niedziela, 16 kwietnia 2017

Wonder Woman - Trójca '98

Oto historia, którą wielu z Was chciałoby na pewno przeczytać: trójka największych bohaterów DC razem w dwuczęściowej opowieści!
Zrodzona z tytanów mroczna istota budzi się do życia karmiąc się ludzkimi snami i koszmarami. Wkrótce znajduje dla siebie obiekt idealny- Wonder Woman. Wykorzystując technologię jej niewidzialnego samolotu rozpoczyna cykl zniszczeń. Jak długo Diana śpi, ona sama jest w centrum zagrożenia dla wszystkich... Liga Sprawiedliwości wyczuwając to wie, że jeśli coś przejęło kontrolę nad Wonder Woman, Superman jest jedyną siłą na Ziemi zdolną ją powstrzymać. Ale Kryptończyk zabiera ze sobą na misję także Batmana. Obaj nie wiedzą, że również mogą stać się ofiarami manipulacji...
Rzeczywistość 1: Księżniczka Amazonek Diana przybywa do "męskiego świata" z misją zaprowadzenia pokoju. Jej rezultaty stają się coraz większe, a cały świat zaznaje wreszcie całkowitego pokoju. Jeśli to najbardziej idealny, wymarzony sen, czemu Wonder Woman miałaby chcieć się z niego obudzić...?
Rzeczywistość 2: Księżniczka Amazonek Diana przybywa do "męskiego świata" i po udanym (!) festynie w Bostonie odkrywa, że staje się coraz bardziej samotna. Na jej pragnienia odpowiada Superman i szybko stają się parą. Do ich walki ze zbrodnią dołącza także Batman, który również jest świadkiem najszczęśliwszych chwil ich życia. Clark i Diana cieszą się swym szczęściem, a tylko Bruce zaczyna zauważać, że z otaczającym ich światem może być coś nie tak... I co, jeśli musi wybrać- szczęście swoich przyjaciół, czy los świata...?
Historia ta następuje zaraz po "Bogach i potworach" i nawet mamy tam odwołanie w początkowej scenie z Dianą, aczkolwiek znajomość poprzedniej historii nie jest niezbędna, by zrozumieć wątek główny (ale już początkowy poboczny-tak).
Wonder Woman. Superman. Batman. Porywająca i dająca do myślenia fabuła. Czego chcieć więcej?
Ciekawostka: W drugiej rzeczywistości mamy scenę, którą niektórzy czytelnicy być może pamiętają z historii o Silver Swan. Z tą różnicą, że tutaj srebrnowłosa łabędzica się nie pojawiła, za to pojawił się Clark Kent, któremu Diana udziela wywiadu po udanym festynie:)
 
Mediafire:
4 shared:

3 komentarze:

  1. Tu muminki co mają śmieszne ryjki. Pozdrawiamy wilczka burego.i rodzine jego. Teraz odchodzimy bo wracamy do mumikowej krainy

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Piotrowi i Muminkom:)
    To dzisiaj druga i ostatnia część opowieści.

    OdpowiedzUsuń