Pierwszy dzień Superboya w szkole skończył się gorzej, niż się zaczął. Nie dość, że chłopak ze stali musiał brać udział w wywiadzie, jako celebryta, pomylił numer swojej szafki, to po zapadnięciu zmroku jeszcze wielki, niebieski olbrzym próbuje go zmiażdżyć, a klon Supermana nie ma pojęcia dlaczego. Żeby było ciekawiej, tym olbrzymem jest Loose Cannon, który się uważa za bohatera i sądził, że tylko próbował pomóc policyjnemu koledze- no cóż, są różne sposoby pomagania:) Sam Loose Cannon to w cywilu niepozorny człowiek, który po zapadnięciu zmroku przemienia się w gwałtownego, silnego, kolorowego olbrzyma i "Hulk miażdżyć"... A to ostatnie to nie to wydawnictwo:) Ale zbieg podobieństw postaci na przypadek nie wygląda. Do tego policja i Superboy próbują złapać złodziei diamentów, którzy przechodzą przez mury. Dużo zamieszania i nie zabraknie akcentów humorystycznych typowych dla tej serii.
Do tego mam dla Was informacje: postanowiłem, że przez następne kilkanaście numerów tłumaczenie tej serii Superboya będzie się odbywać numer po numerze, czyli będziecie mieć płynność serii i dużo historii do czytania z tą postacią.
Komiks ten następuje bezpośrednio po "Wodnym grobie", choć nie jest z tą sagą powiązany.
Szukaj na tym blogu
czwartek, 5 lipca 2018
wtorek, 3 lipca 2018
Superman - Ja, świadek
Inspektor Maggie Sawyer prowadzi śledztwo w sprawie ataku czegoś dużego na galę poświęconą otworzeniu nowego skrzydła muzeum. Wiadomo, że na miejscu wydarzeń zjawił się Superman. Jako świadkowie naoczni zeznają: Clark Kent, Lois Lane, Lex Luthor, Jimmy Olsen i Perry White. Problem, że ich zeznania są... wzajemnie sprzeczne i się wykluczające! Jakby każde z nich widziało coś innego. Analizujący własne zeznania i innych osób Superman dochodzi do wniosku, że wszyscy mogli być manipulowani, a prawda może wyglądać jeszcze bardziej inaczej, niż się komukolwiek zdawało...
Kryminał w "Supermanie" to rzadkość, a tu mamy dochodzenie, które naprawdę wciąga. A zeznania świadków miejscami bawią- jak wielkiego bohatera Jimmy'ego Olsena, czy jeszcze większego dobroczyńcy ludzkości Lexa Luthora- a miejscami zastanawiają. Czy jest coś, co je łączy? Kto stał za atakiem i co się naprawdę wydarzyło?
Komiks ma 70 stron, więc jest co czytać, a czyta się tym chętniej im bardziej widzi się więcej różnorodności i sprzeczności w zeznaniach.
Nie powiem za dużo, by nie zdradzić fabuły, ale wiem, że wielu z Was tęskniło za klasycznym Supermanem. No to się doczekaliście i macie co czytać i to w jednym numerze:)
Kryminał w "Supermanie" to rzadkość, a tu mamy dochodzenie, które naprawdę wciąga. A zeznania świadków miejscami bawią- jak wielkiego bohatera Jimmy'ego Olsena, czy jeszcze większego dobroczyńcy ludzkości Lexa Luthora- a miejscami zastanawiają. Czy jest coś, co je łączy? Kto stał za atakiem i co się naprawdę wydarzyło?
Komiks ma 70 stron, więc jest co czytać, a czyta się tym chętniej im bardziej widzi się więcej różnorodności i sprzeczności w zeznaniach.
Nie powiem za dużo, by nie zdradzić fabuły, ale wiem, że wielu z Was tęskniło za klasycznym Supermanem. No to się doczekaliście i macie co czytać i to w jednym numerze:)
niedziela, 24 czerwca 2018
Wonder Woman - Kompleks boga
Zabrała je z ulicy. Odrzucone dziewczynki i nastolatki. Zaopiekowala się nimi, dała cel, wyposażyła statek i wysłała w rejs do Themyskiry. To miała być ich najszczęśliwsza podróż zakończona przyjęciem do społeczeństwa Amazonek. Ale ktoś bestialsko zamordował wszystkie dzieci... A trop wskazuje na Atlantydę. Teraz Diana bierze do ręki miecz i nękana rozpaczą i wściekłością rusza na konfrontację z Aquamanem. Czy jednak Arthur mimo swych nastrojów i czasem otwartej niechęci względem mieszkańców powierzchni mógłby sam za tym stać lub pozwolić na morderstwo dzieci? Znalezienie winnego staje się kwestią honoru już nie tylko dla księżniczki Amazonek, co i władcy Atlantydy. Gdy jednak Aquaman i Wonder Woman wydają się już być na właściwym tropie, prawda może okazać się inna, niż oboje się spodziewali. Diana przekona się też, że zemsta może być czasem łatwa, ale nie zawsze wystarczy, by przynieść ukojenie w bólu po stracie kogoś i nie przywróci tych, którzy już umarli...
Historia jest naprawdę dobra i dająca do myślenia. Jest też jedną z niewielu historii, która poza serią JLA, pokazuje wspólne działanie Wonder Woman i Aquamana. Gościnnie pojawi się też nawet Superman, choć ten ostatni nie weźmie udziału w samej akcji, ale jego rozmowa z Dianą jest ważna, by zrozumieć, ile naprawdę dla niej znaczyły te dzieci.
Rysunki są przyzwoite i to niestety jedyny mankament tej historii. Podkreślam- rysunki nie są złe- ale do historii, w której miejscami obraz mówi bez słów, to niekiedy za mało.
W każdym razie zapraszam do czytania, bo warto!
Historia jest naprawdę dobra i dająca do myślenia. Jest też jedną z niewielu historii, która poza serią JLA, pokazuje wspólne działanie Wonder Woman i Aquamana. Gościnnie pojawi się też nawet Superman, choć ten ostatni nie weźmie udziału w samej akcji, ale jego rozmowa z Dianą jest ważna, by zrozumieć, ile naprawdę dla niej znaczyły te dzieci.
Rysunki są przyzwoite i to niestety jedyny mankament tej historii. Podkreślam- rysunki nie są złe- ale do historii, w której miejscami obraz mówi bez słów, to niekiedy za mało.
W każdym razie zapraszam do czytania, bo warto!
Mediafire:
4 shared:
środa, 9 maja 2018
Superboy - Wodny grób
Przepis na kłopoty:
Bierzemy grupę wysoko wyspecjalizowanych w technologii przestępców z kodeksem a'la Ninja, mających uzbrojonych najemników. Nazwijmy ich Silikonowe Smoki (Silicon Dragons). Dokładamy do nich innych złych, ale w ramach resocjalizacji to "nasi źli". Nazwijmy ich Szwadronem Samobójców. Dorzucamy Superboya, który sam się w to wplątał, i dzielnego policjanta, do osłodzenia smaku. By nie było za słodko, dorzucamy coś ostrego- King Sharka i wierzymy, że uda się go kontrolować. Wszystkich umieszczamy w bazie na dnie oceanu i wierzymy, że jakoś się uda załatwić sprawę z tymi złymi. Niestety za dużo ognia było w tym kotle i zaczyna kipieć i się robi naprawdę gorąco! Uwięzieni na dnie oceanu ci dobrzy i "nasi źli" walczą o przetrwanie. Nie tylko King Shark jest elementem totalnie nieprzewidywalnym, gdyż wśród Szwadronu Samobójców znajdują się tacy, co mają własne plany, oraz ktoś, kto zdradzi innych...
"Wodny grób" to świetnie skonstruowana, trzy-częściowa przygodówka, na której nie będziecie się nudzić! Kto przeżyje? Kto wygra? Jak Superboy wyjdzie z tego galimatiasu?
Dodatkowa informacja: Historia ta rozgrywa się bezpośrednio po "Obozowych kłopotach", ale nie jest z nią związana i nie trzeba znać tej ostatniej. Ponieważ niektórzy moi czytelnicy mogli czytać przed tym sagę "Hiper-napięcie/Black Zero", wyjaśniam, ze względu na postać Knockout, że to ostatnie następuje znacznie później. Knockout z "Wodnego grobu" pochodzi z tego samego świata, co Superboy, podczas, gdy ta, która za niego i Challengersów poświęciła swoje życie w "Black Zero" jest z alternatywnego wszechświata. To teraz chyba wszystko jasne i zapraszam do czytania:)
Bierzemy grupę wysoko wyspecjalizowanych w technologii przestępców z kodeksem a'la Ninja, mających uzbrojonych najemników. Nazwijmy ich Silikonowe Smoki (Silicon Dragons). Dokładamy do nich innych złych, ale w ramach resocjalizacji to "nasi źli". Nazwijmy ich Szwadronem Samobójców. Dorzucamy Superboya, który sam się w to wplątał, i dzielnego policjanta, do osłodzenia smaku. By nie było za słodko, dorzucamy coś ostrego- King Sharka i wierzymy, że uda się go kontrolować. Wszystkich umieszczamy w bazie na dnie oceanu i wierzymy, że jakoś się uda załatwić sprawę z tymi złymi. Niestety za dużo ognia było w tym kotle i zaczyna kipieć i się robi naprawdę gorąco! Uwięzieni na dnie oceanu ci dobrzy i "nasi źli" walczą o przetrwanie. Nie tylko King Shark jest elementem totalnie nieprzewidywalnym, gdyż wśród Szwadronu Samobójców znajdują się tacy, co mają własne plany, oraz ktoś, kto zdradzi innych...
"Wodny grób" to świetnie skonstruowana, trzy-częściowa przygodówka, na której nie będziecie się nudzić! Kto przeżyje? Kto wygra? Jak Superboy wyjdzie z tego galimatiasu?
Dodatkowa informacja: Historia ta rozgrywa się bezpośrednio po "Obozowych kłopotach", ale nie jest z nią związana i nie trzeba znać tej ostatniej. Ponieważ niektórzy moi czytelnicy mogli czytać przed tym sagę "Hiper-napięcie/Black Zero", wyjaśniam, ze względu na postać Knockout, że to ostatnie następuje znacznie później. Knockout z "Wodnego grobu" pochodzi z tego samego świata, co Superboy, podczas, gdy ta, która za niego i Challengersów poświęciła swoje życie w "Black Zero" jest z alternatywnego wszechświata. To teraz chyba wszystko jasne i zapraszam do czytania:)
Mediafire:
Superboy - Wodny grób - 02 z 03 - Zabić wszystkich
Superboy - Wodny grób - 03 z 03 - Honor wśród złodziei
Superboy - Wodny grób - 03 z 03 - Honor wśród złodziei
4 shared:
Subskrybuj:
Posty (Atom)



