Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 24 listopada 2014

Elseworlds - Batman - Księga umarłych

14 tysięcy lat wcześniej goście z kosmosu przybywają na Ziemię i przyśpieszają rozwój człowieka. Gdy jednak wielki kataklizm zagraża naszej planecie, przywódca ekspedycji Ozyrys postanawia stworzyć plan, dzięki czemu ludzie otrzymają kiedyś dar mądrości, który może ich uchronić przed następnym kataklizmem, ale tylko, jeśli staną się tego godni. Bezwzględny Set postanawia jednak przeszkodzić jego misji...
Teraźniejszość.
Doktor Sheila Ramsey odkrywa, że z mitologii o bogach Egiptu został wymazany tajemniczy bóg-nietoperz Nekhrun i wierzy gorąco, że istnieje równie tajemnicza egipska hala zapisów, która może zawierać "mądrość bogów". Przekonuje Bruce'a Wayne'a do swoich teorii i do zorganizowania wspólnego wyjazdu do Egiptu. Bruce jest synem archeologów zamordowanych wcześniej właśnie w wyniku zbliżenia się do tego samego sekretu, dlatego też pragnie odkryć powód ich morderstwa, a wskazówką do tego może być tajemniczy kartusz z symbolem nietoperza. Szybko okazuje się, że Sheila i Bruce natykają się na coś, co może wstrząsnąć światem. Ktoś jednak bardzo chce im przeszkodzić w dotarciu do prawdy i nie cofnie się przed niczym...
Czy w dalekiej przeszłości Ozyrys przekazał ludzkości swój wielki dar, czy Set mu jednak w tym przeszkodził? Czy tajemniczy Nekhrun stanął po stronie ciemności, czy światła? Czemu ktoś chce ukryć prawdę? Co oznacza pradawna tajemnica dla ludzi żyjących obecnie?
Oto historia trochę mniej konwencjonalna w klimatach Batmana, ale powinna zainteresować tych, którzy lubią elementy starożytne powiązane z twardym SF. Nie zabraknie tu jednak też kryminalnego śledztwa, tylko, że w odróżnieniu od komiksów z regularnej serii, Batman tropi tu starożytny sekret z przeszłości powiązany ze śmiercią swoich rodziców.
"Powiedzieli, że nasza cywilizacja była pierwszą tak zaawansowaną na Ziemi. Powiedzieli, że Atlantyda była tylko mitem. Powiedzieli, że bogowie nigdy nie przybyli z niebios. Powiedzieli, że nie było boga-nietoperza. Powiedzieli, że Sfinks i piramidy mają tylko 4500 lat. Powiedzieli, że nie ma żadnych konspiracji, ani wielkich sekretów. Powiedzieli, że świat się nie skończy w roku 2012.
MYLILI SIĘ..."
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!
Mediafire:
4 shared:

poniedziałek, 10 listopada 2014

JLA - Masa krytyczna

Coś spowodowało gigantyczny wzrost u niektórych członków Ligi, dzięki czemu stają się oni zagrożeniem dla siebie i innych...
Niezainfekowani bohaterowie, tacy jak Atom, Green Arrow, Batman, Superman, Martian Manhunter i Snapper (kojarzy ktoś tego ostatniego?) rozpoczynają wyścig z czasem, by uratować swoich towarzyszy i wyjaśnić zagadkę. Jeśli im się nie uda, to jak to Batman i Manhunter mówią, ich towarzyszy trzeba będzie „poświęcić dla większego dobra”... Ale Superman nie zamierza na to pozwolić. Klucz do ocalenia stale rosnących kolegów wydaje się leżeć w wydarzeniach sprzed lat na imprezie u Green Arrowa. Ale to może nie wystarczyć... Do zmian w wielkości bohaterów przyczyniła się też dziwaczna istota w kółko powtarzająca jedno słowo. Kim jest? Czy jest jakimś obcym potworem, czy może sama jest ofiarą innych wydarzeń? Co stara się przekazać tym jednym, nieznanym słowem? Czy niezainfekowani bohaterowie ocalą swoich kolegów i przy okazji świat? Czy Green Arrow i Snapper, którzy wycofali się z bycia herosami, staną na wysokości zadania?
Komiks charakteryzuje się oryginalnym pomysłem na fabułę i dużym dynamizmem akcji, w której, zwłaszcza w pierwszym tomie, wydarzenia skaczą między przeszłością, a teraźniejszością, oraz ciekawym ukazaniem niektórych postaci.

Ciekawostka:
W pierwszym tomie na str. 5 rysownik miał ciekawy pomysł, ukazując wzburzony tłum, który zdaje się krzyczeć na... czytelnika!
 Mediafire:
4 shared:

piątek, 24 października 2014

Supergirl (Matrix) miniseria

Matrix-Supergirl - młoda, mimo swoich mocy miejscami delikatna, dość niewinna i naiwna i bezbrzeżnie zakochana w ostatnim mężczyźnie na Ziemi, który zasłużył na jej uczucie- Lexie Luthorze. Luthor rozpoczyna serie testów względem niej, oficjalnie mających pomóc Supergirl zrozumieć jej własne moce. Nieoficjalnie, plany te są bardziej diaboliczne, gdy prezes Lexcorpu planuje wyhodować sobie całkiem mu posłuszną armię bezmyślnych super klonów. Supergirl stopniowo odkrywa, jak jest wykorzystywana i że mężczyzna, dla którego była gotowa skoczyć w ogień traktuje ją jako swoją własność i zabawkę. Jej zranienie i ból są tym głębsze, im bardziej dowiaduje się, jakim potworem jest człowiek, którego pokochała.
Koniec niewinności może być czasem bardzo brutalny, a emocje targające Supergirl mogą sprawić, że zechce rozerwać- i to całkiem dosłownie- swojego niedawnego kochanka na strzępy... chyba, że wmieszają się w to też Kentowie i Superman, którzy zrobią wszystko, by dziewczyna ze stali nie stała się jednak podobna do bezwzględnego biznesmena. Ale czy to wystarczy, by ukoić jej ból? I czy Supergirl uda się jednak pokrzyżować złowrogie plany Luthora?
Ta miniseria jest bezpośrednio powiązana z serią Supermana z lat '90 i rozgrywa się w czasie choroby klonów- którą ofiarą pada prezentujący się jako "własny syn" Lex Luthor- a poprzedza "Upadek Metropolis". Myślę, że to powiązanie uraduje miłośników serii Supermana z tych lat. Jednocześnie osoby, które nie są zbytnio zaznajomione z regularną serią powinny bez problemu zrozumieć świetnie ukazany wątek główny.
Mamy tu mistrzowskie pokazanie postaci, gdzie od pierwszego tomu, tuż obok tego jak dziewczyna ze stali postrzega Luthora, czytelnik widzi dla kontrastu tuż na sąsiednich stronach jego prawdziwe oblicze i knowania, co zwłaszcza przez ten kontrast sprawia, że jest to obraz dość mocny. Wspaniale jest również pokazane to, co się dzieje wewnątrz głównej bohaterki i jej dość wyboista i niełatwa droga do prawdy oraz jej przeobrażenie. Część postaci drugoplanowych również zasługuje na uwagę. Warto również przyjrzeć się ciekawie narysowanym okładkom z pierwszej i trzeciej części.
Zapraszam do czytania!
2014-XI-02
Tego dnia dodaję czwartą i ostatnią część miniserii, na którą pewnie czekaliście.  To ostateczna konfrontacja Supergirl z Lexem Luthorem. Co z tego wyniknie, do przeczytania w komiksie :) Ale mam dla Was też inne prezenty. Najpierw niespodzianka. To niezapowiadany komiks, którego akcja rozgrywa się później, po "Upadku Metropolis" i "Godzinie Zero", ale nawiązuje częściowo do wydarzeń z tej miniserii i pokazuje losy Supergirl już po tym wszystkim- dlatego można to potraktować jako postepilog, albo czytać oddzielnie od samej serii. Do wyboru.
"Uratowani przez piękną"
Supergirl zamierza spędzić miły dzień w towarzystwie Kentów w Smallville. Jednak na festynie rolniczym okazuje się, że technologia nie zawsze ma pozytywne zastosowanie, a gdy ludzkie życie jest zagrożone, Supergirl musi udowodnić sobie i innym, że potrafi je ochronić. Jednocześnie w Daily Planet Perry White zleca Clarkowi zadanie udania się właśnie na ten festyn, ale zamierza mu... towarzyszyć i tak Clark, zamiast lecieć kilka MINUT do swojej rodzinnej miejscowości jako Superman, musi lecieć jako Clark samolotem kilka GODZIN. To zapowiada się długa podróż... Ale może jednak czasem w takiej podróży z kimś, z kim można porozmawiać można nauczyć się czegoś nowego, nawet, gdy się jest Supermanem?
Komiks ten jest w w innym i lżejszym klimacie niż seria i posiada wątki humorystyczne. Ale jest w nim też pewne przesłanie dotyczące technologii, nieoczekiwanego rozwoju wydarzeń i wagi rodziny.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba!
Jako trzeci element, jaki mam dla Was, to coś dla miłośników estetyki. Zauważyłem, że w pierwszej części, po bokach niektórych stron zachowały się pewne przybrudzenia. Nie przeszkadzało to w czytaniu, gdyż było tylko po bokach, ale uznałem, że może trochę po czasie, ale jednak je skoryguję. Oddaje Wam więc też pierwszą część wyczyszczoną z tych zabrudzeń po bokach. Kto chce, niech ściąga- można ją pobrać w zamienionych linkach.

Ciekawostki rysunkowe:
W czwartej części miniserii na przedostatniej stronie Superman ma... granatową pelerynę! Na kolejnym obrazku ma znowu czerwoną. Jest to błąd rysownika i jak można zauważyć, granat peleryny na pierwszym obrazku, jest w takiej samej tonacji jak koszula Jonathana Kenta.
W "Uratowani przez piękną" rysownicy zastosowali ciekawą strategię "wychodzenia z kadru". Zauważcie, że sceny, gdy jakiś element wychodzi poza kadr, są nieprzypadkowe i praktycznie na każdej stronie, co daje ciekawy efekt.
Mediafire:
4 shared:

poniedziałek, 20 października 2014

JLA 80 page giant 01

Dziś mogę Wam wreszcie zaprezentować duży komiks, będący składanką krótszych historii z różnymi bohaterami. Jest co czytać, więc zapraszam do czytania!
W środku znajdują się następujące opowieści:
Batman i Superman - Zielona kula
W Gotham zostaje popełnione morderstwo, a w płaszczu ofiary znaleziono tajemniczą zieloną kulę, która wygląda na... kryptonit! Wszystko wskazuje, że mordercą jest... Superman! Prowadzący śledztwo, zaniepokojony Batman próbuje odkryć, czy Superman popełnił tą zbrodnię, czy ktoś go wrabia...
JLA - Liga Sprawiedliwości... na sprzedaż?
Pewien biznesmen przekazuje Lidze Sprawiedliwości ogromną sumę miliarda dolarów robiąc to z "dobroci serca". Jedynym, który ma wątpliwości co do szczerości jego intencji jest Green Arrow, który pakuje się w kłopoty próbując znaleźć dowody, że miły miliarder wcale nie jest taki miły...
Blue Beetle i Booster Gold - Łowcy myszy
Dwóch najbardziej niepoważnych członków JLA Srebrnego Wieku postanawia rozprawić się z myszą, która zagnieździła się w nowojorskiej siedzibie Ligi. Aby to osiągnąć stosują coraz bardziej niekonwencjonalne metody. Plus Guy Gardner zostaje uderzony w głowę i staje się... słodszy od cukru!
Z całego komiksu ta historia jest wyjątkowo na niepoważnie.
Red Tornado - Lament blaszanego człowieka
Red Tornado jest androidem, który stał się tak ludzki, jak to tylko możliwe. Oddał życie za innych, ale jako android mógł zostać odbudowany. Jednak odkrywa, że zatracił swoje człowieczeństwo... Czy je odnajdzie?
Sekretne stowarzyszenie super przestępców
Kiedy Superman ogłosił publicznie uformowanie nowej Ligi Sprawiedliwości z siedzibą na księżycu, przestępcy naprawdę się przestraszyli. Postanowili jednak, że zjednoczą siły i rozprawią się z bohaterami raz na zawsze. Plan był genialny. No prawie...
Green Lantern i Martian Manhunter - Dziedzictwo wojownika.
Martian Manhunter uczy Kyle'a Raynera o to znaczy być wojownikiem. Uczeń niespodziewanie ma szansę wykorzystać tą wiedzę w praktyce, gdy obcy statek kosmiczny o bardzo złych zamiarach zmierza w stronę Ziemi, a Green Lantern może być jedynym, który stanie mu na drodze...
Aquaman i Wonder Woman - Rewelacje
W czasie podwodnej misji ratunkowej, lasso Wonder Woman owija się wokół Aquamana i ten zdradza jej coś, na co wcale nie ma ochoty... Jakby tego było mało, bohaterowie muszą sobie poradzić z łowcami skarbów, którzy w dawnym placu zabaw Atlantów szukają cennych łupów.

Komiks został przetłumaczony już chwilkę temu, ale czekał na korektę, którą profesjonalnie wykonał Riguana, za co mu serdecznie i publicznie dziękuję:)

Choć tytuł sugeruje, że jest 80 stron, to tak naprawdę jest 70, choć komiks zawiera wszystkie historie. Prawdopodobnie do liczby wliczano też strony klubowe, tylną okładkę i może i reklamy. W każdym razie 70 stron na raz to i tak większa uczta komiksowa:) Więc życzę... smacznego!:)