Szukaj na tym blogu

wtorek, 27 października 2026

Superman - Zagubione serca

Lana Lang otrzymuje list od dziewczyny żyjącej w waszyngtońskich slamsach zwanych Hell's Heart- Sercem Piekieł, przy których Gotham wygląda bardziej jak Metropolis. TracI Thirteen pisze jej o zaginięciu swego ojca i wzroście depresji i samobójstw w tej strefie każdego miesiąca, prosząc o pomoc. Lana postanawia osobiście odwiedzić to miejsce, po czym... ślad po niej zaginął. Będący już wtedy wiceprezydentem jej mąż, Pete Ross, aktywuje różne służby, lecz przede wszystkim zwraca się do swego przyjaciela z dzieciństwa Clarka Kenta. Wbrew radom Batmana, Clark decyduje się wyruszyć do tego miejsca pracując pod przykrywką z nowym wyglądem nie kojarzącym się ani z Clarkiem, ani całkiem z Supermanem. Rozpoczynając swoje prywatne śledztwo Kryptończyk schodzi coraz głębiej tam, gdzie czeka tylko ludzki upadek i beznadzieja musząc stać się świadkiem desperacji, bezdomności, narkomanii, AIDS, prostytucji i ludzi, którzy czerpią zyski ze zmuszania kobiet do scen do materiałów dla dorosłych. Na swojej drodzę Kal-El odszukuję TracI, która ostrzega go przed pasożytami, których nazywa łamaczami serc, a których tylko ona widzi, a które odbierają ludziom resztki nadziei skłaniając w zamian do negatywnych myśli. Ku zaskoczeniu ich obojga okazuje się, że on teź widzi te pasożyty i... staje się ich ofiarą! Teraz sam traci wszelką nadzieję i również staje się ofiarą zagubienia i złych myśli. A zegar dla Lany, by wróciła cała i nie stała się całkiem ofiarą tego miejsca tyka coraz szybciej...
Ta historia jest jedną z najmroczniejszych  i zarazem jedną z najbardziej kontrowersyjnych historii dotyczących Supermana. Jest to jednocześnie też jedna z lepszych i bardziej dających do myślenia opowieści. Już w połowie pierwszej części widzimy jak klimat i rysunki mrocznieją i aż do trzeciej części jest tylko mroczniej, po czym następuje odbicie, ale utrzymane w tonacji tej historii. Osobiście uważam, że w trzeciej części scenarzyści nawet poszli za daleko względem tego, co może spotkać głównego bohatera i jakby się zachowywał. I nie do końca przekonuje mnie, że jest wtedy pod obcym wpływem. Z drugiej strony, kiedy na końcu mówi ludziom, że był zagubiony i tak samo stracił nadzieję jak oni i że jest jednym z nich, to znaczy to więcej, niż w większości innych historii. Bo w tej historii sam Superman też jest ofiarą i staje się coś, co wydaje się niemożliwe- ten, kto zwykle jest symbolem nadziei ją traci. Ale też jest ukazany bardziej ludzki, niż w wielu innych historiach. A jednocześnie przypomina na końcu, co znaczy bycie Supermanem i za czym sam naprawdę w sercu stoi.
Historia dla dojrzalszego czytelnika.


Mediafire:
Superman - Zagubione serca - 01 z 04 - Zaginiona
Superman - Zagubione serca - 02 z 04 - Złamane serce
 
 

Sendspace (ważne 30 dni)
Superman - Zagubione serca - 01 z 04 - Zaginiona
Superman - Zagubione serca - 02 z 04 - Złamane serce
 
 




piątek, 9 października 2026

Wonder Woman - Miłość jest polem bitwy [WW v5, 69-72, 2019]

Afrodyta, Diana i Maggie odnajdują w końcu dziecko tej pierwszej. Jak się okazuje Atlantiades się idealnie urządził w małym miasteczku Summergrove. Ma tam własną świątynie miłości i przemienił wszystkich dorosłych w swoich wyznawców. Każdy zakochuje się w każdym, ludzie myślą tylko o miłości i zabawie. Wspaniale, prawda? No nie tak wspaniale, jak dzieci, które są odporne na moce nowego amerykańskiego "boga miłości" widzą jak ich rodzice rzucają się w ramiona innych osób pod wpływem impulsu! Do tego porządku pilnuje armia kupidynów, by wszyscy dorośli "działali zgodnie z programem". Bo jak nie...! Afrodyta jest przerażona i wściekła od najbardziej heretyckiego wypaczenia w jej oczach daru miłości jakie popełnia Atlantiades dla własnych korzyści, ale o ile może zaraz przypomnieć kupidynom, kto tu jest panią, to z jej dzieckiem nie pójdzie tak łatwo. Do tego widząc przybyszy najpierw kieruje swój urok na Maggie- co w zasadzie okazuje się początkowo dość łatwe- a następnie na Dianę- co jest dużo trudniejszym wyzwaniem i tym bardziej to składnia go do skierowania na nią całej swej uwagi. Jednak owocuje to tym, że dorośli wymykają mu się spod kontroli i pierwsze co by chcieli, to go zlinczować za to, jak im urządził życie. Tymczasem w świątyni lokalnego boga miłości Maggie znajduje drogę - całkiem dosłownie- do nicości i zanurza się w nią, nie wiedząc, w jakie niebezpieczeństwa się pakuje. Diana i Afrodyta zaczynają podejrzewać, że jest to droga do wymiaru Olimpu i Themyskiry... Ale jeśli tak jest, ciemność przed nimi może pochłonąć tego, kto tam wejdzie...
To kolejna doskonała przygodówka z dużym elementem społecznym, następująca i powiązana z poprzednimi historiami. Dodatkowo dość ciekawie został pokazany Atlantiades, który właściwie jest tu ukazany jako postać tragiczna. Tak, jest arogancki i manipuluje innymi. Ale w trochę dość nieprzemyślany sposób chciał dla innych dobrze, ale narzucona miłość nie jest czystą miłością, a uleganie wyłącznie swoim pragnieniom może tak naprawdę bardziej skomplikować ludziom życie, niż je ułatwić. Jednocześnie widzimy jego relacje z matką i jak się okazuje, wcale nie było tak idealnie, jak Afrodyta sobie wyobrażała zapominając wcześniej pewne rzeczy.
Miałem trochę problemu, jak tłumaczyć jego wypowiedzi, gdyż... jest on hermaafrodytą! W języku angielskim użycie czasu przeszłego np. "I was" nie określa płci. Ale po polsku- w tym wypadku- "byłam/byłem", a może "było się/byłom"? Rysownicy też nie pomagają, gdyż choć miejscami ta postać bardziej przypomina kobietę, to na niektórych kadrach jest bardziej jak długowłosy młodzieniec. Do tego Afrodyta mówi o swoim dziecku "them", co bardziej można przetłumaczyć jako "oni". Ostatecznie jednak zdecydowałem się tłumaczyć wypowiedzi dotyczące Atlantiadesa w formie męskiej. Po pierwsze ze względu na pewne jego zachowanie (nie, by inna kobieta nie mogła próbować uwodzić Diany, ale nie tylko o to chodziło). A po drugie, ponieważ to imię przypomina takie jak "Arystoteles", a to była forma męska. 
" - Czemu opierasz się swoim pragnieniom? Jaki w tym sens? Co przez to zyskasz?
 - W moich pragnieniach chodzi o więcej, niż tylko o mnie. Nikt nie istnieje w izolacji, nawet bóg. To, co mi sprawia przyjemność i zachwyt, może komuś innemu przynieść zranienie i smutek."
"Myślałem, że mogę uwolnić tych ludzi od kajdan ich zwyczajnego życia. Dać im szansę na początek i ulegnięcie swym najżarliwszym pragnieniom. Ale życie tak nie działa. Wybory, których dokonujemy podążają za nami." "Podążajcie za swoimi pragnieniami... ale wiedzcie, że mogą wyprowadzić was daleko od ludzi, którzy na was polegają. Możecie być zmuszeni do dokonania wyboru."


Mediafire:
WW - Miłość jest polem bitwy - 01 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 02 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 03 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 04 z 04

Sendspace (ważne 30 dni)
WW - Miłość jest polem bitwy - 01 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 02 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 03 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 04 z 04

czwartek, 1 października 2026

Superman - Przechodnia północ (Sylwestrowa poczta Metropolis)

Superman decyduje się spędzić sylwestra odwiedzając wszystkie strefy czasowe w momencie wybicia lokalnej północy. Jednocześnie odpowiada na nadesłane do niego listy, miejscami starając się pomóc ludziom w potrzebie, niekiedy niosąc radość dzieciom, a kiedy indziej nawet powstrzymać terrorystę, który uznał, że sylwester, to dobry czas, by wtedy właśnie wysadzić w powietrze chiński lokal. Dodatkowo, częściowo w podróży, w większości miejsc z ukrycia, a w niektórych jak Metropolis i Smallville, całkiem jawnie, towarzyszy mu Lois. Otrzymujemy w większości pełną ciepła, bardzo dobrą opowieść, w której Superman pomaga ludziom, ale też spędza czas ze swoimi bliskimi, z dodatkowym elementem wędrowania przez różne strefy czasowe (niestety wszystkich z nich nie zobaczymy). Osobiście podobała mi się scena ze Smallville, gdy Clark i Jonathan Kent siedzą na werandzie przy padającym śniegu, Clark ma krótki rękawek (brrr!), Jonathan poowijany, a obaj uśmiechnięci i Clark jeszcze przytula swego tatę. Mimo tego krótkiego rękawka, aż się ciepło robi:) I oczywiście sceny, gdzie Superman się pojawia by pomagać ludziom w odpowiedzi na ich listy, też bardzo dobre. 
Pod względem rysunków mamy tu dużą ilość rysowników i- nie licząc scen z Lois- każdy kraj odwiedzony przez Supermana w noworoczną noc był rysowany przez innego rysownika.


Mediafire
Sendspace (ważne 30 dni)

wtorek, 15 września 2026

Wonder Woman - Wojna gigantów [WW v5 66-68, 2019]

Trójka mitycznych znajomych (patrz "Nowy świat"), czyli pegaz, satyr i minotaur, wraz z kelnerką Maggie, która zabiera ich poza strefę miejską, odwiedzają park narodowy. Miała to być spokojna wycieczka na łono natury. Niestety pojawia się wielki olbrzym, który przypomina tytana. I nie jest tylko jeden! W takiej sytuacji towarzysze podróży wzywają swoją najpotężniejszą sojuszniczkę, czyli Wonder Woman. Ta szybko dochodzi do wniosku, że to, z czym ma do czynienia ją przerasta- i to całkiem dosłownie. Dlatego postanawia poprosić o pomoc kogoś równie wielkiego, czyli swoją przeciwniczkę Gigantę. Razem muszą stawić czoła zarówno wzajemnemu nastawieniu, jak i gigantom, bez względu na to, czy te istoty są tytanami, czy nie. Jednocześnie Maggie w końcu odkryje, czego tak naprawdę strzegą giganci i znajdzie się na własnej drodze, by zostać bohaterką. Tymczasem Diana zostanie zmuszona do odkrycia przed samą sobą, jak bardzo czasem wstrzymuje swoje moce.
Mamy tu wciągającą, szybko toczącą się przygodówkę akcji z zaskakującym na końcu zwrotem fabuły. Rysunki może nie są najlepsze, ale też nie są najgorsze.


Mediafire:
WW - Wojna gigantów - 01 z 03
WW - Wojna gigantów - 02 z 03
WW - Wojna gigantów - 03 z 03
 
Sendspace (ważne 30 dni)
WW - Wojna gigantów - 01 z 03
WW - Wojna gigantów - 02 z 03

WW - Wojna gigantów - 03 z 03