czwartek, 10 lipca 2014

Wonder Woman - Starożytna krew, starożytny kamień

Archeolodzy odkrywają starożytne miasto Majów ze wzorami Olmeków. Zarówno świat nauki, jak i wielu Indian jest dumnych z tego odkrycia i pragnie jego zachowania. Niestety, miasto przyciąga też grabieżców, a chciwy biznesmen korumpuje tubylców, by metodą zachęty w postaci pieniędzy lub groźby, oni sami wykradali i niszczyli własne dziedzictwo. Tych grabieżców nie powstrzymują nawet patrole potomków Majów. Na miejsce, by je chronić, przybywa niezależny zespół naukowców i towarzysząca im Wonder Woman. Lokalny szef policji wydaje się niezdarny w zatrzymaniu grabieżców, ale co jeśli za jego brakiem działań kryje się coś więcej, niż tylko niekompetencja?
Gdy na miejscu wydarzeń pojawia się też przeciwniczka Wonder Woman -Cheetah, a naukowcy zaczynają się domyślać, kto stoi za grabieżami, sprawy mogą przyjąć bardzo niebezpieczny obrót, a Diana zostanie sama na polu bitwy...
Czy Wonder Woman uda się ochronić dziedzictwo kulturowe Majów i Olmeków? I co się stanie, gdy starożytny bóg Majów będzie mieć dosyć desekracji swoich świątyń i zostanie obudzony z wiekowego snu?
W przeciwieństwie do wcześniej przetłumaczonych- i planowanych- przeze mnie opowieści o Wonder Woman, tu mamy klasyczną przygodówkę w stylu Indiany Jonesa w spódnicy! Coś dla miłośników tych klimatów i Indian. Nie zabraknie jednak też nutki refleksji nad wagą dziedzictwa kulturowego i historii i tych, którzy traktują to jedynie jako element napychania swoich kieszeni.
Zapraszam do czytania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz