Szukaj na tym blogu

czwartek, 3 września 2026

Wonder Woman - Uraza (Nemesis) [WW v5 64-65, 2019]

Veronica Cale jest potężną bizneswoman, która żywi urazę względem Wonder Woman i innych bohaterów. Teraz wierzy, że Olimp i Themyskira przepadły na dobre, a wraz z tym jej córka powierzona Amazonkom pod opiekę. Veronica ma teraz mocną kartę przetargową, gdyż wierzy, że może kontrolować boginię urazy i złych myśli Nemesis. Diana znajduje Nemesis w środku krateru, który tamta spowodowała. Problem, że Veronica pokazuje całemu światu w ramach swojej kampanii antybohaterskiej jak to Wonder Woman "atakuje jej pracownicę". Dla księżniczki jednak nie to jest najgorsze, ale zderzenie się ze świadomością, że jej lud i matka mogą być martwi. Pod wpływem Afrodyty przestaje jednak uznawać to za pewnik i jest gotowa na kolejną konfrontację z Nemesis i Veronicą. Jednak nękana wątpliwościami naraża się na atak Nemesis, która zasiewa w jej umyśle mroczne myśli. Czy Dianie uda się to pokonać i zmierzyć z przeciwnościami?
Dobra historia łącząca w sobie wątek akcji i psychologiczny z dobrymi rysunkami, ze szczególnie wyrazistymi dużymi kadrami z twarzami.
Historia następuje zaraz po "Nowym świecie" i na dobre rozpoczyna wątek, gdy Diana poszukuje odpowiedzi, co po "Sprawiedliwej wojnie" stało się z jej rodzinną krainą.


Mediafire:
Wonder Woman - Uraza (Nemesis) - 01 z 02
Wonder Woman - Uraza (Nemesis) - 02 z 02

wtorek, 25 sierpnia 2026

Wonder Woman - Nowy świat (WW v5 63, 2019)

Przepis na katastrofę: Bierzemy po jednej sztuce minotaura, pegaza i satyra-rozrabiaki. Wrzucamy ich razem do współczesnego świata. Więcej: wrzucamy ich do kotła zwanego Waszyngtonem. Podgrzewamy sytuację, gdy chcemy być zgodni z prawem i ich zabrać do urzędu imigracyjnego. Odwróciliśmy na jakiś czas oczy i zaczęło kipieć. Próbujemy ratować sytuację i nasze składniki, co oznacza znowu zostawienie ich samych i by satyr wpadł na pomysł poprowadzenia całej gromadki "na łowy" do restauracji. Chyba obiad się jednak nie uda ani dla biesiadników restauracji ani dla naszych "składników" w tym waszyngtońskim kotle. Aha, te trzy pojedyncze składniki mogą jeszcze nie wystarczyć. Dorzućmy jeszcze jeden identyczny z jednym z tych trzech do smaku i kelnerkę, która nigdy nie spodziewała się, że zostanie zaproszona w specyficzny sposób do epickiej podróży w towarzystwie stworzeń mitycznych.
Tak możnaby w skrócie opisać nieco tą pełną humoru i miejscami absurdu sytuację. Tuż po wydarzeniach ze "Sprawiedliwej wojny" Diana zabiera pod swoją opiekę stworzenia mityczne i zostawia ich chwilowo samych bez nadzoru. Chyba nie trzeba mówić, że to nie najlepszy pomysł:)
Jednocześnie historia ta przedstawia bliżej postacie, które już wkrótce odegrają większą lub mniejszą rolę w następnych wydarzeniach. Ostatnie trzy strony są prologiem do następnej historii, która również będzie tłumaczona, choć tą tutaj można czytać pojedynczo bez czytania innych- wszystko jest zrozumiałe i ma się naprawdę niezły ubaw. Ponadto zapowiadam, że będzie bardzo dużo historii następujących po sobie z tego okresu (choć możliwe, że będę robić też przerwy na inne komiksy).
Czytanie chronologicznie z powiązanymi wątkami wygląda następująco:
Sprawiedliwa wojna [WW V5 58-62](TUTAJ). Nowy świat [WW v5 63] (właśnie to czytasz). The Grudge/Nemesis [WW v5 64-65], Giants war [WW v5 66-68]. Love is a battlefield [WW v5 69-72]. Return of the Amazons [WW v5 73-75]. Mothers and daughters [WW v5 76].
Tak więc zapraszam do tej zwariowanej historii i czekajcie na kolejne z Wonder Woman i jej specyficznymi towarzyszami z tego okresu:)


Mediafire

Sendspace (ważne 30 dni od publikacji linka)

środa, 19 sierpnia 2026

Green Lantern - Światy wewnątrz światów

Kyle Rayner kupuje na aukcji obraz w klimacie fantasy połączonej z epoką brązu, który mocno go hipnotyzuje. Niespodziewanie zostaje... wciągnięty do świata obrazu! Musi uratować życie będącej na wyprawie księżniczki i jej sług, ale wcale nie jest łatwo. Są miejsca, gdzie świat próbuje go całkiem dosłownie pożreć, zagrożenia czają się na każdym kroku, a najgorszą rzeczą jest, że jego pierścień mocy działa niestabilnie, a on nie ma dostępu do baterii mocy!
Księżniczka, o imieniem Saria, informuje go, że podjęła wyprawę mającą na celu dotarcie do boga-maga i błaganie o pomoc w uratowaniu świata zwanego Najidą, któremu przydarza się coraz więcej kataklizmów, a wręcz wygląda, jakby świat się sam rozpadał. Kyle decyduje się jej pomóc, ale przy jego niemożności latania i konieczności oszczędzania pierścienia podróż przez ten piękny, ale dość niebezpieczny świat potrwa długi czas. Na drodze pojawiają się też niespodziewani sojusznicy. Kyle ma skrytą nadzieję, że kimkolwiek jest tajemniczy bóg-mag, spotkanie z nim pozwoli nie tylko ocalić Najidę i jej mieszkańców, ale też sprawić, by on sam mógł powrócić do domu.
Na końcu swej podróży Kyle uświadomi sobie, że jest dużo bardziej artystą niż Green Lanternem i że wyobraźnia ma ogromne znaczenie dla losu Najidy.
Historia jest naprawdę dobrą, wciągającą przygodówką z okazjonalnym elementem humoru i obszerną narracją głównego bohatera, ale na końcu zaskakuje rozwojem wydarzeń i pewnymi refleksjami.
By za dużo więcej nie zdradzać, po prostu zapraszam Was do czytania!


Mediafire
Sendspace (ważne 30 dni od publikacji linka)

środa, 29 lipca 2026

Superman - Duże miasto, mały człowiek

"W Metropolis żyje 3 miliony ludzi. Są graczami w tle w twoim życiu, utrzymują twój "odbiornik" żywy ze swoim hałasem, ciałami, zapachem, ruchem, śmiechem i krzykiem. Jeśli pewnego dnia jednego z tych zwykłych ludzi po prostu tam nie będzie, pewnie nawet tego nie zauważysz. Kto by zauważył? W Metropolis żyje 3 miliony ludzi, a TY jesteś graczem w tle w ICH życiu. Jeśli jednego dnia to Ciebie tam nie będzie... Kto to zauważy?"
Valentin był latynoskim imigrantem i sprzedawcą gazet w kiosku w Metropolis.
Dla swoich klientów miał świeżą prasę i ciepłe słowa. Poza tym, jego jedyną rodziną była dorosła córka, której umożliwił studiowanie w Ameryce. Nie miał żadnych wpływów, władzy, pieniędzy, ani sławy. Zwykły człowiek, który pewnego dnia znika. Brak śladów przemocy. Brak czegokolwiek, co by wskazywało, że mogło mu się przytrafić coś złego. Po prostu znika bez śladu. Czy kogoś to obchodzi? Clarka Kenta obchodzi, bo Valentin był tym, z którym rozmawiał i mu sprzedawał gazety. A Superman wciąż nosi czarny symbol, by upamiętnić tych wszystkich, którzy zaginęli i stracili życie przez Imperiexa w czasie "Naszych światów na wojnie". Clark nie zna nawet nazwiska kioskarza, nie wie, gdzie mieszkał, ale rośnie jego desperacja, by go odnaleźć, żywego, lub umarłego, ale by wyjaśnić to zniknięcie... Wbrew radzie Batmana, że nie może uratować wszystkich, Clark wraz z Lois zaczynają prowadzić śledztwo. Aż docierają w końcu do tropu, do człowieka, który w swoich oczach jest kimś. Ponieważ ten człowiek ma pieniądze, władzę, wpływy- nawet jeśli to jest półświatek przestępczy. W swoich oczach, on jest przez to kimś, a nie nikim, jak jakiś imigrancki gazeciarz. Ale ten człowiek kłamie i choć Superman jest w stanie to stwierdzić swoimi zmysłami, to nie wystarczy, by wyjaśnić sprawę i zmusić tamtego do mówienia. Przez chwilę Superman rozważa chwycenie się metod Batmana, ale on i Lois wiedzą, że to nie w jego stylu. Ale może wciąż pozostać sobą i wykorzystać sposoby, jakich może użyć będąc Supermanem. Czy odkryje w końcu, co się stało z Valentinem?
Bardzo dobra historia psychologiczno-kryminalna ze świetną narracją w stylu napisanego później przez Lois artykułu w gazecie.
"Nikt z nas nie jest hałasem w tle. Ponieważ kiedy jedno z nas znika... ktoś powinien to zauważyć. Każda osoba jest gwiazdą. Życiem. Sercem. Głosem. A kiedy ten głos zostaje uciszony przez ciemność, inny musi się unieść, by sprawiedliwości stało się zadość."

Mediafire