sobota, 26 grudnia 2015

Superman - Powrót Lexa Luthora

Lex Luthor- największy przeciwnik Supermana, po "Upadku Metropolis" stracił praktycznie wszystko- zdrowie, Lexcorp i został wyjęty spod prawa. Odzyskał to pierwsze, ale do odzyskania swojej korporacji, a zwłaszcza, do bycia znowu szanowanym obywatelem wydaje się, że droga daleka. Lex jednak postanawia związać się z Contessą, która zabrała mu korporację i w ten sposób zacząć odzyskiwać swe wpływy. Jego kolejnym pomysłem będzie pozbyć się Alfa Centuriona, który za blisko się kręci Lexcorpu. Tymczasem Superman sam załamany po zerwaniu z Lois stara się dopaść Luthora i sprowadzić go przed oblicze sprawiedliwości, zanim ten ożeni się z Contessą. Może to jednak wcale nie być taką łatwą sprawą, o co już sam Lex porządnie się zatroszczy. Gdy jednak zdecyduje się stanąć przed sądem, Lex wykorzysta dość niekonwencjonalną linię obrony, a Kryptończyk chcąc nie chcąc uda się po pomoc do Batmana. Wydaje się, że z głównym świadkiem jako Supermanem, zaraz po procesie twórca Lexcorpu trafi wreszcie za kratki... a może nie? Na koniec poznamy mroczną przeszłość z dzieciństwa Lexa i jak to się wiąże z teraźniejszością, oraz ostatni akt, który mógłby na dobre pogrążyć przebiegłego biznesmena... albo przywróci mu pełnię władzy...
Pierwszą część można też traktować jako przedłużenie "Zerwanych zaręczyn", gdyż wątek Clarka i Lois wciąż jest tam bardzo gorący

Przez jakiś czas zastanawiałem się, jak tłumaczyć powiązane ze sobą komiksy "Supermana" z roku 1996, które jednak grupują się bardziej w innych wątkach. Zdecydowałem się pozostawić wątki, gdyż inaczej musiałbym tworzyć osobny temat dla każdego z tych komiksów, ale będę tłumaczyć chronologicznie i w każdym wątku będzie podana też kolejność czytania komiksów następujących po sobie, dzięki czemu czytelnicy idący chronologicznie łatwo się w tym zorientują, a ci, czytający wątkami, będą mogli łatwo sięgnąć po uzupełnienie do innych wątków.
Kolejność czytania:
Zerwane zaręczyny 01-04/04, Powrót Lexa Luthora 01/06, Tornado 01-02/02, Powrót Lexa Luthora 02-03, Zerwane zaręczyny Konsekwencje 01-02/03, Miasto w butelce 01-03/03 (jedyna z wymienionych opowieści, która jest zamknięta i można ją czytać bez odwołania do pozostałych), Zer.zar.Kons. 03, Powrót Lexa Luthora 04-06 [w tym ostatnim przypadku pewnie może nastąpić dłuższa przerwa zanim opublikuję następne komiksy- zobaczymy, to dwie pozycje z roku 1997 i ostatnia z 1998]
Mediafire:
4 shared:

10 komentarzy:

  1. Wielkie dzięki za nowe translacje. Ja mam wszystkie komiksy poukładane chronologicznie na półce, więc wiem o co chodzi w każdym zeszycie. :) Niemniej dobry pomysł z tą kolejnością czytania. Pozdrawiam Dominik
    PS. Mógłbyś w kilku zdaniach opisać co się stało z Matrix? Gdzieś zaginęła w komiksach po 1997 czy 98 roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Matrix po 1998 r to rzeczywiście był Matrix:) Scenarzyści dali jej własną serię komiksową zwaną "Supergirl v4". Problem, że postanowili dać jej osobowość i życie prywatne i zrobili to w bardzo niekonwencjonalny sposób, gdyż całkiem dosłownie stopili jej esencję z satanistką Lindą Denver. W ten sposób Linda została uratowana przed mrokiem jej duszy, gdyż ta mroczna część została niejako wymazana- choć nie do końca wspomnienia, a jednocześnie dała Matrix znajomych i rodzinę i podwójną tożsamość, a Matrix dała jej pewny rodzaj odkupienia i cel. jako Supergirl/Linda jedna postać miała wspomnienia obu kobiet i nawet jest komiks, w której Jonathan Kent jakoś się z tym pogodził i próbuje dotrzeć do biologicznych rodziców Lindy, którzy zdecydowanie nie chcą się z tym pogodzić. Ostatecznie scenarzyści jeszcze wymyślili, że w tym wcieleniu Supergirl jest... "ziemskim aniołem". Osobiście czytałem część początkowej serii "Supergirl v4" i powiem, że przy tym najbardziej odwołujące się do mitologii greckiej opowieści z "Wonder Woman" są znacznie bardziej zrozumiałe, logiczne i mniej zakręcone, niż te odwołujące się do chrześcijaństwa i demonologii opowieści z "Supergirl v4", co miejscami jest "jazdą bez trzymanki". Co nie znaczy, że wszystkie komiksy z tej serii były takie, niektóre były naprawdę ciekawe i poruszające wiele współczesnych problemów, nie mówiąc o tym, że nowa Supergirl musiała sobie poradzić z tym, że ma dwie osobowości złączone w jedną, co też zaowocowało kilkoma ciekawymi i wręcz bardzo ambitnymi scenariuszami. Seria jest naprawdę bardzo, ale to bardzo specyficzna, ale jeśli chcesz możesz ją ściągnąć z sieci i się z tym zapoznać. Na razie na pewno jednak nie będę z tej serii nic tłumaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze względu, że nie mogłem znaleźć maila kontaktowego muszę napisać to w komentarzu. Zachęcam do wymiany linkami z nowo powstałym blogiem o komiksach http://planeta-komiksu.blogspot.com/ Oczywiście do niczego nie zmuszam tylko zachęcam ;) Skontaktować się można ze mną na podany adres e-mail w stopce bloga

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za kontynuację, bo długo na nią czekałem. Mam nadzieję, że kolejne części będą szybciej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za ciąg dalszy.
    W zapowiedziach, które były na starym forum w "Powrocie L.L" był jeszcze TAOS #548. Zrezygnowałeś z tłumaczenia tego komiksu, czy to tylko niedopatrzenie?
    Pozdrawiam Dominik

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że mogłem sprawić Wam przyjemność:)
    Odpowiadając po kolei: tak, teraz kolejne komiksy z powrotu Lexa będą częściej, prawdopodobnie obie części w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni, choć najpierw i to pewnie nawet jutro, będzie bardzo głęboka pojedyncza historia z serii "Wonder Woman". Ale zaraz po niej znowu Superman i Lex.
    Cóż za pamięć co do moich planów:)
    Adventures 548 tak naprawdę nie opowiada o Lexie, choć on jest na okładce i jest w tym komiksie mowa o jego zbliżającym się procesie, oraz jak Superman podejrzewa go, że to on manipulował jego mocami, że stał się energetyczny. Jednak poza tym jest tam epilog kolejnej historii dotyczącej Kandoru, którą kiedyś pewnie przetłumaczę (a przyznasz, że nie byłoby sensownie dawać epilog przed samą historią:) Chyba, żebym go wyciął), a także pojawienie się Phantom Strangera, który tak naprawdę nie wiadomo czego właściwie chce. Tak więc dodatnie tej historii do planów nastąpiło bardziej przez przypadek, przez przeglądanie okładek, która w tym wypadku była myląca i zrezygnowanie z tej historii było naturalne, gdyż nic praktycznie nie wnosi do wątku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki wilku za kolejną pełną sagę!

    OdpowiedzUsuń
  8. To ostatnie pojawianie się Contessy czy też jeszcze pojawia się w jakichś późniejszych numerach?

    OdpowiedzUsuń
  9. Contessa pojawia się chyba jeszcze tylko raz w komiksach regularnej serii Supermana i to bardzo epizodycznie. Ale mam w planach na przyszły rok 80 stronicowy album "Superman: End of century" i tam Contessa odgrywa bardzo dużą rolę i będzie też ukazana jej dość zdumiewająca przeszłość.

    OdpowiedzUsuń