Superman przybywa do Metropolis w pierwszym roku swojej działalności w pelerynie, by pomagać ludziom w potrzebie i przekonać przestępców, że od teraz miasto jest pod jego ochroną. Jednak jego pojawienie się budzi wiele pytań, zarówno ze strony reporterów, jak i policji, co potęguję fakt, że bohater nie za bardzo chce na nie odpowiadać. Do tego niektórzy policjanci są nastawieni do niego skrajnie wrogo. Stopniowo, człowiek ze stali zapoznaje się z kapitanem Hendersonem (późniejszym komisarzem), Danem Turpinem i w dość gorących okolicznościach ze świeżo przybyłą do Metropolis Maggie Sawyer (później kapitanem specjalnej jednostki kryminalnej). Do tego wciąż unika możliwości przeprowadzenia z nim wywiadu przez Lois Lane, która musi się za nim sporo nabiegać po mieście. Superman pozbywa się i nastrasza większość zwykłych przestępców, a nawet mafiosów, ale czy coś potężniejszego nie przyjdzie na ich miejsce? Niespodziewanie dla siebie Superman musi się zmierzyć z takimi siłami, a stawką może być życie wielu ludzi! Jednocześnie musi przekonać mieszkańców Metropolis i przy okazji świat za czym właściwie sam stoi.
Komiks pokazuje Supermana, który dopiero zaczyna być poznawany i zdobywać zaufanie innych, na przekór przeciwnościom, pozyskiwać sobie nowych sojuszników, ale też i wrogów. Dużą ciekawostką jest, że mamy tu kilka scen ze słynnego "Człowieka ze stali" Johna Byrne'a, czyli prologu do historii o Supermanie po Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach. Tu jednak te sceny zostały rozszerzone o dodatkowy scenariusz. Dodatkowa ciekawostka, to, że pierwsze spotkanie Supermana z Hendersonem, bardzo przypomina podobne spotkanie Batmana z Gordonem- nawet mamy wątek śledztwa kryminalnego i metody dedukcji, które stosuje Superman, a których nie powstydziłby się jego późniejszy kolega z Gotham.
Zdecydowanie jest to pozycja dla miłośników eSa, szczególnie ery Byrne'a!
Szukaj na tym blogu
niedziela, 14 grudnia 2025
Superman - Prawda i sprawiedliwość (Rok pierwszy) (1995)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
%20(WinCE).jpg)
Bardzo dziękuję za komiksy. Świetny prezent pod choinkę. Życzę jeszcze dłuuugich lat tłumaczeń komiksów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dominik
Ja mam pytanie co do tego numeru. Czy on czasem nie ukazal sie w TM-Semic? W sensie pamietam ze historia byla podobna jak nie taka sama, tylko kreska była inna. Pozd Wilku i dzieki za twoją prace.
OdpowiedzUsuńTak jak pisałem było tu kilka scen z prologu do Supermana "Człowieka ze stali". Poza ostatnim wydaniem zbiorczym wydanym przez Egmont, w wydaniu Tm-Semic były to komiksy Sup 1/90 i od 1/91 do 4/91. Ale ten tu komiks nigdy nie wyszedł drukiem, tylko niektóre kadry się pokrywają - ale tu jest wersja rozszerzona.
UsuńNawiasem mówiąc tu macie komiks Superman Tm-Semic 1/91, jak ktoś chce sobie przypomnieć i porównać kadry:
OdpowiedzUsuńhttps://www.mediafire.com/file/xi540x8i4hu47r8/%2523002.Sup.1991.01_%2528Tm-Semic%2529.cbr/file
Mam wlasnie ten TMsemic w papierze, swoją opinie pisalem na podstawie początku historii. Ale potem zobaczyłem ze dalej jest inaczej. Choć kreska i kadry z TMsemicowego jakos mi bardziej sie podobały. I jakos z Lois to było bardziej "dopięte" tam.
OdpowiedzUsuń