niedziela, 25 grudnia 2011

Superman - Dziwne opowieści z Zachodu

Tym razem jeden komiks, ale zawierający aż trzy niebanalne przygodowe historie w klimacie horroru, fantasy i SF. Dla każdego, co kto lubi.

Terror z Sierra Madre.

Meksyk. Archeolodzy odnajdują komorę z czasów Olmeków pokrytą dziwnymi symbolami. W środku komory znajduje się wielki pojemnik nieznanego przeznaczenia. Na miejscu odkrycia jest Clark Kent pragnący zrobić reportaż o znalezisku. Czasem jednak pewne rzeczy zostały zakopane nie bez powodu i nie należy ich ruszać. Demoniczny starożytny bóg Olmeków okazuje się więcej niż mitem. Właśnie się obudził i jest głodny. Menu: energia żywych istot. Śniadanie: pobliscy homo sapiens. Obiad: Ostatni Kryptończyk. Kolacja: wszystko co żyje na planecie Ziemia. Problem, że planowany obiad może się okazać bardzo ciężkostrawny...

Powrót Saganowahny.
Jest ich dwóch. Godnych siebie przeciwników. Saganowahna to stwór z indiańskich legend, którego siła oparta jest na magii. Przyłączył się do bandytów zastraszających mieszkańców małego, amerykańskiego miasteczka. Gdy bandyci próbują sterroryzować młodą Indiankę i jej córkę, wtedy pojawia się ten drugi. Błękitny nieznajomy. Jeśli czegoś naprawdę nie lubi, to tego, gdy ktoś krzywdzi niewinnych. Ostateczny los miasteczka zależy jednak od tego, czy nieznajomy pokona groźnego Saganowahnę. A bandyci nie cofną się przed niczym, by tylko zmusić przybysza do odwrotu!
Ciekawostka:
Ta historia, choć dzieje się współcześnie jest stylizowana na klimat Dzikiego Zachodu. Superman pojawia się tu w dość niekonwencjonalnym stroju, co widać na okładce głównej, jak i dołączonym obrazku:) Ach ten płaszcz i kapelusz i ręce niemal w pozycji gotowej do strzału! :D Jego właściwa nazwa pada tylko raz, a on sam jest nazywany po prostu "nieznajomym" (stranger).

Podróż człowieka o końskiej twarzy.
Przybysz był wydobywcą energii na innych światach wraz z dwójką swoich towarzyszy. Jeden z nich jednak zdradził innych. Przybysz rusza w swoją podróż do planety Ziemia, miasta Metropolis. Tymczasem w Metropolis jest świętowane uruchomienie innowacyjnego generatora pozyskiwania energii. Wszystko wskazuje na to, że przybysz jest zagrożeniem. A może kieruje nim coś innego? Tylko Superman zaczyna mieć wątpliwości, co do celów przybysza. Ale prawda może zostać odkryta za późno... Co jeśli dla Ziemi nie ma już żadnej nadziei? A może jednak jest? Zaskakująca opowieść, w której do samego końca nie wiadomo, co i jak!

Link alternatywny:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz