie.  Ale już w przypadku czwartej dobrze przeczytać wcześniej komiks prologowy do MM "Pielgrzymka" i zerowej części sagi "Powrót zdrajcy" - "Femme fatal"
Mediafire
4 shared:

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Catwoman - Defiant

Pan Handsome (przystojniak) to szef lokalnej mafii w Gotham i były miłośnik sztuki. Ale od czasu, gdy umarła jego żona nienawidzi sztuki i wszystkiego, co piękne. Jedną z rzeczy, którą najpierw pragnie zdobyć, a później zniszczyć jest Catwoman. Batman postanawia połączyć jednak z nią siły, wystawić ją na przynętę, a potem złapać Handsome'a. Ten plan sprawdza się tylko w połowie, gdyż Catwoman wpada w pułapkę, ale Mroczny Rycerz szybko traci trop z nią związany i nie może jej chronić. Zdana na siebie Selina pada ofiarą okrutnej zabawy w piękną i bestię. Tylko, że w podziemiach starej kopalni może naprawdę czaić się bestia, a ona jako domniemana piękna ma się stać jej celem... Ale jest też inna tajemnicza kobieta, która mówi jej też, o bestii ukrytej wewnątrz człowieka... Catwoman rozpoczyna walkę o przetrwanie próbując jednocześnie zrozumieć co lata wcześniej się zdarzyło, a także jaka jest prawda, która może się okazać znacznie bardziej szokująca, niż ktoś by się spodziewał...
To utrzymany w psychologicznym stylu bardzo dobry kryminał, w którym to co jednoznacznie dobre i złe jest bardziej rozmyte, niż się początkowo wydaje, a akcja zaskakuje.
Zazwyczaj tłumaczę tytuły, ale w tym wypadku miałem nieco problem, by to przetłumaczyć tak, by oddać kontekst- bezczelnica, buntowniczka, prowokatorka, przekorna? Zdecydowałem się więc zostawić w oryginale, zwłaszcza, że pod tym angielskim tytułem niektóre osoby kojarzą ten komiks.

czwartek, 29 grudnia 2016

JLA 80 page giant 02

Na Nowy Rok dostaniecie ode mnie jeden duży komiks z krótszymi historiami o różnych bohaterach, co zadowoli chyba miłośników różnorodności komiksowej:) Do tego w większości jest to utrzymane w dość lekkim stylu, z dawkami humoru, choć czasem pojawia się pewien morał.
Jednocześnie życzę Wam w Nowym Roku wszystkiego najlepszego i dużo ciekawych komiksów do czytania!:)
Historie z komiksu:
1. Green Arrow i Batman - "Gra"
U progu swojej działalności Green Arrow zaczyna podejrzewać, że Batman to... Bruce Wayne! Teraz Bruce musi przekonać Olivera, że ten bardzo się myli, nawet gdyby... miało go to zabić!
Opowieść z najbardziej rozwiniętą, interesująco napisaną narracją ze wszystkich ujętych w tym zbiorze.
2. Green Arrow i Hawkman - "Z takimi przyjaciółmi..."
W czasie, gdy Liga Sprawiedliwości urzęduje na satelicie, będący "totalnie poza systemem" Green Arrow i "obcy glina" Hawkman mają szansę powstrzymać tych złych. Chyba, że... wcześniej się sami pozabijają, bo tak się nie cierpią!
3. Steel, Huntress, Zauriel i Plastic Man - "Zwyczajni ludzie"
Andy Plugh jest zwyczajnym facetem. Jest tak zwyczajny, że jak sam twierdzi, nie potrafiłby wyjść z tłumu nawet, gdyby chciał. Więc czemu Liga Sprawiedliwości... poluje na niego z całą bezwzględnością?
4. Wonder Woman, Huntress, Big Barda - "Szaleńcy i kąpiele błotne"
Gdy grupa szaleńców chce zacząć Nowy Rok bardzo wybuchowo na scenie pojawiają się "JLA Ladies" i ratują dzień. Wszystko poszło dobrze. No może nie wszystko, bo Huntress pierwsza się tym zajmowała i teraz jest wściekła na koleżanki, a zwłaszcza na Bardę. By przemówić im do rozsądku, Diana zabiera obie kobiety na Themyskirę i mocno rozpieszcza, po czym rzuca Huntress specyficzne wyzwanie...
5. Superman i Atom - "Schronienie przed burzą"
Gdy szwadron obcych robotów chce zaatakować Ziemię, Superman musi działać z pełną swoją prędkością i siłą. Co oznacza śmiertelne zagrożenie dla znajdującego się w jego pobliżu Atoma, który postanawia się ukryć... w ciele Kryptończyka! Hmm, może jednak zabójcze roboty to było mniej groźne wyzwanie:)
6. Orion i Plastic Man - "Na zewnątrz pudełka".
Myślący strategicznie "pies wojny" i doprowadzający do szewskiej pasji swoich wrogów, sojuszników, a i czytelników, najbardziej zbzikowany członek Ligi muszą bardziej NIE chcąc, niż chcąc połączyć siły, by walczyć z ulubioną rzeczą tego drugiego, czyli... chaosem!
7. Legion Sprawiedliwości Przyszłości - "Wycieczka obowiązku"
Coś dla miłośników Elseworldsów. W odległym wieku, Superman przyszłości organizuje "wycieczkę krajoznawczą" po Układzie Słonecznym dla obcego najeźdźcy. Choć przewodnik jest uprzejmy, gość ma szybko ochotę uciekać gdzie pieprz rośnie- dowiedzcie się czemu:)

7 opowieści na 7 dni tygodnia, ale oczywiście  można to czytać też od razu:) Miłego czytania!

sobota, 10 grudnia 2016

Superboy - Powrót do Dzikich Krain

Nieco luźniejsza kontynuacja "Ostatniego chłopaka na Ziemi". Jak ktoś jeszcze nie czytał, zapraszam TUTAJ.
Superboy wraz z towarzyszącymi mu osobami z Cadmusa powraca do Dzikich Krain. Tym razem, to miała być pokojowa, naukowa misja, a chłopak ze stali nie musi się martwić o swoją przeszłość i o wydostanie z tego terenu. Jednak swoją przeszłość chce odnaleźć oficer Cadmusa, Adam Winterborne, który był wcześniej jednym z otumanionych tutejszych ludzi. Wraz z Superboyem i towarzyszącymi im dzikimi istotami trafiają na Żarzące się Bagna. Dlaczego sama ta nazwa wzbudza paraliżujący strach u dzikich istot? I co się stanie, gdy pojawi się tam znajomy wróg? Czego naprawdę w miejscu na krańcu nie tylko świata co Dzikich Krain szuka Winterborne?
Starzy przyjaciele! Nowy sojusznik! Dawny wróg! Nowe niebezpieczeństwa! To wszystko znajdziecie w tej historii!
W tej opowieści były pojedyncze strony odwołujące się do innej historii, która nie będzie tłumaczona, więc je odrzuciłem.
Mediafire:
 4 shared:

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Wonder Woman - Objąć nadchodzący świt

JUBILEUSZ!!!
Tak, trudno w to uwierzyć, ale to już mój szósty rok działalności na scenie translacyjnej. Już nie zliczę ile komiksów przetłumaczyłem, co mi dawało też dużo radości i nieraz też uspokajało myśli, pozwalając skoncentrować się na czymś pozytywnym. Dziękuję też Wam, przede wszystkim stałym czytelnikom, którzy zaglądają na mojego bloga i w tematach Forum E-komiksów, i czytają moje komiksy, jak i tym, którzy zaczęli tu zaglądać od niedawna. Każdy wpis w temacie na pewno jest motywacją do dalszej pracy. Co będzie dalej, zobaczymy, ale miejmy nadzieję, że komiksy w moim wykonaniu nadal będą się pojawiać :)

Więc dzisiaj jubileuszowy komiks o podwójnej ilości kartek, choć część z tego stanowią plakaty i jako komiks jubileuszowy też w samej serii "Wonder Woman".
OPIS:
W odpowiedzi na to, jak delegaci z zewnętrznego świata odwiedzili Themyskirę, królowa Hippolita wraz ze swym dworem postanawia przybyć w odwiedziny do patriarchalnego świata. Możemy obserwować, co to oznacza dla Amazonek, a także ludzi z zewnątrz. Diana jest tu ich przewodniczką, przygotowuje wszystko na przybycie swojej matki, a jednocześnie nosi ją na wszystkie strony z powodu tego wydarzenia. Nie zabraknie także jej przyjaciół, niektórych postaci znanych już z "Węża w raju", samego Hermesa, który zauważa, że nawet z dodatkową mocą, jaką jej podarował, ona jest wciąż bardziej ludzka, niż on mimo straty swoich mocy (i tu pytanie, czy księżniczka potrafi coś z tym zrobić), ówczesnej Ligi Sprawiedliwości, oraz pewnego kryptońskiego specjalisty od zakładania peleryny :)
Komiks nie cechuje się szybką akcją, ale warto go przeczytać, jest utrzymany w większości w dość pozytywnym tonie. Mamy pokazane zestawienie dwóch światów- Amazonek i zewnętrznego, a nawet przez postać Hermesa, też trzeciego- bogów i śmiertelników.
Nie zabraknie też elementów nieco bardziej refleksyjnych zwłaszcza przy postaci Hermesa, jak i słów jakie wypowie sama Hippolita, ale też humorystycznych (to jak Rosjanin Rocket Red uczy Guya Gardnera demokracji po prostu trzeba zobaczyć :) ).
Mamy też pewne niedomówienia, jak wtedy, gdy Superman pomaga Wonder Woman założyć pelerynę, którą ona - jak czytelnicy wiedzą - nosi rzadko i Diana mówi mu wtedy "Zawsze będę Cię za to kochać, Clark." Biorąc pod uwagę nieco skomplikowane relacje tych dwojga, niech czytelnicy sami się domyślą, czy chodziło jej tylko o podziękowanie, że pomógł jej założyć pelerynę i przyszedł dodać jej otuchy, czy wymknęło jej się coś więcej :)
Jest to 50 numer Wonder Woman, który jest numerem stronicowo podwójnym, dodatkowo wyposażonym w mniej lub bardziej ciekawe plakaty na końcu komiksu. Do czego się można nieco doczepić to rysunki samego komiksu. Są przyzwoite, ale niestety to wszystko co o nich można powiedzieć. Po 50 numerze WW możnaby oczekiwać czegoś więcej, a nawet przypomnieć sobie, jak wyglądały piękne rysunki Pereza (ale na szczęście też to właśnie Perez napisał scenariusz, choć tym razem niestety nie rysował). Ale mimo tego, nie jest źle.
Choć nie jest to niezbędne dla zrozumienia fabuły, ze względu na pewne wątki poboczne sugerowane jest przeczytanie wcześniej "Węża w raju". Dla zainteresowanych, którzy jeszcze tego nie czytali ta historia jest tutaj: Wąż w raju
Przy okazji, wszystkie moje komiksy z Wonder Woman znajdziecie tutaj:

sobota, 19 listopada 2016

Ostateczna Noc

Przybyła z kosmosu tajemnicza kobieta Dusk rozpaczliwie stara się ostrzec światy, które odwiedza przed kosmicznym organizmem/fenomenem zwanym Pożeraczem Słońc, który żywi się energią słoneczną wysączając różne gwiazdy. Planeta Tamaran ignoruje jej ostrzeżenie i ją samą traktując, jako tą, która przynosi ze sobą zagrożenie, przez co płaci za to cenę. Następna w kolejności jest Ziemia... Ten świat posiada jednak zdeterminowanych ludzi i bohaterów dysponujących niezwykłymi mocami oraz pomysłowych naukowców. Wydaje się przez chwilę, że zagrożenie można zażegnać. Niestety próba zapobieżenia katastrofy zawodzi...
Ziemskie słońce gaśnie. Nad Ziemią zapada ostateczna noc...
Wraz z tym nadchodzi powrót epoki lodowcowej. Bohaterowie i naukowcy łączą siły, by za wszelką cenę rozpalić słońce na nowo, zanim dla całej Ziemi na dobre już będzie za późno...
W katastrofie, która dotyka całą planetę, gdy wszelkie ziemskie istnienie może się skończyć w przeciągu nawet dni, ludzie ujawniają różne cechy i zachowania w czasie takiej próby. Są tacy, którzy pracują i działają dla innych bez względu na przeciwności i zagrożenie, tacy, którzy pomagają innym i ujawniają niezwykły i godny podziwu heroizm. Niestety, dużo częściej też pojawiają się szabrownicy, złodzieje i ci, którzy uważają, że skoro świat się kończy nie muszą się już trzymać żadnych zasad...
Choć moce Supermana gwałtownie zanikają, musi udowodnić, że on i inni bohaterowie wciąż mogą być inspiracją dla innych bardziej, niż kiedykolwiek.
Gdy na scenie pojawia się nikomu nieznany młody bohater Ferro oraz nieoczekiwanie powraca upadły Hal Jordan, teraz Parallax, nikt nie potrafi przewidzieć jaki ci dwaj wywrą wpływ na wydarzenia...
"Final Night" to jeden z ciekawszych crossoverów DC, gdzie bohaterowie zmierzają się nie tylko z wizją zagłady Ziemi i wszelkiego życia, ale też z godziną próby dla całej ludzkiej rasy. Czy uda im się uratować Ziemię i być inspiracją dla tego, co w ludziach najlepsze, na przekór przeciwnościom...?
Poniżej kolejność czytania Final Night w moim tłumaczeniu. Pogrubieniem i krzyżykiem zaznaczyłem pozycje absolutnie obowiązkowe dla zrozumienia fabuły. Bez pogrubienia są pozycje, które nie popychają co prawda do przodu rozwoju fabuły dla całego crossoveru, ale są warte przeczytania i dają do myślenia. Wszystkie główne numery opowieści mam w planie przetłumaczyć, ale nie wszystkie komiksy z tego cyklu w ogóle. Tutaj jest lista tych, które najprawdopodobniej będą.
Final Night 01 Armageddon #
Final Night 02 Chaos #
Adventures of Superman 540 #
Final Night 03 Shallow graves #

Action comics 727
Detective comics 703
Superboy v3 033
Flash v2 119
Parallax 01 #
Man of steel 62
Legion of super heroes v4 086
Final Night 04 Emerald Dawn #
Green Lantern v 3 081 #

Mediafire:
4shared:

piątek, 11 listopada 2016

Tm-Grumik Superman 01 (Mumia uderza, Ostatnich pięciuset)

Ten projekt rodził się ponad dwa lata i już miejscami traciłem nadzieję, że się pojawi. Ale jest, co napełnia mnie radością. Pierwszy Superman zrobiony we współpracy mojej i Grumika!
Komiks, który macie przed oczami, pochodzi z najwcześniejszych komiksów z Supermanem po Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach, autorstwa niezapomnianego Johna Byrne'a prosto z roku 1987.  Składa się z dwóch powiązanych ze sobą historii. Superman udaje się do Ameryki Południowej, gdzie naukowcy odkrywają podziemne miasto starsze, niż jakakolwiek ludzka cywilizacja. Na miejscu jest też Lois. To miało być wielkie odkrycie, ale pozbawione większych zagrożeń. Wszystko się zmienia, gdy uczeni uruchamiają pewien starożytny mechanizm i budzą... no właśnie kogo? Tego oraz jakie przedwieczne tajemnice i zagrożenia się pojawiły dowiecie się wewnątrz tego komiksu!
Plus: o czym śni Superman:)
Zapraszam do czytania! Być może za kilka miesięcy będzie coś jeszcze we współpracy z Grumikiem;)
tłumaczenie: Bury Wilk
grafika: fatal77 & j13
koretka: fatal77, master bruce, cody

sobota, 3 września 2016

Superman - Koniec stulecia

Nieśmiertelni... Śmiertelni... Tajemnice... Mroczne rytuały... Przeszłość i przyszłość łączą się ze sobą,  Dwa końce stulecia i na każdym z nich wydarzenia, które mogą zmienić świat...
Była żona Lexa Luthora i matka ich córki Leny Contessa Erica del Portenza powraca pragnąc odzyskać swoją córkę i nie przebiera w środkach, fundując Lexowi gorącą zimę, gdy jego budynki płoną jeden po drugim. Lex ucieka na tropikalną wyspę, gdzie dokonano odkrycia wraku statku z przeszłości, który łączy się z jego żoną bardziej, niż Lex by chciał. Znaleziony zahibernowany mężczyzna z XIX wieku ma zostać przebudzony w noc milenijną, jako triumf biznesmena z Metropolix. Ale Lex nie wie, że może uwolnić coś, co może stać się śmiercionośnym zagrożeniem i wyzwaniem nawet dla Supermana...  To czego Lex też nie wie, to, że Contessa może być znacznie starsza, niż na to wygląda i mieć bardzo duży związek z wydarzeniami z XIX wieku i tajemniczym, niebezpiecznym mężczyzną z przeszłości... Gdy do akcji przyłącza się kolejna postać z przeszłości, życie córki Lexa i Contessy może także być zagrożone, a dziewczynka może być kluczem do nieśmiertelności...
Prawie 100 stronicowy komiks charakteryzuje się tajemnicami i niebanalnym scenariuszem. Obrazki z przełomu XX i XXI wieku są barwne i ładnie narysowane, ale biją je na głowę obrazy w sepii prezentujące XIX wiek. Wydarzenia z dwóch czasów łączą nie tylko niektórzy bohaterowie, ale też pewne pytania społeczne i psychologiczne. Nie dla wszystkich z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność... Czasem jest to wielka okazja i bezwzględność... Ceną nieśmiertelności i pragnienia jej może być też porzucenie człowieczeństwa...
Myślę, że  to jeden z bardziej nietypowych i wartych przeczytania komiksów z Supermanem.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Superman - Więźniowie czasu (Asteriks)

 "Cała Galia podbita jest przez Rzymian. Cała? Nie, gdyż jest jedna wioska zawsze i wciąż stawiająca opór najeźdźcom!"
Ten początek jest chyba rozpoznawalny dla każdego, kto się zetknął z Asteriksem. Ale amerykańscy twórcy postanowili przymknąć oko i trochę się pobawić konwencją, przenosząc niejako do historii typu asteriksowego Supermana i Jimmy'ego Olsena. Pierwszy trafia na podstępnego maga i otumaniony jego napojem walczy w szeregach rzymskich. Drugi trafia do wioski galijskiej i dzięki napojowi pewnego mądrego i znajomego:) druida zyskuje super siłę i rozpoczyna plan powstrzymania Rzymian, a przede wszystkim przemówienia do rozsądku Supermanowi, czy raczej Superiksowi i powstrzymania złego maga. Pomaga mu w tym pewien nietypowy, zaokrąglony olbrzym:) Ale rzeczywistość nie tylko dla dwóch bohaterów z przyszłości, co i dla Galów i Rymian wcale nie musi być taka, jak się wydaje...
Nie licząc początku, komiks charakteryzuje się scenariuszem, rysunkami i humorem w stylu asteriksowskim. Co prawda amerykańscy twórcy nieco zmienili imiona i wygląd galijskich bohaterów, ale nie trudno się domyślić, kto jest kim.
Komiks ten pochodzi jeszcze sprzed czasów Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach i pierwszego restartu uniwersum DC. Zdecydowałem się go przetłumaczyć dzięki sugestii jednej z osób odwiedzających mój blog, która mi to zaproponowała i ten pomysł rzeczywiście mi się spodobał. Mam nadzieję, że taka nietypowa mieszanka Asteriksa i Supermana Wam się spodoba.
Choć tłumaczyłem z angielskiego, jedyne skany angielskie, jakie znalazłem były poszarzałe, ale udało mi się zdobyć bardzo dobrze wyglądającą wersję portugalską i na niej oparłem się jako skanach, na które nanosiłem polski tekst. Wyjątkiem jest jedna strona, której zabrakło w wersji portugalskiej.
Życzę czytania z uśmiechem:)
Wcześniej miał być inny dłuższy komiks, ale ten jest jeszcze w trakcie korekty, więc cieszcie się tym:)

wtorek, 19 lipca 2016

Wonder Woman - Kirke

Czarownica. Wiedźma. Ta, która próbowała uwieść Odyseusza. Uczennica i wyznawczyni Hekate, bogini czarownic. Jednym słowem: Kirke.
 Gdy Diana udaje się w podróż do Grecji nie przypuszcza, że podpadnie Kirke, która okaże się straszliwie realna. Gdy ostrzeżenie sprawi, że Amazonka zamiast opuścić "niepożądany teren" jeszcze bardziej się nim zainteresuje, Kirke postanowi się jej pozbyć, ale wcale nie zrobi tego w prosty sposób. Mając na greckiej wyspie swoje sługi, które może przemieniać w zwierzęta lub bestiamorfów- ludzko-zwierzęce potwory- postanawia pokierować nimi, by dorwać Amazonkę i zastraszyć rebeliantów, którzy pojawienie się księżniczki traktują, jako symbol do powstania. I nie ma znaczenia, że na drodze mogą się znaleźć niewinni... Diana pozna również sekret wydarzeń sprzed setek lat związany z jej amazońskim ludem i być może z nią samą...
Jest to jedna z mroczniejszych historii z "Wonder Woman" z akcentem horroru, która jednocześnie jest też bardzo dobra psychologicznie i fabularnie napisana. Scenariusz opracował znany już z moich translacji o "Wonder Woman" George Perez i on również tworzył wspaniałe (zwłaszcza jak na rok 1988, kiedy toczy się akcja, ale wybijające się nawet w późniejszych latach) rysunki. Warto też przyjrzeć się zerowej okładce, historii będącej prologiem do tych wydarzeń z Dianą stojącą przy ciemnych kolumnach oświetloną promieniami słońca i bardzo mrocznej okładce z pierwszej części.
Mamy tu historię o dobru i złu, z dwoma postaciami stojącymi po określonych stronach, ale też postacie drugoplanowe, które już tak jednoznaczne nie są. Dobro (Diana) wydaje się początkowo słabsze, ale siła Amazonki tkwi w jej sercu i tym, jak może inspirować ludzi. Zło (Kirke) jest dość atrakcyjne i kuszące, początkowo znacznie potężniejsze od drugiej strony. Czarownica kusi zarówno swym ciałem, jak i tym co daje swoim wyznawcom- możliwość zmiany kształtów, budzenie strachu, poczucie należenia do wspólnoty, pewien rodzaj władzy.
Warto tu zwrócić uwagę na dużą liczbę ciekawych elementów:
- jest to pierwsza historia, w której status dyplomatyczny Diany został naprawdę zaakcentowany- ma paszport dyplomatyczny ONZ, a po przybyciu do Grecji jest witana z ceremoniałem należnym nowemu ambasadorowi i członkowi rodziny królewskiej- nawet jeśli, jak zostaje powiedziane, nie wszyscy dygnitarze wierzą, że naprawdę jest taka, za jaką się podaje (akcja rozgrywa się przed "Wężem w raju", zanim ktokolwiek z zewnętrznego świata odwiedził Themyskirę).
- choć Diana wyznaje olimpizm, nigdy nikogo nie nawracała na swoją religię, ani nigdy nikt przez to nie odnosił się do niej wrogo. Po raz pierwszy mamy pokazany fanatyzm, gdy w domu do którego przybywa Diana zostaje nazwana poganką i daje jej się do zrozumienia, że "tu jest dom chrześcijański". Nawiasem mówiąc odpowiedź Amazonki jest tak pełna godności, a jednocześnie tak miażdżąca, że chyba zatkałaby usta większości fanatyków. Przy okazji pod tym samym względem, tylko bardziej lekceważąco ujęty mamy komentarz Kirke, która mówi do swego sługi na temat ludzkich zachowań, że religijny szowinizm zawsze był dla niej źródłem rozbawienia.
- Po przybyciu do Grecji jest zaskoczenie, że Diana tak dobrze mówi po grecku. Skoro nieco zmodyfikowana archaiczna greka jest jej rodzinnym językiem, to dziwne by było, gdyby nią nie mówiła. Ale pewnie chodzi tu o to, że istnieją jednak pewne różnice gramatyczne w grece starożytnej i w pewnym słownictwie z Themyskiry, a języku współczesnym i profesor Kapatelis musiała Dianę nauczyć tej współczesnej wersji. Ale skoro jak niektórzy pamiętają z "Bogów i śmiertelników" nauka całkiem obcego angielskiego zajęła jej tylko kilka dni:) to można tylko zgadnąć jak długo musiała się uczyć współczesnej greki, gdy sama biegle włada archaiczną. Dwie godziny?:)
- w wątku pobocznym, gdzie są pokazani bogowie Olimpu, a akcja odwołuje się do wydarzeń z "Superman i Wonder Woman - Różne światy", pada uwaga pod względem Hermesa: "On już jest zmęczony byciem bogiem". Ci, którzy czytali moje tłumaczenie "Cheetah, Zaginiony lud" i "Węża w raju" wiedzą jak to się rozwinie.
- warto zwrócić uwagę na postać Theofillusa. Z jednej strony stronnik Kirke, z drugiej pełen godności milioner, który szanuje Dianę i wcale nie chce tak naprawdę jej zguby.
Mediafire:
4 shared: