Szukaj na tym blogu

piątek, 9 października 2026

Wonder Woman - Miłość jest polem bitwy [WW v5, 69-72, 2019]

Afrodyta, Diana i Maggie odnajdują w końcu dziecko tej pierwszej. Jak się okazuje Atlantiades się idealnie urządził w małym miasteczku Summergrove. Ma tam własną świątynie miłości i przemienił wszystkich dorosłych w swoich wyznawców. Każdy zakochuje się w każdym, ludzie myślą tylko o miłości i zabawie. Wspaniale, prawda? No nie tak wspaniale, jak dzieci, które są odporne na moce nowego amerykańskiego "boga miłości" widzą jak ich rodzice rzucają się w ramiona innych osób pod wpływem impulsu! Do tego porządku pilnuje armia kupidynów, by wszyscy dorośli "działali zgodnie z programem". Bo jak nie...! Afrodyta jest przerażona i wściekła od najbardziej heretyckiego wypaczenia w jej oczach daru miłości jakie popełnia Atlantiades dla własnych korzyści, ale o ile może zaraz przypomnieć kupidynom, kto tu jest panią, to z jej dzieckiem nie pójdzie tak łatwo. Do tego widząc przybyszy najpierw kieruje swój urok na Maggie- co w zasadzie okazuje się początkowo dość łatwe- a następnie na Dianę- co jest dużo trudniejszym wyzwaniem i tym bardziej to składnia go do skierowania na nią całej swej uwagi. Jednak owocuje to tym, że dorośli wymykają mu się spod kontroli i pierwsze co by chcieli, to go zlinczować za to, jak im urządził życie. Tymczasem w świątyni lokalnego boga miłości Maggie znajduje drogę - całkiem dosłownie- do nicości i zanurza się w nią, nie wiedząc, w jakie niebezpieczeństwa się pakuje. Diana i Afrodyta zaczynają podejrzewać, że jest to droga do wymiaru Olimpu i Themyskiry... Ale jeśli tak jest, ciemność przed nimi może pochłonąć tego, kto tam wejdzie...
To kolejna doskonała przygodówka z dużym elementem społecznym, następująca i powiązana z poprzednimi historiami. Dodatkowo dość ciekawie został pokazany Atlandiates, który właściwie jest tu ukazany jako postać tragiczna. Tak, jest arogancki i manipuluje innymi. Ale w trochę dość nieprzemyślany sposób chciał dla innych dobrze, ale narzucona miłość nie jest czystą miłością, a uleganie wyłącznie swoim pragnieniom może tak naprawdę bardziej skomplikować ludziom życie, niż je ułatwić. Jednocześnie widzimy jego relacje z matką i jak się okazuje, wcale nie było tak idealnie, jak Afrodyta sobie wyobrażała zapominając wcześniej pewne rzeczy.
Miałem trochę problemu, jak tłumaczyć jego wypowiedzi, gdyż... jest on hermaafrodytą! W języku angielskim użycie czasu przeszłego np. "I was" nie określa płci. Ale po polsku- w tym wypadku- "byłam/byłem", a może "było się/byłom"? Rysownicy też nie pomagają, gdyż choć miejscami ta postać bardziej przypomina kobietę, to na niektórych kadrach jest bardziej jak długowłosy młodzieniec. Do tego Afrodyta mówi o swoim dziecku "them", co bardziej można przetłumacyć jako "oni". Ostatecznie jednak zdecydowałem się tłumaczyć wypowiedzi dotyczące Atlandiatesa w formie męskiej. Po pierwsze ze względu na pewne jego zachowanie (nie, by inna kobieta nie mogła próbować uwodzić Diany, ale nie tylko o to chodziło). A po drugie, ponieważ to imię przypomina takie jak "Arystoteles", a to była forma męska. 
" - Czemu opierasz się swoim pragnieniom? Jaki w tym sens? Co przez to zyskasz?
 - W moich pragnieniach chodzi o więcej, niż tylko o mnie. Nikt nie istnieje w izolacji, nawet bóg. To, co mi sprawia przyjemność i zachwyt, może komuś innemu przynieść zranienie i smutek."
"Myślałem, że mogę uwolnić tych ludzi od kajdan ich zwyczajnego życia. Dać im szansę na początek i ulegnięcie swym najżarliwszym pragnieniom. Ale życie tak nie działa. Wybory, których dokonujemy podążają za nami." "Podążajcie za swoimi pragnieniami... ale wiedzcie, że mogą wyprowadzić was daleko od ludzi, którzy na was polegają. Możecie być zmuszeni do dokonania wyboru."


Mediafire:
WW - Miłość jest polem bitwy - 01 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 02 z 04


Sendspace (ważne 30 dni)
WW - Miłość jest polem bitwy - 01 z 04
WW - Miłość jest polem bitwy - 02 z 04
  
 



czwartek, 1 października 2026

Superman - Przechodnia północ (Sylwestrowa poczta Metropolis)

Superman decyduje się spędzić sylwestra odwiedzając wszystkie strefy czasowe w momencie wybicia lokalnej północy. Jednocześnie odpowiada na nadesłane do niego listy, miejscami starając się pomóc ludziom w potrzebie, niekiedy niosąc radość dzieciom, a kiedy indziej nawet powstrzymać terrorystę, który uznał, że sylwester, to dobry czas, by wtedy właśnie wysadzić w powietrze chiński lokal. Dodatkowo, częściowo w podróży, w większości miejsc z ukrycia, a w niektórych jak Metropolis i Smallville, całkiem jawnie, towarzyszy mu Lois. Otrzymujemy w większości pełną ciepła, bardzo dobrą opowieść, w której Superman pomaga ludziom, ale też spędza czas ze swoimi bliskimi, z dodatkowym elementem wędrowania przez różne strefy czasowe (niestety wszystkich z nich nie zobaczymy). Osobiście podobała mi się scena ze Smallville, gdy Clark i Jonathan Kent siedzą na werandzie przy padającym śniegu, Clark ma krótki rękawek (brrr!), Jonathan poowijany, a obaj uśmiechnięci i Clark jeszcze przytula swego tatę. Mimo tego krótkiego rękawka, aż się ciepło robi:) I oczywiście sceny, gdzie Superman się pojawia by pomagać ludziom w odpowiedzi na ich listy, też bardzo dobre. 
Pod względem rysunków mamy tu dużą ilość rysowników i- nie licząc scen z Lois- każdy kraj odwiedzony przez Supermana w noworoczną noc był rysowany przez innego rysownika.


Mediafire
Sendspace (ważne 30 dni)

wtorek, 15 września 2026

Wonder Woman - Wojna gigantów [WW v5 66-68, 2019]

Trójka mitycznych znajomych (patrz "Nowy świat"), czyli pegaz, satyr i minotaur, wraz z kelnerką Maggie, która zabiera ich poza strefę miejską, odwiedzają park narodowy. Miała to być spokojna wycieczka na łono natury. Niestety pojawia się wielki olbrzym, który przypomina tytana. I nie jest tylko jeden! W takiej sytuacji towarzysze podróży wzywają swoją najpotężniejszą sojuszniczkę, czyli Wonder Woman. Ta szybko dochodzi do wniosku, że to, z czym ma do czynienia ją przerasta- i to całkiem dosłownie. Dlatego postanawia poprosić o pomoc kogoś równie wielkiego, czyli swoją przeciwniczkę Gigantę. Razem muszą stawić czoła zarówno wzajemnemu nastawieniu, jak i gigantom, bez względu na to, czy te istoty są tytanami, czy nie. Jednocześnie Maggie w końcu odkryje, czego tak naprawdę strzegą giganci i znajdzie się na własnej drodze, by zostać bohaterką. Tymczasem Diana zostanie zmuszona do odkrycia przed samą sobą, jak bardzo czasem wstrzymuje swoje moce.
Mamy tu wciągającą, szybko toczącą się przygodówkę akcji z zaskakującym na końcu zwrotem fabuły. Rysunki może nie są najlepsze, ale też nie są najgorsze.


Mediafire:
WW - Wojna gigantów - 01 z 03
WW - Wojna gigantów - 02 z 03
WW - Wojna gigantów - 03 z 03
 
Sendspace (ważne 30 dni)
WW - Wojna gigantów - 01 z 03
WW - Wojna gigantów - 02 z 03

WW - Wojna gigantów - 03 z 03

piątek, 11 września 2026

Superman - Poczta e-mail Metropolis

Pamiętacie "Pocztę Metropolis", jak Superman otrzymywał wiele listów z całego świata i próbował pomóc niektórym osobom? Minęło parę lat, forma się zmieniła, ale zasada pozostała ta sama. Z tą różnicą, że zamiast wchodzić do pomieszczenia poczty z workami papierowych listów, człowiek ze stali siada przed komputerem Daily Planet i czyta e-maile. Dla wysyłających do niego wiadomości, tak jest chyba nawet łatwiej, ale nie zmienia to faktu, że Superman wciąż stara się pomagać i spotykać z ludźmi z całego świata.
Dodatkowo mamy wątek Metallo, do którego nowej konstrukcji zgłosił "prawa patentowe" osobnik nazywający się "nowym Toymanem". Tak więc Superman bardziej nie chcąc niż chcąc, przerywa na chwilę czytanie listów i pomaganie ludziom, by zobaczyć, co ci dwaj wyprawiają, gdy odrzuca ich coraz dalej od Metropolis.
Historia może nieco gorsza od pierwowzoru, ale i tak ma swoje dobre punkty i warto ją przeczytać, gdyź pokazuje Supermana właśnie przez pryzmat tego, dlaczego jest wzorem dla innych, z bardzo ludzkim sercem w kryptońskim ciele. Chociaż jeśli o mnie chodzi, całkowicie wyrzuciłbym wątek Metalla i wykorzystał te strony na dodatkowe historie z pomaganiem ludziom przez Supermana.
Dodatkowo słodka okładka :)
W planach jest jeszcze jedna historia z listami do Supermana.

Mediafire

Sendspace (ważne 30 dni)

Dla tych, którzy chcą sobie odświeżyć pierwowzory:
Poczta Metropolis
Poczta Metropolis 2