Szukaj na tym blogu

czwartek, 12 lipca 2012

Elseworlds (LoDE) - Aquaman - Władca pustyni

Świat stał się jedną wielką pustynią. Jedynym miejscem gdzie można znaleźć wodę jest królewskie miasto Atlantis rządzone przez Aquamana. Władca uważa, że poddani go kochają- czy jednak tak jest naprawdę? By to odkryć Aquaman porzuca swój pałac i incognito wyrusza przez pustynię do innego miasta. To co tam okryje bardzo mu się nie spodoba...
Na uwagę w tej historii zasługuje sam pomysł. Osadzenie Aquamana, czyli najbardziej wodnego herosa DC w sercu pustyni i stworzenie rzeczywistości przypominającej Bliski Wschód z przeszłości. Fabuła i narracja moim zdaniem też bardzo interesujące- ale o tym przekonacie się sami ;)

W oryginale komiks składa się z trzech różnych historii. Przetłumaczyłem tylko tą, która mnie zainteresowała.

poniedziałek, 2 lipca 2012

Elseworlds - Superman - Egzekucja

Waverider przybywa z przyszłości, by sprawdzić, czy Superman nie stanie się groźnym tyranem. Tworzy się inna linia czasu...
Po tym jak Metropolis zostało zniszczone w atomowym wybuchu, Clark Kent powrócił do Smallville, gdzie ożenił się z Laną Lang. Jednak jego prywatne życie nie jest zbyt szczęśliwe. Jednocześnie jako Superman poprzysiągł, że nie spocznie dopóki nie zniszczy wszelkiej broni nuklearnej. Rząd USA uznaje go za wroga. Prezydent prosi Batmana o powstrzymanie Supermana, mówiąc mu, że człowiek ze stali zaczął zabijać, ale Mroczny Rycerz nie ufa politykom i przeprowadza własne dochodzenie. Ku swemu przerażeniu odkrywa, że Superman nie tylko zaczął zabijać, co popadł w szaleństwo. Tymczasem Liga Sprawiedliwości staje przeciw Supermanowi z katastrofalnym rezultatem... Batman stara się odwlec potencjalną konfrontację, ale wydaje się ona już jedynie kwestią czasu...
56 stron! Rewelacyjnie ukazane ponure, ale i budzące współczucie życie Supermana i dylemat przed jakim staje Batman!
"Nie reprezentuję jednego narodu. Reprezentuję interesy niewinnych. Każdego, kto był gnębiony przez światowych liderów i trzymany w biedzie i braku edukacji przez ich samolubne motywy."

Ciekawostki:
Jest to komiks z crossoveru "Armageddon 2001", ale jedyne co łączy te historie to postać Waveridera. Bohaterowie z rzeczywistości, w które wciąga ich Waverider w przeciwieństwie do rzeczywistości z "Godziny Zero" są całkowicie nieświadomi, że jest to alternatywna rzeczywistość. Jest to jedno z pierwszych pojawień się Waveridera.
Komiks został opublikowany w roku 1991, choć jego akcja rozgrywa się w 2001. W roku 2001 ZSSR... ma się dobrze!
Gdy JLA rusza przeciw Supermanowi lecą przeciw niemu "aż" 3 osoby. Martian Manhunter to telepata i w każdej chwili mógłby wezwać pomoc, ale jakoś tego nie robi. Ba! W ogóle nie używa swoich głównych atutów, a jedynie próbuje udowodnić Supermanowi, że jest mu równy fizycznie. Jak na największego racjonalistę z herosów, to trochę dziwne.
Batman mówi, że Martian Manhunter to najsilniejszy członek Ligi. Można postawić pytanie bez odpowiedzi, gdzie się podziała Wonder Woman?
Chętny do wojny i zbrojeń prezydent- kanalia z komiksu przypomina mi całkiem rzeczywistego prezydenta USA. Zostawiam domyślności czytelników, kogo w tej aluzji mam na myśli...
Wątek katastrofy atomowej i szaleństwa Supermana został też wykorzystany w przetłumaczonym przeze mnie wcześniej komiksie "Superman - Odległe ognie".

sobota, 16 czerwca 2012

Superman - Zemsta Apokolips

Kalibre był jednym z oficerów Darkseida, całkowicie oddanym swemu panu. Do czasu, gdy tamten skazał na śmierć jego córkę, a egzekutorem mianował... jej własnego ojca! Kalibre uciekł i by ratować życie dziewczynie postanowił zwrócić się o pomoc do jedynej osoby, która miałaby szansę ją uratować. Tą osobą był Superman. Razem powracają na Apokolips, lecz człowiek ze stali tym razem musi użyć całego sprytu, by uratować osobę, która jest gotowa umrzeć za tego, który skazał ją na śmierć. Ale samo Apokolips kryje niejedną niespodziankę...

Ciekawostka:
Ta okładka jest przykładem czegoś czego się nie powinno robić. Znacie jakiś inny komiks, w którym okładka wręcz zdradza ostatnią stronę? Ja nie! Mimo tego jednak pozostaje to ciekawą lekturą.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Elseworlds (LoDE) Superboy - Ojcowie i słońca

Świat Aztlan od pokoleń jest rządzony przez dynastię Supermenów. Każdy Superman jest uznawany za wcielenie boga Quetzalcoatla i każdy ma obowiązek chronić i pomagać swemu ludowi. Każdy też wybiera sobie jako następcę Superboya, który zajmie jego miejsce. Ta teokracja przez lata spisywała się całkiem dobrze. Lecz ostatnim razem coś poszło nie tak. Obecny Superman jest chciwym tyranem, a jego lud żyje przed nim w strachu... I tylko Superboy może go powstrzymać. By jednak pokonać wcielenie legendy, trzeba stworzyć nową legendę...
Komiks utrzymany w dość przygodowym stylu i nieco nieszablonowy jak na komiks z superherosami, który zainteresuje także miłośników Azteków! Prawie 40 apetycznych stron!

Ciekawostka:
W pewnym momencie Superboy ściga się na arenie z czerwonym biegaczem szybkim jak błyskawica. Nie przypomina Wam to czegoś? :D
Oryginalny tytuł to: "Fathers and suns". Angielskie "sun"- słońce, jest dość podobne do słowa "son"- syn, zatem tytuł można przetłumaczyć dosłownie, ale też jest grą słów bazującą na podobieństwie do "Ojcowie i synowie".