Szukaj na tym blogu

sobota, 21 grudnia 2024

JUBILEUSZ! 14 LAT NA SCENIE!

Na moją 14 rocznicę urodzin mojej działalności na scenie przygotowałem Wam dwie (a w zasadzie to pięć) pozycji komiksowych.
Po pierwsze jest "Superman - Album ślubny". Wiem, że to komiks, który wielu z Was pragnęło przeczytać w języku polskim, a album ślubny Supermana jest tą pozycją, na który wielu długo czekało. Dużo do czytania i oglądania, gdyż pracowało nad tym wielu rysowników. Clark i Lois na kobiercu ślubnym (wreszcie!), ponowne oświadczyny i przygotowania do ślubu, oraz Superman bez mocy po wydarzeniach z "Ostatecznej nocy". Ufam, że ta pozycja szczególnie Wam się może spodobać, ale nie jest jedyną.
Po drugie przygotowałem dla Was cztery pozycje z Sensation Comics featuring Wonder Woman. W pierwszej, nieco zwariowanej historii cofniemy się scenariuszem i rysunkami do lat '60, gdzie na  przeciw Diany stanie... Ra's Al Ghul. A jej sojusznikiem zostanie... Deadman! W drugiej historii zobaczymy relację matki z córką i opowiedzianą nieco inaczej historię tego, co doprowadziło do tego, że księżniczka Amazonek stanie się Wonder Woman. W trzeciej historii ujrzymy kobietę pilota w misji w Afganistanie i sytuację, gdy wydarzenia pójdą źle- ta historia ma nieco inny klimat, choćby dlatego, że Wonder Woman jest tu inspiracją, a nie główną postacią, jednak ze względu na ciekawie skonstruowaną opowieść i przede wszystkim bardzo dobre rysunki ją też polecam. Na koniec trzyczęściowa opowieść z tematyką społeczną i psychologiczną, w której Diana ponownie kieruje misją dyplomatyczną przy negocjacji pokoju w ogarniętym wojną domową afrykańskim państwie, a na przeciw niej stanie najgroźniejszy bóg Olimpu, czyli Ares!
Dla każdego coś w różnym klimacie od jednej historii długiej, do kilku zróżnicowanych krótszych o różnych wątkach, rysunkach i poruszanych tematach. Oczywiście nie ma żadnych przeciwskazań, a nawet do tego zachęcam, byście przeczytali wszystkie przetłumaczone przeze mnie historie:)
Dziękuję wszystkim za te 14 lat, w czasie których prowadziłem (i mam nadzieję, że jeszcze będę prowadzić) tego bloga, za czytanie moich komiksów i wszystkie większe i mniejsze elementy współpracy, które przez te lata podejmowałem z różnymi osobami.

Superman - Album ślubny

Po zerwanych zaręczynach wydawało się, że Clark i Lois raczej nie będą mogli być ze sobą. Jednakże oboje mieli czas, by przemyśleć gruntownie swoje relacje i tak spotykają się ponownie, by zaręczyć po raz kolejny. Mamy pokazany sam ten moment, gdy się odnajdują, planowanie ślubu i relacje z innymi osobami i problemy jakie napotykają. A jednym z największych jest to, że akcja ma miejsce wkrótce po Ostatecznej Nocy i Clark jest całkowicie pozbawiony mocy! Przyznaję, że miejscami daje to nowe spojrzenie na o wiele bardziej ludzkiego Supermana. Nie zabraknie poszukiwania nowego mieszkania, a także dość pamiętnego spotkania z Batmanem. I oczywiście jest pokazany sam moment ślubu, który wielu chciało zobaczyć. Komiks cechuje się humorem i dużą ilością rysowników- niektóre strony są bardzo dobre, inne są znośne. Osobiście nie zmieniłem zdania, które kiedyś  wyraziłem i wciąż uważam, że ta historia jest miejscami za długa i mogłaby być znacznie lepsza. Część stron to są dla mnie zapychacze. Niemniej jako całość ma kilka naprawdę dobrych momentów i można pośledzić różne sytuacje tak związane z przygotowaniem do ślubu, jak i problemami i myślami głównych bohaterów, oraz samodzielnie ocenić sposoby rysowania rysowników. Powiem tylko, że początek i koniec stoją na dość dobrym poziomie- to, co jest między tym, to już każdy sam musi ocenić, które sceny zarówno pod względem rysunków, jak i scenariusza się komu bardziej podobają.
Przy skanach korzystałem z wydania zbiorczego "Superman & Lois Lane - The 25th Wedding Anniversary Deluxe Edition" w skład którego wchodzi poprzedzająca bezpośrednio to wydarzenie historia "Prosto z serca" (u mnie dostępna w "Superman - Zerwane zaręczyny konsekwencje") oraz trzyczęściowa historia miesiąca miodowego, którą w najbliższym czasie też zamierzam przetłumaczyć.

Mediafire

SCF Wonder Woman - Duchy i bogowie, Przygotuj się, Anioł ratunkowy, Wendeta

SCF WW - Duchy i bogowie
Ra's Al Ghul kradnie Amazonkom purpurowy promień uzdrowienia i zamierza go wykorzystać do złowieszczych celów. Diana wraz ze swoją przyjaciółką Ettą Candy próbują go powstrzymać, ale Ra'sowi udaje się je uwięzić, po czym składa amazońskiej księżniczce... propozycję matrymonialną! Ponieważ ona wolałaby prędzej poślubić anakondę, niż jego, Ra's zamierza kontynuować swe groźne plany. Na szczęście na ratunek rusza nie kto inny, tylko Deadman, który by pomóc obu kobietom i pokrzyżować plany ich przeciwnika musi... opętać jedną z nich!
Zabawna, przygodowa historia, choć z pewnym morałem, utrzymana pod względem scenariusza i rysunków w stylu lat '60, dla tych, co chcą przeczytać coś lekkiego i miejscami zabawnego. Historia dla większych i mniejszych od lat 7 do 127 :)
SCF WW - Przygotuj się
Tym razem mamy kolejną wariację początków Diany, z pewnymi zmianami względem tego, co czytelnicy zazwyczaj znają. Zobaczymy tu jak Diana otrzymała swoje bransolety (częściowo w inny sposób, niż w głównej serii), turniej, który uczynił z niej Wonder Woman, oraz jej pierwsze spotkanie z boginią Ateną. Kiedy Diana była mała, królowa Hippolita mimowolnie stwierdziła, że na wyspie Amazonek, tylko jedna z nich, sama królowa jest godna wyzwania i pokonania jej. W nieco zabawny, choć miejscami ciepły sposób widzimy, jak dorastająca Diana wbiła sobie to do głowy i dokonuje nieudanych podchodów, by zaskoczyć i pokonać własną matkę. To ciepła i miejscami interesująca opowieść o dorastaniu i relacjach między matką, a córką, oraz częściowo znanych, a częściowo zmodyfikowanych wydarzeń, które uczynią z Diany Wonder Woman. Rysunki są przyjemne dla oka.
SCF WW - Anioł ratunkowy
Porucznik Angel Santiago, kobieta- pilot, przybywa do Afganistanu mając być łącznikiem i pomocą między armią amerykańską, a lokalną ludnością, a szczególnie tamtejszymi kobietami. Początkowo pokojowa misja zostaje jednak brutalnie zakłócona atakiem Talibów. Gdy towarzysze Angel zostają ranni, ona sama musi zdobyć w sobie dość siły, by ocalić swoich towarzyszy, trzymając się zasady, by nikogo nie zostawiać. Gdy sama zostaje ranna, widzi obok siebie Wonder Woman wyciągającą do niej rękę i ochraniającą ją, co sprawia, że zyskuje dodatkowe siły, by spróbować ocalić swoich towarzyszy. Ale nikt poza nią nie widzi Amazonki... Czy ona w ogóle tam była? A jeśli nie, czy to ma znaczenie, skąd pochodzi inspiracja, by ratować innych?
Dość dobra i nietypowa historia, w której oryginalna Wonder Woman jest przedstawiona bardziej jako inspiracja, niż główna postać. Rysunki stoją na naprawdę wysokim poziomie, łącznie ze szczegółami twarzy, postaci i mimiką.
SCF WW - Wendeta
Afrykański kraj toczony jest przez wojnę domową między dwoma plemionami. Jednak po wkroczeniu sił ONZ jego przywódcy zgodzili się w obecności Wonder Woman usiąść do stołu i przystąpić do rozmów pokojowych. Mimo nekąnia swoimi wątpliwościami, po tym, gdy widziała, do czego obie strony są zdolne, Diana stara się prowadzić negocjacje pokojowe najlepiej, jak może, przemawiając z głębi serca. Jednak do kraju przybywa też sam bóg wojny Ares, który uważa, że tutejsza ziemia została tak mocno splamiona krwią i ogniem walk, że jest wręcz świątynią dla niego. Ares tworzy sobie własną, demoniczną armię i rusza na siły pokojowe ONZ i budynek rozmów pokojowych, wycinając po drodzę w walce, kogo tylko może. Księżniczka Amazonek początkowo stara się z nim negocjować, ale szybko okazuje się, że bóg wojny woli walczyć, niż słuchać. Ostateczna konfrontacja może rozegrać się tylko w pojedynku między nimi... Czy choćby pod wpływem koszmaru, który ujrzą, przywódcy obu afrykańskich plemion przeżyją i zechcą zawrzeć pokój i zostawić za sobą krwawą przeszłość?
Dość dobra psychologicznie historia, pokazująca, do czego może prowadzić wieloletnia nienawiść i podżeganie do niej (i nie chodzi tu tylko o udział Aresa- choć ciekawy jest pomysł, że w tej rzeczywistości tak dużo przelanej krwi i nienawiści może ściągnąć kogoś takiego jak on), a także, że wojnę można wygrać, ale pokój jest darem, na który składają się obie strony. Osobiście podobał mi się pomysł Diany, która podobnie jak w historii "9 dni"
zajmuje się negocjacjami i dyplomacją i tu też mierzy się z dużymi wątpliwościami, zwłaszcza po tym, co sama widziała na własne oczy.
Rysunki są raczej dobre, żywe kolory, proporcjonalne postacie- tylko można się miejscami doczepić do sposobu rysowania twarzy głównej bohaterki- nie jest tragicznie, ale w końcu to kobieta, której Afrodyta dała urodę, więc można więcej oczekiwać. Ciekawym pomysłem była modyfikacja kostiumu Amazonki, przypominającym jej dodatkowy kostium z początku ery Pereza, ale z pewnymi modyfikacjami, jak choćby czerwone rękawice. Nawiasem mówiąc ta historia nawiązuje właśnie do głównej serii Wonder Woman pod względem pewnych elementów scenariusza, ale należy pamiętać, że jak reszta historii z tej serii jest niezależna od głównej serii i od innych opowieści z tej serii.
Ostrzegam, że są tu dwie sceny, w których Ares i Diana dość krwawo wymachują swoim orężem.