wtorek, 10 kwietnia 2018

Flash & Green Lantern - Brave and bold


Seria "Flash & Green Lantern: Brave and bold" przedstawia koleżeństwo, współpracę i wreszcie przyjaźń między Flashem Barry Allenem, a Green Lanternem Halem Jordanem, gdy obok wzajemnych różnic odkrywają też podobieństwo, spędzają wspólnie czas pomagając sobie i poznając się, walcząc z przestępcami, a czasem i wspólnie odpoczywając.
Ci, którzy czynią zło
Hal zaprasza Barry'ego na przyjęcie, ale szybko odkrywa, że Barry nie jest zbyt imprezowy. Wkrótce jednak okazuje się, że na przyjęciu oprócz ludzi pojawiło się coś jeszcze w postaci mrocznego cienia. Green Lantern i Flash, by powstrzymać to coś, udają się na obcą planetę, gdzie spotykają osobnika, który postanawia przy pomocy nietypowych metod kolekcjonować... ziemskie zło! Jak z takim niezwykłym i groźnym hobby poradzą sobie bohaterowie? Pierwszy tom tej serii rozpoczyna współpracę między dwoma bohaterami nie tylko w kostiumach!
Prędkość światła
Zanim stał się Flashem lat '90, Wally West był Kid Flashem lat '80 i pomocnikiem Barry'ego. Gdy Barry natyka się na coś dziwnego, zaprasza do zbadania tego Wally'ego i Hala, co konfrontuje ich z sojuszem Mirror Mastera i Black Hand. Nowa broń Handa miała na celu pozbawić mocy Flasha i Green Lanterna, ale trafiła w Kid Flasha. Teraz Hal, by zrekompensować to młodzieńcowi, czyni go... swoim pomocnikiem! Co nie do końca podoba się samemu Barry'emu... Wkrótce cała trójka musi powstrzymać problemy z ukradzioną prędkością Flasha. Ale czy to nie będzie dla nich za dużo, gdy Hal i Barry są podzieleni, a Wally uczy się dopiero używać mocy pierścienia...? Plus jak bardzo różnią się kobiety, które Hal i Barry zapraszają na randki- i to trzeba zobaczyć:)
Świat kłopotów
Przed Halem, już w latach '40 XX wieku inżynier i biznesmen Alan Scott nie należący do żadnego korpusu pomagał ludziom jako Green Lantern (jeszcze zanim zmienił swoją nazwę na Sentinel). W tym samym czasie, przed Barrym, Jay Garrick był najszybszym biegaczem znanym jako Flash. Barry i Jay znali się i kolegowali ze sobą. Ale Hal i Alan niespecjalnie się lubili. Co się dzieje, gdy cała czwórka postanowiła zrobić sobie biwak na odludnej planecie? Cóż, obóz na odludziu przeradza się w pasmo przygód. Dowiecie się dlaczego inżynier nie powinien rozbijać namiotu, co Barry zabrał ze sobą pod namiot na odludziu i dlaczego na ten widok szczęki opadły jego towarzyszom, oraz co Hal nosi w torbie podróżnej, a szczęka Alana opada jeszcze bardziej, a dwóch Flashów aż się tarza ze śmiechu:)
Ile razy człowiek może zmienić zdanie
Władze Central City wprowadzają rodzaj stanu policyjnego, co sprawia, że Flash ma mniej roboty z przestępcami. Ale jako Barry Allen i policyjny naukowiec zaczyna się jednak martwić tym, co się dzieje. Ostatnie, czego jednak się spodziewa, to, że Hal Jordan i Oliver Queen przybędą do Central City i skonfrontują się z policją. Gdy Flash stara się być po stronie prawa, Green Arrow próbuje mu pokazać, że cena płacona za bezpieczeństwo jest za wysoka i osiągnięta kosztem wolności. Wkrótce trójka bohaterów odkrywa, że plan burmistrza jest jeszcze bardziej diaboliczny, niż myśleli... Dość dobra historia poruszająca można by powiedzieć, że problem na czasie- wolność, czy bezpieczeństwo i czy władza i prawo zawsze mają rację, oraz jak daleko niektórzy mogą się posunąć by forsować swoje prawa.
Podziękowania dla Tima za korektę tej historii!
Człowiek, który nie jest bez strachu
Kiedy pomarańczowa struktura gwiazdopodobna pochłania kolejnych Green Lanternów, Strażnicy sięgają po najlepszego ich zdaniem wybrańca z Ziemi do rozwiązania tego problemu, czyli... Flasha! Tak, Barry też był tym wyborem zdziwiony, a co dopiero Hal Jordan! Ale dlaczego dokonano takiego wyboru? I czy Barry rozwiąże kosmiczną tajemnicę i wyjdzie z tej konfrontacji cało? Jaką rolę w tym wszystkim odegra Hal? I kto za tym wszystkim stoi?
Uciekając przed pustką
Ostatnia część opowieści o Flashu i Green Lanternie nie jest prostą przygodówką, choć zawiera przygodową fabułę, ale głębszym i poruszającym zakończeniem serii. Gdy żona Barry'ego, Iris, umiera, ten popada w głęboką depresję. Hal, który powrócił do Coast City, zabiera go ze sobą starając się mu pomóc. Gdy dochodzi do wydarzeń za którymi wydaje się stać Star Sapphire, Hal zaczyna sądzić, że Barry znowu wkładając czerwony kostium odzyskał dawną formę. Szybko jednak odkrywa, że nękany żalem i gniewem jego przyjaciel popadł w załamanie nerwowe, którego konsekwencje mogą doprowadzić ich obu do śmierci... Szósta opowieść jest naprawdę genialna, zarówno pod względem scenariusza, miejscami głębi emocjonalnej, niespodziewanego biegu wydarzeń, jak i zakończenia widzianego z perspektywy przyszłości.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Wonder Woman - Nowa droga

Myślisz: Wonder Woman. Mówisz: Amazonka, mitologia, fantasy. A co powiesz na: kosmos, science fiction, obca inteligencja? Nieco nietypowe dla tej serii? To ten niezmiernie ciekawie napisany komiks jeszcze w niejednym zaskoczy! Powietrzna cytadela Diany- Wonderdome- budzi się do życia odzyskując (!) świadomość i stając się na powrót tym, czym była eony lat wcześniej... Czytelnik uzyskuje ciekawie pokazany obraz Amazonki widziany obcymi, ale bardzo jej oddanymi oczami. Co to oznacza dla nich obojga? Nadchodzą wielkie zmiany, jak będą wyglądać? Czy oddany obcy z kosmosu mając możliwość wyboru powrotu do domu na zawsze opuści Dianę?
Komiks cechuje się bardzo interesującym, zaskakującym i nietypowym scenariuszem, ważnym również jako punkt zwrotny w serii "Wonder Woman" Rysunki również stoją na bardzo wysokim poziomie. Więcej nie zdradzę, by nie spoilerować, ale przeczytać go naprawdę warto:)

piątek, 30 marca 2018

Superman - Kansas sighting

Superman stawia czoła pytaniu o swe ziemskie człowieczeństwo, oraz kryptońskie pochodzenie. Co, jeśliby to, co wiedział o sobie zostało podważone i mogło nie być prawdą? Czy Jor-El mógł wysłać sondę na Ziemię, zanim wysłał tam swego syna? Co, jeśli sam odwiedził tą planetę? Czy mógł porwać ludzi i na nich eksperymentować? Czy w dobie Superman jest jeszcze miejsce na UFO?
30 lat wcześniej, stary obecnie odludek ze Smallville, stał się świadkiem świateł na niebie. Wcześniej kobieta Laura straciła swego syna, twierdząc, że został porwany przez UFO, a na niej samej prowadzono eksperymenty.
Teraźniejszość. Grupa łowców UFO rozpoczyna badanie wydarzeń zadając Jonathanowi Kentowi niewygodne pytania...
Superman rozpoczyna poszukiwanie prawdy, która może być jednocześnie głębsza i trudniejsza do zaakceptowania, niż mu się wydaje. Mamy też ukazane inne postacie, dla których prawda również jest ważna, choć dla każdego z nich znaczy coś innego. Dowiadujemy się również o tym, że Jonathan Kent nie od razu pokochał swego przybranego syna i w jakich okolicznościach jednak obudził w sobie te emocje.
Wreszcie nadchodzi zderzenie z wielką tajemnicą...
Ta dwuczęściowa, ponad 60-stronicowa na jeden tom, historia, cechuje się ciekawą, nieszablonową opowieścią, łącząc elementy psychologiczne, fantastyczne, przygodowe i społeczne, pozostawiając jednocześnie wrażenie pewnego niepokoju i tajemnic w związku z ukazanymi tu wydarzeniami. Z pewnością jest to opowieść głębsza i miejscami dość nietypowa, warta zapoznania się z nią. Historia wychodzi z regularnej serii Supermana (znajome Daily Planet, Kentowie- choć inaczej narysowani, strój noszony przez Jor-El'a), ale w pewnych szczegółach różni się od niej i ani na nią nie wpływa, ani czytanie innych komiksów z Supermanem nie jest konieczne, by ją zrozumieć.
Rysownicy miejscami mieli bardzo ciekawe pomysły obrazkowe, co też zasługuje na uwagę.
Mediafire:
4 shared:

środa, 28 marca 2018

Superboy - Obozowe kłopoty

Kto chodzi do szkoły średniej? Nastolatki, dobra odpowiedź. A może być taki jednoroczny nastolatek?:) Komisja edukacyjna stanu Hawaje uznała, że Superboy też powinien chodzić do szkoły. Problem, że potencjalny kandydat odpowiada na pytania baaaaardzo nietypowo. A do tego widząc, jak lekką ręką jego menedżer Rex Leech wydaje pieniądze, Superboy postanowił, że też coś sobie kupi, a miny jego towarzyszy, a zwłaszcza Rexa, gdy zorientował się, że nie ma monopolu na szastanie pieniędzmi, trzeba zobaczyć:) Jakby tego było mało, Rex pożyczał pieniądze od mafii i nie za bardzo miał ochotę je spłacić. Mafia wysyła więc nietypowego "windykatora", by się zajął dłużnikiem. Problem, że na drodze stanął mu chłopak ze stali i to ze swoimi nowiutkimi goglami z imitacją mocy wzroku Supermana. Jak to wszystko się skończy, zobaczcie sami.
Słowem można się pośmiać i poczytać jako coś lżejszego:)

środa, 28 lutego 2018

Wonder Woman - Powrót Dewastacji

Dewastacja, mroczne odbicie Wonder Woman i jej jeden z najgroźniejszych przeciwników powraca! Tym razem nie zamierza walczyć z Amazonką fizycznie, ani doprowadzić do wojny światowej, ale jej plan jest równie diaboliczny. Najpierw zamierza wykorzystać i podkopać wiarę Diany, że w każdym może być coś dobrego, a następnie postanawia porwać podopieczną księżniczki- Wonder Girl, Cassandrę Sandmark- zniszczyć jej życie, po czym manipulacjami skierować przeciwko swojej nauczycielce doprowadzając do tego, by Cassie zaatakowała, a następnie zabiła osobę, którą najbardziej szanuje- czyli samą Dianę. I kolejne elementy swoich posunięć Dewastacja rozgrywa po mistrzowsku, wręcz jak na szachownicy. Walka o psychikę młodej dziewczyny rozegra się na płaszczyźnie rzeczywistości, iluzji i w jej własnym wnętrzu. Fabuła jest genialnie poprowadzona, a rozwój wydarzeń na każdym kroku zaskakuje. Rysunki z pierwszych dwóch tomów stoją na bardzo wysokim poziomie i przyciągają wzrok, a postacie miejscami wyskakują z kadrów.
Jeśli chcecie kilkuczęściową opowieść, która na każdym kroku Was wciągnie i zaskoczy, to jak najbardziej polecam tą.
Przed zaczęciem czytania tej sagi sugerowane jest zapoznanie się wcześniej z sagami "Dewastacja" (TUTAJ) i "Boska wojna" (TUTAJ). Chronologicznie opowieść ta następuje po "Wirusie Pandory", choć znajomość tej ostatniej do tej historii nie jest niezbędna.
Mediafire:
4 shared:

sobota, 24 lutego 2018

Wonder Woman - Wirus Pandory

Po wydarzeniach z "Boskiej wojny" Diana w towarzystwie Ramy cieszą się życiem. Niestety ich radość i czas spędzony razem nie trwa długo. Psychopatyczna Dr. Poison eksperymentuje na ludziach i przemienia jeden ze swoich obiektów w niszczycielskiego, ogromnego pająka, który może stanowić zagrożenie dla połączonych mocy dwójki bohaterów. Rama pada ofiarą konfrontacji i budzi w sobie destrukcyjny aspekt Kali- bogini śmierci, zniszczenia i chaosu. W odpowiedzi na to, Diana prosi bogów Olimpu o zwiększenie jej mocy, na co odpowiada... sam Ares! Ale strzeżcie się boga wojny, nawet, gdy przynosi dary! Ceną tych wszystkich wydarzeń staje się człowieczeństwo, zarówno bohaterów, jak i pokazanych tu postaci negatywnych. I czy ludzka psychopatka, bez względu na to, jak utalentowana, rzeczywiście mogła sama stworzyć zagrożenie dla miasta, księżniczki Amazonek i hinduskiego półboga? Czy nie stoi za nią ktoś znacznie potężniejszy i bardziej niebezpieczny...?
Historia ta z jednej strony jest oparta na dużej ilości akcji, ale też nie pozbawiona pewnych pytań psychologicznych. Potwór, jako olbrzymi pająk, to tak naprawdę pomniejszy problem, jaki się tu pojawia. Prawdziwym problemem jest temat człowieczeństwa.
Rysunki wykonywał Mathew Clark, o którym już kiedyś wspominałem, że zwłaszcza na dużych kadrach, potrafi ciekawie malować. Kilka scen naprawdę przyciąga wzrok- jak Diana lecąca z orłami, Diana i Rama oraz kwiat lotosu, potworny pająk, szczerząca zęby psychopatka przerażająca swoją psychozą bardziej od tego, w co zmieniła swój "obiekt badań", czy świetnie namalowana tajemnicza cienista postać z ostatnich stron pierwszego tomu, której tożsamość poznamy dopiero na samym końcu drugiego tomu. Warto również zwrócić uwagę na same przyciągające wzrok okładki.
Podziękowania dla szybkilestera za korektę!
Mediafire:
4 shared:

poniedziałek, 19 lutego 2018

Martian Manhunter - Potwory (JLA Annual 01)

Gdzie przebiega granica człowieczeństwa i bestialstwa? Do czego ludzie mogą się posunąć, by ukryć swe mroczne sekrety? Martian Manhunter zderza się z tymi pytaniami próbując rozwiązać tajemniczą sprawę.
Wszystko zaczyna się i kończy w małym amerykańskim miasteczku Hadley. Zgodnie z wersją oficjalną wielki zły potwór z kosmosu pojawił się w lesie najpewniej z zamiarami wrogiej inwazji. Na szczęście na miejscu byli dzielni myśliwi, którzy zabili bestię. Myśliwi stają się bohaterami, a lokalny szeryf kandyduje na fotel gubernatora. Sprawa zamknięta. Ale nie dla Martian Manhuntera, który mając wątpliwości, w ludzkiej postaci rozpoczyna śledztwo. Im bardziej realizuje swoje badanie, tym bardziej zanurza się w swojej ludzkiej formie i odczuwaniu emocji. Jego dochodzenie zderza się z murem rosnącej niechęci mieszkańców miasteczka. W końcu Marsjanin, który pragnął być człowiekiem odkrywa prawdę... W miasteczku rzeczywiście są potwory, ale nie pochodzą one jednak z kosmosu, ale z mroku ludzkich dusz...
Opowieść ta jest genialnym, moim zdaniem, połączeniem kryminału, i historii psychologicznej, pokazującej człowieczeństwo i bestialstwo z innej, znacznie głębszej strony, niż początkowo może wskazywać dochodzenie głównego bohatera. Wszystko wspaniale rozpisane jest za pomocą długiej narracji w formie myśli wewnętrznych bohatera.
Myślę, że jak lubicie coś głębszego do czytania, to na pewno nie będziecie żałować.
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!

czwartek, 25 stycznia 2018

DC vs Marvel 2 All Access

Istnieją dwa wszechświaty, które powinny pozostać od siebie oddzielone. Człowiek zwany Access otrzymał moc przechodzenia pomiędzy nimi i jego obowiązkiem jest czuwanie, by nic nie przechodziło z jednego wszechświata do drugiego. Ale coś zaczyna być nie tak. Venom pojawia się w Metropolis, a ponieważ Superman nie jest przygotowany na takie zagrożenie, Access ściąga mu do pomocy Spider-mana. To jednak dopiero początek! Jubilee z X-men postanawia się wybrać do Gotham na spotkanie z Robinem i jest w tym zamiarze bardzo zdeterminowana! Dwójka nastolatków wpada jednak na Two-face, który potrafi być poważnym przeciwnikiem dla samego Batmana. A jeśli już mowa o Mrocznym Rycerzu, musi powstrzymać Scorpiona, który niewiadomo skąd wziął się w Gotham, a następnie w towarzystwie Accessa udaje się do drugiego wszechświata, by zbadać co doprowadziło do naruszenia granic między rzeczywistościami, a jego głównym podejrzanym jest Doktor Strange. Niestety X-men nie bardzo się podoba rzucanie oskarżeń na ich przyjaciela, a gdy jeden z mutantów postanawia zbyt gorliwie się zająć uszatym detektywem, sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli. Mając nadzieję, że wyrównanie szans powstrzyma rozwój problemów, Access sprowadza do drugiego wszechświata JLA, którzy stają na przeciw X-men. I teraz dopiero się zaczyna jazda bez trzymanki! Ale może grupy Supermana i Cyclopsa powinny odłożyć na bok swoje różnice i zwrócić uwagę na znacznie większe zagrożenie dla nich wszystkich...?
Coś dla miłośników i DC i Marvela na raz. Historia ta następuje po historii "DC vs. Marvel", gdzie głównie była bijatyka między bohaterami Marvela i DC, a fani obu wydawnictw decydowali, kto jak ma wygrać. Dwójka, czyli "All Access" jest znacznie ciekawsza i ma bardziej rozwiniętą fabułę, choć wciąż są to komiksy akcji, a nie takie nad którymi się myśli. Ale takie do rozrywki też są czasem potrzebne, prawda?:) Nie znaczy to oczywiście, że porzucam tłumaczenie tych ambitniejszych scenariuszy, ale zabieram się też do tego czteroczęściowego projektu. Pierwotnie komiks miał się ukazać we współpracy z pewną grupą i już rok temu zrobiłem tłumaczenie pierwszej historii. Niestety teraz po roku straciłem cierpliwość, że jednak zrobimy ten projekt wspólnie, więc robię go indywidualnie. Dobra wiadomość dla czytelników, to, że dzięki temu szybciej on będzie zrobiony do końca. Na razie na przełomie roku macie pierwszą historię z dwoma największymi bohaterami DC i Marvela- Kryptończykiem i "ścianołazem":) Miłego czytania!
Mediafire:
4 shared:


czwartek, 21 grudnia 2017

Superman 80 page giant 02

JUBILEUSZ! 7 LAT NA SCENIE TRANSLACYJNEJ!

Dokładnie tak! To już 7 lat opracowuję dla Was komiksy! Mam nadzieję, że dotychczasowa działalność sprawiła Wam przyjemność i wielu z Was znalazło tu wiele różnorodnych, ciekawych historii do czytania:)
Tradycyjnie na taki jubileusz przygotowałem dla Was coś specjalnego, nieco większego.

Co by było gdyby manipulowany przez kogoś Superman spróbnował przejąć władze nad światem, ale potem zawrócił z tej drogi, by znowu stać się bohaterem, jakim był? Czy jego przyjaciele i zwykli ludzie tak łatwo by to zapomnieli?
Komiks ten prezentuje kilka bardzo dobrych krótszych historii z postaciami mniej, lub bardziej bliskimi Supermanowi i mówiącymi kim naprawdę jest człowiek ze stali.
W pierwszej historii, "Pod kontrolą" człowiek ze stali ratuje niedoszłego samobójcę i zabiera go ze sobą na różne akcje ratunkowe. Obaj muszą się uporać z pewnymi ważnymi pytaniami.
"Steel - Gdybym miał młot" opowie o znanym inżynierze, który zawsze podziwiał Supermana i nosi na piersi jego symbol, ale czuje, że teraz ten zbezcześcił ich wspólne "S". Próbuje jednocześnie przekonać Kryptończyka, że czasem zamiast robić coś za ludzi należy im pokazać jak to zrobić.
"Wonder Woman - Odkupienie". Amazonka zawsze żywiła pewne uczucia do Supermana. Teraz oboje muszą stawić czoła kwestii wzajemnego zaufania i tego, co naprawdę każde z nich czuje.
"Supergirl - Krewni". Dwójka ludzi ze stali spotyka się, po zmianach w ich życiach, by spędzić ze sobą prywatnie czas na rozmowie i obiedzie, ale muszą zająć się pracownikami elektrowni, którzy zdecydowali, że zamnkięcie ich zakładu, to kres ich życia.
"Lex Luthor - Wieczna frustracja". Niania córki Luthora próbuje zrozumieć, czemu jej szef, który osiąga wszystko i szacunek, jaki miał sam Superman, nie przestaje być ponury i czego naprawdę chce oraz jaki to ma związek z samym człowiekiem ze stali.
"Lois Lane - Miłość z Kryptona". Lois próbuje przypomnieć ludziom, co naprawdę dobrego robi Superman, oraz sama rozważa i przypomina sobie, co Clark w obu swych tożsamościach zmienił w jej życiu.
Warto przeczytać ten komiks, gdyż pokazuje człowieka ze stali z głębszej perspektywy, a same historie są naprawdę warte uwagi. Zrezygnowałem tylko z historii z Jimmy'm Olsenem, która jest w oryginalnym zbiorku, gdyż jako jedyna moim zdaniem poziomem odstawała od reszty i to niestety nie na plus.
Komiks ten następuje po dotąd nie tłumaczonej sadzę "Superman Rex/ King of the world", którą być może w przyszłym roku przetłumaczę. Można jednak go czytać bez znajomości tej sagi.
Podziękowania dla szybkilestera za korektę!

sobota, 16 grudnia 2017

Green Lantern - Dragon Lord (Smoczy Władca)

Starożytne Chiny. Młody Jong-Li żyje w klasztorze-świątyni mnichów-mistyków-wojowników czczących smoki, stając się coraz sprawniejszy umysłowo i fizycznie, ale pragnąc też dążyć w stronę wielkości. Jego życie wypełniają medytacje, ćwiczenia i rozmowy ze swoim mistrzem. Wszystko to dramatycznie się zmienia, gdy z pałacu ucieka faworyta cesarska Jadeitowy Księżyc, która razem ze swoim synem pragnie wolności. Uciekając przed żołnierzami cesarza i bezwzględnym generałem Shan, kobieta rozdziela się z dzieckiem i trafia do świątyni smoków błagając o ratunek. Niestety jej pogromcy są tuż za nią i mordują wszystkich mnichów poza Jong-Li, który zostaje początkowo ogłuszony i uznany za martwego. Ocalały mnich ze spalonej świątyni schodzi do ludzi, odkrywając, jak bardzo świat się różni od jego klasztoru. Niespodziewanie wybrany przez przybysza z gwiazd, zostaje obdarzony pierścieniem mocy, a jego celem ma się stać sprzeciwiania się złu, łagodzenie cierpienia i chronienie niewinnych. Ale wielka moc skrywa w sobie pokusę jej nadużywania i kąpania się w blasku chwały... Zrozumiawszy, że zbłądził ze swej poprzedniej ścieżki, Jong-Li decyduje się dostać do Zakazanego Miasta i wydostać stamtąd Jadeitowy Księżyc... bez pierścienia! Przysięga sobie, że użyje go dopiero, gdy sam sobie udowodni swoją wartość. Ale szmaragdowej mocy pożąda też okrutny cesarz i jeszcze bardziej bezlitosny generał Shan...
Ta pełna ciekawej, obszernej narracji trzyczęściowa opowieść z przesłaniem, nie tylko zabiera czytelnika do starożytnych Chin, ale też pozwala postawić pewne pytania o dobro, zło, społeczeństwo i poszukiwanie siebie. W zasadzie poza tym, że jest nazwa "Green Lantern" w tytule, i tym, że bohater zostaje obdarzony pierścieniem mocy, nie ma żadnych innych nawiązań do Green Lanternów. Równie dobrze jego moc mogłaby być efektem magii smoków- nie wpłynęłoby to za bardzo na fabułę. Historia ta może przypaść jednak do gustu też miłośnikom komiksu europejskiego- fabuła, sposób narracji, miejscami dojrzałość opowieści, znacznie się różnią od bardziej typowych komiksów DC. Jest to z pewnością jedna z tych historii, które naprawdę warto przeczytać i nie przechodzi się koło nich obojętnie.
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!
Mediafire:
4 shared: