Szukaj na tym blogu

czwartek, 12 lutego 2026

Wonder Woman - Zaświaty (Wonder Woman v 5 770-779, 2021)

Diana budzi się do nowego życia na... Asgardzie! Pamięta tylko swoje imię i że jest wojowniczką. Ale z pomocą przyjaznego Siegfrieda odkrywa, że Asgard dla wojownika może być całkiem dobrym miejscem do życia. Istnieje surowe piękno tej krainy, wojownicy walczą, umierają, ale tylko po to, by powrócić znowu do życia i ucztować i bawić się w Walhalii, by znowu rozpocząć ten cykl od początku. Ale przyjazny głos ostrzega ją, że to nie jest miejsce, w jakim powinna się znaleźć, i z każdą swoją śmiercią na polach bitew Asgardu coraz trudniej będzie jej odzyskać to, kim jest. Do tego posłaniec bogów, wiewiórka Ratatosk informuje ją, że święte drzewo Yggdrassil zaczyna umierać, a walkirie nie przychodzą tak często jak wcześniej, by wskrzeszać padłych wojowników i przywracać ich do życia przy stołach Walhalii. Do tego Siegfried umiera i tym razem się nie odradza, pozostając tylko błąkającym się cieniem na polu bitwy, a arogancki Thor niespecjalnie się przejmuje tym, że coś niedobrego się dzieje w jego królestwie. By ocalić swego przyjaciela i przy okazji sam Asgard, w towarzystwie Ratatoska, Diana musi przemierzyć Asgard, odnaleźć zaginionego Odyna, zmierzyć się z podstępnym wężem Nidhoggiem i pozyskać od tego ostatniego klucz do fortecy walkirii, z której nikt jeszcze nie wrócił. W czasie tej odysei Amazonka zacznie stopniowo odzyskiwać swoje wspomnienia, ale na przeciw niej stanie dawny wróg z Ziemi i coś jeszcze.
Ale to dopiero początek odysei, gdyż Wonder Woman trafi w końcu na Olimp, gdzie powinna być od początku, ale nie jest to miejsce, które zna i takie, jak powinno wyglądać! Gdyż siedziba greckich bogów została najechana przez rzymskiego, dwu-twarzowego boga Janusa. Podczas, gdy jego męska, przeszła wersja pozostała ranna na Olimpie, żeńska wersja przyszłości, odcięła się od przeszłości, wycięła w pień Olimpijczyków, zabrała Hefajstosowi jego sierp i wycina nim drogę do innych światów, do tego przybierając wygląd będący mrocznym odbiciem samej księżniczki! Teraz Diana będzie się musiała udać dalej niż w głębie Tartaru, by skonfrontować się z Mrocznym Żniwiarzem i przekonać go do wskrzeszenia jej bogów. Ale prawo życia i śmierci mówi, że coś musi pozostać na cmentarzysku bogów, jeśli coś ma zostać stamtąd zabrane... Do tego Diana postanowi ścigać Janus, aż dopóki jej nie powstrzyma, przez wszystkie światy, do których mogą trafić.
A następnym takim światem jest Elfhem, kraina fairies, wróżek i elfów, gdzie podróżniczka zostaje oskarżona... o zamordowanie królowej elfów!
Pogoń za Janus trwa, gdy wydaje się, że Wonder Woman w końcu powraca na Ziemie i jest coraz bliżej swojej przeciwniczki. Ale nie jest to Ziemia, którą zna, ani nie jest bynajmniej jedyna w kontinuum czasowym Multiwersum, gdyż teraz podróż między światami przyśpieszy!
A ostateczny los Diany, jej sojuszników i Janus rozegra się na samym końcu w świecie pustki, gdzie Amazonka będzie musiała wybrać, kim naprawdę jest, a jej przejście przez te światy, gdzie była najdłużej pozostawi ślad!
To porywająca 10-częściowa nieszablonowa odyseja, z ciekawym scenariuszem, trzy-rodzajową mitologią (nordycka, grecka, celtycka) wieloma zwrotami akcji, interesującymi postaciami, ogólnie dobrymi- wręcz różnorodnymi- rysunkami i chwilami dającymi do myślenia na temat tożsamości, lojalności, przyjaźni, ale i samotności odrzucenia i zgorzknienia.
Historia pochodzi z serii "Wonder Woman v5" z 2021 roku, ale jest w pełni zamknięta i nie trzeba znać innych historii, by ją zrozumieć, choć z racji tego, że początkowo główna bohaterka ma amnezję i chwyta się okruchów, które przywracają jej tożsamość, dobrze jednak wcześniej wiedzieć, kim ona jest:)
Ciekawostka: strój Diany zmienia się przy przechodzeniu między światami i w każdym innym świecie jest inny. Janus jednak wciąż zachowuje tą samą mroczną wersję wyglądu Wonder Woman z Asgardu.
"- Chcesz zmiany? Stworzyć nową rzeczywistość na swój wzór- i w ten sposób widzisz, jak to uczynić? Jesteś autorem własnego losu, a chcesz budować przyszłość na fundamentach przemocy i zniszczenia?
 - Spędziłam wieczność we mdłej monotonii Góry Olimp... nigdy nie miałam swobody działania dławiona przez moją drugą połowę. Zniszczenie to jedyna droga! Wypalić wszystko i patrzeć, jak nowe jutro powstaje z popiołów!
 - Twoja wizja jest ograniczona twoją niemożnością, by marzyć, a twoja pogarda do przeszłości pozbawiła cię najważniejszego elementu do przeprowadzenia zmiany- mądrości. Bez zrozumienia przeszłości nigdy się nie nauczysz. Będziesz powtarzać te same błędy!"
"Czy to jest to? Koniec? Zostałam wyniesiona. Oddałam swe życie za multiwersum, by zachować tą elegancką równowagę wielości rzeczywistości, wszystkich istniejących w harmonijnej synchronizacji. Myślałam, że zasłużyłam na spokój, że w końcu odpocznę wśród mego rodzaju na Olimpie... ale nawet po śmierci muszę walczyć. Wszystkie te bitwy, nadzieje i marzenia... czy to wszystko było po nic? Czy wszystko, co kocham upadło przed szaloną boginią dzierżącą bezbożną broń? Nie! Gdziekolwiek jest to miejsce...  ja wciąż tu jestem."

Mediafire:
WW - Zaświaty - 01 z 10
WW - Zaświaty - 02 z 10
WW - Zaświaty - 03 z 10
WW - Zaświaty - 04 z 10
WW - Zaświaty - 05 z 10
WW - Zaświaty - 06 z 10
WW - Zaświaty - 07 z 10
 
 
 

środa, 28 stycznia 2026

Superman - Czy musi być Superman? (Srebrna Era)

Tym razem smakowita niespodzianka prosto z odległej Srebrnej Ery zawierająca w sobie dwie historie.
Strażnicy Wszechświata z Oa proszą Supermana o przysługę w pewnej kosmicznej sprawie, która może stać się zagrożeniem dla planet z życiem. Jednak w czasie wykonywania zadania człowiek ze stali zostaje ranny. Sprowadzony z powrotem na Oa i uleczony przez Strażników zmierza się jednak z zarzutami, że nie powinien robić wszystkiego za ludzi i swoimi działaniami zakłóca równowagę rozwoju Ziemian. Zakłopotany powraca na Ziemię, gdzie spotyka meksykańskich robotników wykorzystywanych przez amerykańskiego bogatego ranczera, którego władzy ma odwagę przeciwstawić się tylko mały chłopiec. Pojawienie się Supermana sprawia, że robotnicy nabierają odwagi w starciu z tym, który ich traktował jak niewolników, ale za to chcą, by Superman zrobił dla nich więcej. Ten mając w pamięci słowa Strażników odmawia, gdy jednak dochodzi do trzęsienia ziemi musi podjąć trudną decyzję, by uratować ludzi i pomóc im, ale tak, by zrozumieli również, że ich los jest w ich rękach, a nie zbawcy w pelerynie.
Bardzo dobra historia z przesłaniem społecznym i pytaniem jak pomagać ludziom, ale nie robić za nich wszystkiego. Rysunki stoją na bardzo przyzwoitym i miłym dla oka poziomie.
W drugiej historii Clark Kent stara się pomóc młodemu bratu koleżanki z pracy, który przyłączył się do gangu, i postanawia zrobić to właśnie w swej cywilnej tożsamości, wykorzystując do przekonania młodzieńca słowa, a nie swoje super moce. Czy mu się to uda? Dodatkowo Clark dokonuje pewnego eksperymentu i to też trzeba zobaczyć.
Tym razem rysunki są jeszcze lepsze, szczególnie na dużych kadrach, gdzie są z bliska pokazane twarze danych postaci.
Komiks pochodzi z 1972 roku, ale pod względem obu scenariuszy i rysunków wcale nie odstaje od znacznie późniejszej ery Byrne'a, czy ery współczesnej. A nawet myślę, że bije na głowę niektóre współczesne, ale bardziej głupkowate komiksy. Tą pozycję znalazłem na liście jednych z najlepszych komiksów o Supermanie- czy tak jest, to kwestia dyskusyjna, ale na pewno warto go przeczytać.
W oryginale była jeszcze jedna, trzecia historia, ale ta już była udziwniona w stylu lat '70 i zupełnie jak dla mnie nie trzymała poziomu dwóch pierwszych historii, więc ją pominąłem. W obrazach podrasowałem kontrast i starałem się usunąć większość zabrudzeń, ale pamiętajcie, że mówimy o komiksie, który powstawał w czasach. gdy skanery pojawiły się dopiero 20 lat później. Ale myślę, że to nie przeszkodzi w czytaniu, bo moim zdaniem warto.

Mediafire