sobota, 10 czerwca 2017

Wonder Woman - Postawa duszy

Wyposażona w kosmiczną technologię swej nowej, powietrznej cytadeli, Wonder Woman postanawia aktywnie zająć się miejscami konfliktu. Mając takie moce i zaawansowaną technologię nie jest problemem nawet dostać się do przywódców i wymusić pokój. Ale czy równie łatwo można go utrzymać...? Jednocześnie Diana decyduje się teraz żyć osobno od ludzi, obawiając się, że sama jej obecność jest dla nich zagrożeniem. Czy jednak można zaznać wielkiej samotności mieszkając w najbardziej wymyślnym pałacu? To ostatnie pytanie będzie się przewijać też przez inne komiksy z tej serii.
Jest to opowieść miejscami dająca do namysłu i z niejednoznacznym zakończeniem.
Historia te otwiera okres w życiu księżniczki Amazonek zwany "Wonderdome" od powszechnej nazwy jej powietrznej cytadeli. Ci, którzy przeczytali "Trójcę '98", pamiętają, że tamtejsza końcówka to właśnie zapowiadała.
Warto też zwrócić uwagę na rysunki. Połowę komiksu opracował Yanick Paquette, który rysuje przyzwoicie i to tyle co można powiedzieć. Ale drugą połowę rysuje Mathew Clark, który debiutuje swoimi rysunkami w tej serii (i jeszcze się pojawi na kartach "WW"). Zwróćcie uwagę, jak rysuje duże kadry portetowe, zwłaszcza samą Dianę na str. 14 na ostatnim kadrze. Rysunki nabierają głębi, a każdy kosmyk włosów Amazonki jest rysowany wręcz oddzielnie.
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!
 

3 komentarze:

  1. Bury wilku, Cochlea i Eustachia [#02] na pst jest źle zlinkowana, wiem, że tam powinienem to pisać, ale tutaj mi latwiej. /fan Rickheita

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok, naprawione, pomieszały się linki. Ale naprawdę proszę pisz w sprawach PST tam- najlepiej w komentarzach pod Aktualnościami.

    OdpowiedzUsuń