Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 maja 2026

Wonder Woman - 52-a wizyta (WW v5, 51, 2018)

Moon Robinson, Mayfly, była kryminalną speedsterką, złapaną i osadzoną w więzieniu przez Wonder Woman. Diana odwiedza jej w więzieniu i składa jej obietnicę, że będzie to robić regularnie i w każdej chwili jest gotowa rozmawiać. Na początku jednak wywołuje to tylko wściekłość i agresję ze strony jej przeciwniczki, która jest też świadoma tego, co miała księżniczka, a nie ona. Gdy Diana dorastała na Themyskirze, miała miłość swojej matki, a Amazonki troszczyły się o nią i o siebie nawzajem. Moon była tylko balastem dla swoich rodziców, a po ich gwałtownej śmierci w wypadku musiała sobie torować drogę pięściami i przez przemoc z tymi, którzy ją otaczali. Bardzo powoli, przy kolejnych wizytach Diany, Moon zaczyna rezygnować z agresji, a jeszcze wolniej się otwierać. Księżniczka stopniowo uczy ją, że wśród ludzi istnieją też dobre intencje i nie oznacza to, że to jest fasada, za którą ktoś chce ją skrzywdzić. Odkrywa też przed nią, że istnieje szacunek bazujący na zaufaniu, a wymuszony terrorem strach nie jest szacunkiem. Drobnymi krokami Moon staje na drodze do zmiany wewnętrznej, której wcześniej nie podejrzewała i odrzucała. Jednak nadchodzi czas próby, gdy Diana przybywa smutna, przygnębiona i rozproszona, a jeden z przestępców wyrywa się i jest gotów wykorzystać stan Amazonki, by ją zabić. Moon staje przed dylematem, by tylko stać i przyglądać się, jak to się potoczy, lub potraktować Wonder Woman nie jak dawnego wroga, ale sojuszniczkę i być może nawet też przyjaciółkę...
To bardzo dobra opowieść psychologiczna o przemianie wewnętrznej i życiu, które nie znało znaczenia dobrych intencji, ale teraz je poznaje, oraz o dotrzymywaniu obietnic i cierpliwości. Nikt chyba nie wątpi, że na samym początku, podczas odwiedzin w więzieniu Dianę musiało kusić, by dać sobie spokój z pracą nad kimś, kto tylko na te spotkania i chęć rozmowy reaguje agresją. A jednak się nie poddała i cały czas wyciągała rękę do kogoś, kto wcześniej chciał ją zabić i próbował rozbić jej głowę krzesłem.
Dodatkowym plusem jest naprawdę rewelacyjna, prawie fotograficzna okładka. Co prawda, nie stworzył jej słynny Alex Ross, ale Stanley "Artgerm" Lau, ale powiedziałbym, że poziom dość bliski.


Mediafire

piątek, 1 maja 2026

Wonder Woman - Sprawiedliwa wojna (WW v5 58-62, 2018)

Czy istnieje wojna sprawiedliwa? Czy gdy ofiarą wojny padają cywile nadal można twierdzić, że jest się po właściwej stronie?
Bóg wojny Ares uwalnia się ze swojego więzienia, w którym kiedyś zamknęły go Amazonki i ta sytuacja powoduje zakłócenia w świecie stworzeń mitycznych i Olimpu. Tym razem Ares przysięga sobie, że będzie wymierzać sprawiedliwość i stać po stronie uciskanych oraz karać ciemiężycieli. Ale dyplomacja na świecie to nie jest zawsze kwestia czarno-biała i nie bez powodu mówi się, że szlachetnymi intencjami jest wybrukowane piekło.
Kraj Durownia jest położony nad Morzem Śródziemnym w strefie dawnych wpływów hellenistycznych. Stabilny aż do teraz rząd większości etnicznej był w sojuszu z USA. Nieco uciskana mniejszość etniczna do tego czasu mogła od czasu do czasu próbować jakiś ruchów separatystycznych, lecz bez większego efektu. A premier twardą ręką zapobiegał podziałowi kraju. Ale teraz na czele separatystów staje sam Ares! Konflikt w Durowni rozpala się niczym ogień. Dla boga wojny większość jest zła, bo tłamsi mniejszość. Proste. Amerykanie są źli, bo wspierają ciemiężycieli, więc należy ich ukarać. Proste. Premier robił wszystko, by nie dopuścić do secesji i tego, by mniejszość oddzieliła się od jego kraju i utworzyła własny kraj, więc należy go zabić. Proste.
Diana dowiaduje się, że jej ukochany Steve Trevor został uznany za zaginionego w akcji w Durowni, którą na nowo i z większą siłą ogarnął konflikt. Mimo ostrzeżenia, że ostatnie, co możę się przytrafić temu krajowi, to latająca Amazonka z mieczem, pędzi na miejsce wydarzeń. Ku swemu ogromnemu zaskoczeniu odnajduje tam Aresa, który jak sam twierdzi "chce tylko pomagać". Księżniczka jest bardzo podejrzliwa, ale początkowo jest gotowa wysłuchać boga wojny. Do momentu, gdy Ares przekierowuje rakiety sił rządowych wysłanych na armię secesjonistyczną w stronę małej wioski, która "jest zła, bo jest po stronie ciemiężycieli". Znowu proste. Ale nie dla Amazonki, która teraz sama wikła się w konflikt i to głównie z Aresem, próbując siłą i argumentami przekonać go, by odstąpił. Jeśli jednak jej się to uda, okaże się, że bóg wojny rozognił konflikt i pogrążył kraj w wojnie, ale wcale nie wie jak i nie ma ochoty go zakończyć!
Tymczasem Steve Trevor zostaje pojmany przez stworzenia mityczne i przyprowadzony do samej Afrodyty, która oświadcza mu, że już nie jest boginią miłości i jest zmęczona tym, jakich czynów ludzie się dopuszczają w imię właśnie uczuć i miłości. Steve desperacko stara się ją przekonać, że miłość mimo tego wciąż jest ważna i by pomogła mu odnaleźć Dianę. Tymczasem Wonder Woman zaczyna zdawać sobie sprawę, że jedyną drogą do pokoju może być wymuszenie spotkania premiera z generałem rebeliantów. By to zrobić, musi ocalić premiera przed przypadkowym i celowym ostrzałem z obu stron, oraz przed samym Aresem, który wcześniej traktował ją najwyżej jako przeszkodę i dawną przeciwniczkę, ale teraz może sobie z niej zrobić główny cel...
To bardzo dobra opowieść o wojnie, ale też ideologii, której się ulega. Dumne słowa i idee, jak i sama chęć zmian nie zawsze wystarczają. Po raz pierwszy w historiach z "Wonder Woman" Ares zostaje pokazany wręcz jako postać tragiczna. Naprawdę chce się zmienić. Naprawdę chce postępować dobrze. Ale czasem, zanim się zadziała należałoby poznać całą sytuację i pomyśleć, a tego mu brakuje. Również dość interesująco jest tu pokazana Afrodyta, która w większości historii zwykle ładnie wygląda i czasem coś powie. Tutaj ma wyraźną osobowość i bogini miłości, która przestała wierzyć w miłość również jest postacią tragiczną. Jest to też opowieść o bezradności zwykłych ludzi, gdy bogowie szaleją nad ich głowami i rozpalają konflikt, którego oni stają się ofiarą. Scena, w której Ares stoi z niemowlęciem na ręku wśród ruin w miejscu, gdzie spadła jego rakieta, jest dla mnie jedną z najlepszych w tej historii.
Rysunki w tomach 1-3 stoją na poziomie "ujdzie", choć mogłoby być znacznie lepiej. Na szczęście tak właśnie jest w tomach 4-5, gdzie rysownik podpisujący się jako Xermanico przejmuje ołówek i mamy lepiej narysowane twarze i bogatsze tło.
"Kim on teraz jest? I czy ja jestem naprawdę tym, co mówi, że jestem? Po całym tym czasie, czy naprawdę możemy zmienić to, czym jesteśmy?"
"Wojna nie jest taka, do jakiej przywykliśmy... Dwie armie zmierzają się ze sobą na polu bitwy. Walka fair. Honorowa. Wróg, któremu spoglądasz w oczy. Chcę toczyć dobrą wojnę. Wojnę, za którą następuje pokój. Ale już nie toczymy więcej takich wojen."
"Wiem, że ludzie ogarnięci miłością robią niewiarygodnie głupie rzeczy. Ale ciężko jest być odważnym bez miłości. Moja praca oznacza ruszanie na ludzi z bronią. Gdybym nie miał miłości... dla mojej jednostki, dla kraju, dla rodziny... nie jestem pewny, czy zdołałbym to zrobić."
" - Czemu tu jesteś? Czemu bogowie wrócili do tego miejsca?
 - Nie wiem... Myślałam... że jestem tu sama.
 - A ci inni bogowie?
 - Czy naprawdę jesteśmy bogami? Twoi bogowie są wykuci z kamienia, ale ja jestem z ciała i krwi. Co to oznacza, gdy mamy takie skazy, jak śmiertelnicy?
 - Ale co ja mam zrobić? Jak mam chronić mój lud, gdy bogowie przykładają palce do tej skali?"

Mediafire:
WW - Sprawiedliwa wojna - 01 z 05
WW - Sprawiedliwa wojna - 02 z 05
WW - Sprawiedliwa wojna - 03 z 05
 WW - Sprawiedliwa wojna - 04 z 05
 WW - Sprawiedliwa wojna - 05 z 05

sobota, 25 kwietnia 2026

Superman - Nie płacz po mnie, Bialyo

Akcja ma miejsce po tym, jak Lex Luthor został prezydentem Ameryki, ale przed wydarzeniami z "Naszych światów na wojnie". Lex wzywa do siebie Supermana, by ten się podjął misji ratunkowej amerykańskiego dziennikarza, który jest przetrzymywany jako zakładnik w despotycznym kraju Bialya, w którym reżim zmienił się ze złego na gorszy. Luthor prosi go o misje ratunkową, ale zwraca uwagę, by Superman nie dopuścił się dyplomatycznej ingerencji w sprawy tamtego kraju. Superman jest podejrzliwy, od kiedy to Lex przejmuje się zaginięciem jednego człowieka i co tamten reporter robił w danym kraju. Jednocześnie ostrzega go (i sam ma też podejrzenia, że Lex właśnie by tego chciał), że samo przybycie Supermana do Bialyi i siłowe uwolnienie zakładnika może być traktowane jako ingerencja. Mimo wszystko podejmuje się wykonania zadania, ale zgodnie z jego podejrzeniem wcale nie będzie tak prosto, że sobie wleci do tego kraju, zabierze zakładnika i odlecą bez żadnych konsekwencji.
Mamy tu rozgrywki polityczne i dyplomatyczne i to nie tylko na skali międzynarodowych, co też między Lexem a Kryptończykiem, gdzie ten pierwszy wykorzystuje swoją nową pozycję próbując nagiąć Supermana do swojej woli. Czy jednak mu się to uda? I czy sprawy rzeczywiście wyglądały w większości tak, jak je Lex nakreśla, czy może mają drugie dno?
Kontynuacja wątku politycznego z Bialyi następuje w mojej już wcześniej przetłumaczonej translacji "Young Justice - Wolność przez ziemię", choć główny temat jest tam zupełnie inny.

Mediafire

czwartek, 16 kwietnia 2026

Wonder Woman: Agent of Peace - Nadzieja jest wieczna, Zagubieni w strachu, Noc walki

Nadzieja jest wieczna
Pingwin zwołuje w Gotham zebranie na które przybywają m.in. Scarecrow, Cheetah i Killer Croc. Wniosek jest prosty- zawsze konkretni złoczyńcy stawiali czoła konkretnym bohaterom, np. wrogowie Batmana działali przeciw niemu, a nie Wonder Woman. Może nowe podejście zapewniłoby złoczyńcom zwycięstwo nad przeciwnikami...? Tymczasem Diana wspomina chwilę spędzone ze swoją przyjaciółką Anną, która również była bohaterką. Niestety Anna umiera. Pogrążona w żalu księżniczka na jej pogrzebie zostaje zaatakowana koszmarami wszystkiego, co dla niej najgorsze. Widzi ludzkość, która uległa zniszczeniu, a której nie mogła ocalić, i Amazonki, które zdradziły swoje ideały. I we wszystkim przebija się, że zawiodła. Czy uda jej się odkryć, co jest prawdą i trzymać się ideałów, które dla niej są ważne?
Mroczna, ale miejscami poruszająca i dająca do myślenia historia. Bardzo dobre rysunki z wyrazistą kreską.
Niektóre obrazki zawierają mocniejsze i niezbyt przyjemne sceny, dlatego jest to historia dla dojrzalszego czytelnika.

Zagubieni w strachu.
Mari dorastała w strefie wojny. Teraz z wielką pewnością wypowiada się publicznie jako orędowniczka pokoju i dla wspólnego działania ludzi niezależnie od rządu. Na jednym z jej przemówień ona i inni uczestnicy zgromadzenia padają ofiarami ataku swoich najgorszych strachów i dotyczy to też obecnej Wonder Woman. Jak się szybko okazuje, jest to robota meta ludzkiej przestępczyni zwanej Phobia, której początkowym celem miało być zabicie Mari. Jednak nie mogła nie przerzucić się na "bardziej interesujący" cel, jakim jest Diana. W tej jednak historii, Amazonka nie zamierza czekać bezczynnie i wiedząc kim jest jej przeciwniczka, sama rusza naprzeciw niej, by ją unieszkodliwić. Czy jednak uda jej się to z kimś, kto używa lęków ludzi przeciw nim samym? Na końcu historia prowadzi do nieco zaskakującego - choć czy na pewno, znając główną bohaterkę?- zakończenia.
Jak widać ta historia również porusza temat manipulacji strachem, ale jest przedstawiona inaczej i mimo wszystko pozbawiona ostrzejszych scen.

Noc walki
Kiedy miotający się minotaur pojawia się w Waszyngtonie, wojsko i policja chcą go jak najszybciej obezwładnić. Wonder Woman jednak szybko odkrywa, że stwór, któremu na imię Reemo, jest bardziej przerażony obcym miejscem i sytuacją i tak naprawdę jest uciekinierem z areny walk, do których "pani" zmusza istoty mityczne. Zanim jednak zdoła mu pomóc, Diana zostaje zabrana w pobliże areny razem z Reemo. Zasady są proste- walcz lub cierp, ku rozrywce ludzkich bogaczy obstawiających zakłady. Jeśli księżniczka odmówi walk, lub spróbuje uciec, "pani" skrzywdzi inne stworzenia mityczne, w tym Reemo. Ale ci, którzy chcieli bawić się i zarabiać na krzywdzie innych nie wzięli pod uwagę, że Diana potrafi nie tylko walczyć, co myśleć i sama nie zamierza uciec, dopóki nie przerwie tego kręgu bezsensownych walk i niczym Spartakus nie uwolni innych zawodników. Czy jej się to uda...?

Mediafire:

sobota, 11 kwietnia 2026

Superman - Gość

Czy nigdy nie zastanawiało Was, czy Lois Lane, która jest dość inteligentną osobą dociekającą prawdy, nigdy nie domyśliła się, że Clark Kent to Superman, zanim ten sam jej o tym powiedział? Otóż... domyśliła się! Po wydarzeniach z crossoveru Millenium, Lois przybywa do Smallville odkrywając obcy statek będący pozostałością po Manhunterach, o których nikt poza miasteczkiem nie wie. Brzmi zaskakująco? To będzie jeszcze lepiej, gdy Lois znajdzie Supermana- tak, Supermana, nie Clarka Kenta!- mającego bliskie relacje z Laną Lang! I to jest też pierwsze spotkanie między nimi dwiema! Kolejne puzle układanki układają się w głowie bystrej reporterki, aż po prostu muszą zaskoczyć na miejsce! Zanim jednak Superman zdoła odpowiedzieć, pojawiają się Jonathan i Martha Kent, by z rozbrajającymi uśmiechami na ustach wyznać wprost, że tak, to oni znaleźli dziecko z Kryptona i je wychowali i tak, to jest właśnie Superman. Brzmi, jak dostanie obuchem w głowę? Mało powiedziane, bo Kentowie zamiast potwierdzić Lois to, co już brzmi jako oczywistość, by chronić Clarka wymyślają dość nietypową historię, która ma uzasadnić, że Clark i Superman to dwie różne osoby! Nie, żeby ta historia nie skomplikowała Kryptończykowi relacji z Lois na następne lata, ale intencje były z pewnością dobre.
Całkiem dobry komiks prosto z początkowej serii Johna Byrne'a z roku 1987 i to stworzony właśnie przez niego. Następuje bezpośrednio po crossoverze Millenium, ale nie trzeba go czytać, by zrozumieć wszystko w tej opowieści. Jeśli jednak ktoś chce, to całość Millenium została przetłumaczona i jest dostępna do czytania na blogu Grumika.

niedziela, 5 kwietnia 2026

Batman - Poison Ivy

Poison Ivy w końcu odnajduje spokój i harmonię z dala od Gotham na karaibskiej wyspie. Niestety rosyjscy najemnicy decydują się przetestować na tej wyspie broń podobną, lecz groźniejszą od napalmu, zwaną Prometeuszem. Pozbawiona wszystkiego, co dawało jej szczęście, Pamela postanawia ukarać wszystkich, którzy ją skrzywdzili i brali udział w tworzeniu tej broni. Ukaranie najemników było tylko pierwszym krokiem. Następnym jest dojście do chemika w Waszyngtonie, który wynalazł tą broń. Aż bardziej nie chcąc, niż chcąc, musi powrócić do miasta, którego nienawidzi- do Gotham. By skonfrontować się z rosyjską mafią i szukać coraz bardziej tego, kto zapłacił za tą broń. Trop prowadzi do Sonii Kristowej, głowy ochrony De Jardin Industries, które należy do potentanta od perfum, będącego kolegą Bruce'a Wayne'a. Ale czy sam De Jardin jest tylko nieświadomą ofiarą swojej pracownicy, czy może brał w tym też bardziej aktywny udział? Tymczasem Batman dowiaduje się o powrocie Ivy do Gotham i próbuje ją odszukać, zadając sobie te same pytania i próbując powiązać poszczególne elementy układanki, aż niespodziewanie wplątany w rozgrywki między Rosjanami, a Ivy zostanie zmuszony do ochrony tej ostatniej samemu ryzykując życiem. Nie oznacza to jednak, że jest gotów pozwolić swojej zielonej przeciwniczce na morderczą krucjatę zemsty.
Bardzo dobra historia kryminalno-psychologiczna ukazująca jedną z przeciwniczek Batmana ze znacznie bardziej ludzkim, ale też nieszczęśliwym obliczem. Rysunki są wyraziste, a niektóre kadry naprawdę zatrzymują na dłużej wzrok.
" - Nie możesz nadal zabijać ludzi.
 - Oddałam swoje serce i dusze, by moja wyspa rozkwitała i rosła. Niańczyłam każdą łodygę, pień i liść. A oni wszystko zniszczyli.
 - To nie znaczy, że musisz grać kata.
 - Czy masz pojęcie, jak to jest stracić coś, co kochasz? Czy wiesz, jak takie łzy rozrywają twą duszę na kawałki?"

wtorek, 17 marca 2026

Sensational Wonder Woman

Sensational Wonder Woman to dodatkowa miniseria krótszych przygód z Amazonką z 2021 roku. Seria jest bardzo podobna do "Wonder Woman: Agent of peace", którą nawiasem mówiąc nadal będę kontynuować. Korzystałem z wydania zbiorczego, z którego wybrałem najbardziej interesujące moim zdaniem historie.

Nie zapomnij mnie

Rzeczywistość 1: Diana jest przykładną żoną mieszkającą na amerykańskim przedmieściu w latach '60 i czekająca na powrót swojego męża z pracy, by mu podać obiad. Jej myśli wydają się przytłumione, ale wydarzenia wokół niej zaczynają sprawiać, że zaczyna wątpić w to kim jest i gdzie się znajduje.
Rzeczywistość 2: Hawgirl nachyla się nad leżącą bez życia Wonder Woman i wypowiada do niej słowa: "Diana, obudź się... musisz to zwalczyć. Nie możesz pozwolić mu wygrać.  Wiem, że potrafisz... Diana, walcz!"
Czy Amazonka odzyska swoją tożsamość i zwalczy sieć kłamstw, którymi ktoś ją oplótł?

Lepsza natura
Artemis z Bana Mighdall wysyła wezwanie pomocy dochodzące... ze Świata Wojny! Wonder Woman bierze statek kosmiczny i wbrew radom swojej matki rusza na ratunek. Ale na miejscu okazuje się, że rządzący tym miejscem Mongul zamierza zmusić Amazonki do walki przeciw sobie na śmierć i życie, a sama Artemis zachowuje się, jakby wcale nie chciała być uratowana. Jak ta historia się zakończy w konfrontacji z krwiożerczym Mongulem i jaki będzie los obu Amazonek, dowiecie się, gdy ją przeczytacie.

Gala w muzeum
Bruce Wayne wybiera się na galę charytatywną do muzeum. By- jak sam twierdzi- się za bardzo nie nudzić, zaprasza Dianę jako osobę towarzyszącą. Kiedy jednak Mr Freeze atakuje przyjęcie, najsłynniejszy milioner z Gotham uświadamia sobie, że nie ma przy sobie swego "nocnego" kostiumu, a trudno się wymknąć niezauważenie. Na szczęście księżniczka korzysta z tego, co znajdzie pod ręką, co niekoniecznie się spodoba zamrażaczowi. Tym razem coś w nieco lżejszym klimacie ze szczyptą humoru.

Ostateczna fanka

Katie jest prawie stuletnią pensjonariuszką domu opieki. Jest też wielką fanką Wonder Woman- co widać na każdym kroku. Wszystkim też opowiada historię swojej długoletniej przyjaźni z Amazonką- w co już nie każdy chce wierzyć. Katie lubi wymykać się z ośrodka nie mówiąc nikomu dokąd się udaje. Po kolejnym takim wyjściu, dyrektorka uważając, że takie postępowanie godzi w renomę ośrodka i jej samej, daje staruszce nie więcej niż miesiąc czasu na wyprowadzkę i zupełnie nie obchodzi jej, gdzie tamta ma się udać. Z pomocą przyjaznego pracownika Alonzo, Katie próbuje skonfrontować się z dyrektorką, która jednak pozostaje nieugięta. Gdy wszystko wydaje się stracone, wchodzi prawnik, który spokojnie, ale stanowczo informuje wszystkich zgromadzonych o nagłych zmianach. A w ramach rozwoju wydarzeń mina dyrektorki staje się coraz bardziej osłupiała.
Zawsze lubiłem zarówno ciepłe historie, jak i takie, w których ci aroganccy przy władzy dostają po nosie i taka jest właśnie ta opowieść.

Puści ludzie
Na koniec dość mocniejsza psychologicznie opowieść.
Natalia Close ma to, o czym wiele kobiet może marzyć. Jest atrakcyjna, ma męża milionera i do tego jest sławną influencerką na Instagramie. Jednak tuż po spotkaniu z Wonder Woman, kobieta znika wraz ze swym niemowlęcym dzieckiem, a jej mąż oskarża Amazonkę o porwanie. By ją odnaleźć, Diana czyta jej pamiętnik, odkrywając przez co naprawdę przechodziła piękna super gwiazda, od której wszyscy właśnie oczekiwali fizycznej doskonałości, uśmiechów, ładnego wyglądania i pozowania do zdjęć. Tymczasem Natalia, a raczej Nina, jak się naprawdę nazywała, konfrontuje się ze swoją przeszłością, co doprowadza ją do szaleństwa. Podążając za jej tropem, Diana stara się ją ocalić i dodatkowo ocalić tych, którzy byli Ninie bliscy, coraz bardziej przerażona prawdą, którą poznała o prawdziwym życiu influencerki...
To poruszająca i miejscami dająca do myślenia historia o tym, co czasem się kryje za fasadowym bogactwem i uroczymi zdjęciami w social mediach.
Ta ostatnia historia jest przeznaczona raczej dla dojrzalszego czytelnika.

czwartek, 12 lutego 2026

Wonder Woman - Zaświaty (Wonder Woman v 5 770-779, 2021)

Diana budzi się do nowego życia na... Asgardzie! Pamięta tylko swoje imię i że jest wojowniczką. Ale z pomocą przyjaznego Siegfrieda odkrywa, że Asgard dla wojownika może być całkiem dobrym miejscem do życia. Istnieje surowe piękno tej krainy, wojownicy walczą, umierają, ale tylko po to, by powrócić znowu do życia i ucztować i bawić się w Walhalii, by znowu rozpocząć ten cykl od początku. Ale przyjazny głos ostrzega ją, że to nie jest miejsce, w jakim powinna się znaleźć, i z każdą swoją śmiercią na polach bitew Asgardu coraz trudniej będzie jej odzyskać to, kim jest. Do tego posłaniec bogów, wiewiórka Ratatosk informuje ją, że święte drzewo Yggdrassil zaczyna umierać, a walkirie nie przychodzą tak często jak wcześniej, by wskrzeszać padłych wojowników i przywracać ich do życia przy stołach Walhalii. Do tego Siegfried umiera i tym razem się nie odradza, pozostając tylko błąkającym się cieniem na polu bitwy, a arogancki Thor niespecjalnie się przejmuje tym, że coś niedobrego się dzieje w jego królestwie. By ocalić swego przyjaciela i przy okazji sam Asgard, w towarzystwie Ratatoska, Diana musi przemierzyć Asgard, odnaleźć zaginionego Odyna, zmierzyć się z podstępnym wężem Nidhoggiem i pozyskać od tego ostatniego klucz do fortecy walkirii, z której nikt jeszcze nie wrócił. W czasie tej odysei Amazonka zacznie stopniowo odzyskiwać swoje wspomnienia, ale na przeciw niej stanie dawny wróg z Ziemi i coś jeszcze.
Ale to dopiero początek odysei, gdyż Wonder Woman trafi w końcu na Olimp, gdzie powinna być od początku, ale nie jest to miejsce, które zna i takie, jak powinno wyglądać! Gdyż siedziba greckich bogów została najechana przez rzymskiego, dwu-twarzowego boga Janusa. Podczas, gdy jego męska, przeszła wersja pozostała ranna na Olimpie, żeńska wersja przyszłości, odcięła się od przeszłości, wycięła w pień Olimpijczyków, zabrała Hefajstosowi jego sierp i wycina nim drogę do innych światów, do tego przybierając wygląd będący mrocznym odbiciem samej księżniczki! Teraz Diana będzie się musiała udać dalej niż w głębie Tartaru, by skonfrontować się z Mrocznym Żniwiarzem i przekonać go do wskrzeszenia jej bogów. Ale prawo życia i śmierci mówi, że coś musi pozostać na cmentarzysku bogów, jeśli coś ma zostać stamtąd zabrane... Do tego Diana postanowi ścigać Janus, aż dopóki jej nie powstrzyma, przez wszystkie światy, do których mogą trafić.
A następnym takim światem jest Elfhem, kraina fairies, wróżek i elfów, gdzie podróżniczka zostaje oskarżona... o zamordowanie królowej elfów!
Pogoń za Janus trwa, gdy wydaje się, że Wonder Woman w końcu powraca na Ziemie i jest coraz bliżej swojej przeciwniczki. Ale nie jest to Ziemia, którą zna, ani nie jest bynajmniej jedyna w kontinuum czasowym Multiwersum, gdyż teraz podróż między światami przyśpieszy!
A ostateczny los Diany, jej sojuszników i Janus rozegra się na samym końcu w świecie pustki, gdzie Amazonka będzie musiała wybrać, kim naprawdę jest, a jej przejście przez te światy, gdzie była najdłużej pozostawi ślad!
To porywająca 10-częściowa nieszablonowa odyseja, z ciekawym scenariuszem, trzy-rodzajową mitologią (nordycka, grecka, celtycka) wieloma zwrotami akcji, interesującymi postaciami, ogólnie dobrymi- wręcz różnorodnymi- rysunkami i chwilami dającymi do myślenia na temat tożsamości, lojalności, przyjaźni, ale i samotności odrzucenia i zgorzknienia.
Historia pochodzi z serii "Wonder Woman v5" z 2021 roku, ale jest w pełni zamknięta i nie trzeba znać innych historii, by ją zrozumieć, choć z racji tego, że początkowo główna bohaterka ma amnezję i chwyta się okruchów, które przywracają jej tożsamość, dobrze jednak wcześniej wiedzieć, kim ona jest:)
Ciekawostka: strój Diany zmienia się przy przechodzeniu między światami i w każdym innym świecie jest inny. Janus jednak wciąż zachowuje tą samą mroczną wersję wyglądu Wonder Woman z Asgardu.
"- Chcesz zmiany? Stworzyć nową rzeczywistość na swój wzór- i w ten sposób widzisz, jak to uczynić? Jesteś autorem własnego losu, a chcesz budować przyszłość na fundamentach przemocy i zniszczenia?
 - Spędziłam wieczność we mdłej monotonii Góry Olimp... nigdy nie miałam swobody działania dławiona przez moją drugą połowę. Zniszczenie to jedyna droga! Wypalić wszystko i patrzeć, jak nowe jutro powstaje z popiołów!
 - Twoja wizja jest ograniczona twoją niemożnością, by marzyć, a twoja pogarda do przeszłości pozbawiła cię najważniejszego elementu do przeprowadzenia zmiany- mądrości. Bez zrozumienia przeszłości nigdy się nie nauczysz. Będziesz powtarzać te same błędy!"
"Czy to jest to? Koniec? Zostałam wyniesiona. Oddałam swe życie za multiwersum, by zachować tą elegancką równowagę wielości rzeczywistości, wszystkich istniejących w harmonijnej synchronizacji. Myślałam, że zasłużyłam na spokój, że w końcu odpocznę wśród mego rodzaju na Olimpie... ale nawet po śmierci muszę walczyć. Wszystkie te bitwy, nadzieje i marzenia... czy to wszystko było po nic? Czy wszystko, co kocham upadło przed szaloną boginią dzierżącą bezbożną broń? Nie! Gdziekolwiek jest to miejsce...  ja wciąż tu jestem."

Mediafire:
WW - Zaświaty - 01 z 10
WW - Zaświaty - 02 z 10
WW - Zaświaty - 03 z 10
WW - Zaświaty - 04 z 10
WW - Zaświaty - 05 z 10
WW - Zaświaty - 06 z 10
WW - Zaświaty - 07 z 10
WW - Zaświaty - 08 z 10
WW - Zaświaty - 09 z 10
 WW - Zaświaty - 10 z 10

środa, 28 stycznia 2026

Superman - Czy musi być Superman? (Srebrna Era)

Tym razem smakowita niespodzianka prosto z odległej Srebrnej Ery zawierająca w sobie dwie historie.
Strażnicy Wszechświata z Oa proszą Supermana o przysługę w pewnej kosmicznej sprawie, która może stać się zagrożeniem dla planet z życiem. Jednak w czasie wykonywania zadania człowiek ze stali zostaje ranny. Sprowadzony z powrotem na Oa i uleczony przez Strażników zmierza się jednak z zarzutami, że nie powinien robić wszystkiego za ludzi i swoimi działaniami zakłóca równowagę rozwoju Ziemian. Zakłopotany powraca na Ziemię, gdzie spotyka meksykańskich robotników wykorzystywanych przez amerykańskiego bogatego ranczera, którego władzy ma odwagę przeciwstawić się tylko mały chłopiec. Pojawienie się Supermana sprawia, że robotnicy nabierają odwagi w starciu z tym, który ich traktował jak niewolników, ale za to chcą, by Superman zrobił dla nich więcej. Ten mając w pamięci słowa Strażników odmawia, gdy jednak dochodzi do trzęsienia ziemi musi podjąć trudną decyzję, by uratować ludzi i pomóc im, ale tak, by zrozumieli również, że ich los jest w ich rękach, a nie zbawcy w pelerynie.
Bardzo dobra historia z przesłaniem społecznym i pytaniem jak pomagać ludziom, ale nie robić za nich wszystkiego. Rysunki stoją na bardzo przyzwoitym i miłym dla oka poziomie.
W drugiej historii Clark Kent stara się pomóc młodemu bratu koleżanki z pracy, który przyłączył się do gangu, i postanawia zrobić to właśnie w swej cywilnej tożsamości, wykorzystując do przekonania młodzieńca słowa, a nie swoje super moce. Czy mu się to uda? Dodatkowo Clark dokonuje pewnego eksperymentu i to też trzeba zobaczyć.
Tym razem rysunki są jeszcze lepsze, szczególnie na dużych kadrach, gdzie są z bliska pokazane twarze danych postaci.
Komiks pochodzi z 1972 roku, ale pod względem obu scenariuszy i rysunków wcale nie odstaje od znacznie późniejszej ery Byrne'a, czy ery współczesnej. A nawet myślę, że bije na głowę niektóre współczesne, ale bardziej głupkowate komiksy. Tą pozycję znalazłem na liście jednych z najlepszych komiksów o Supermanie- czy tak jest, to kwestia dyskusyjna, ale na pewno warto go przeczytać.
W oryginale była jeszcze jedna, trzecia historia, ale ta już była udziwniona w stylu lat '70 i zupełnie jak dla mnie nie trzymała poziomu dwóch pierwszych historii, więc ją pominąłem. W obrazach podrasowałem kontrast i starałem się usunąć większość zabrudzeń, ale pamiętajcie, że mówimy o komiksie, który powstawał w czasach. gdy skanery pojawiły się dopiero 20 lat później. Ale myślę, że to nie przeszkodzi w czytaniu, bo moim zdaniem warto.

Mediafire